Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

Kalifornia blokuje zamknięcie Ivanpah. Rosnące zapotrzebowanie na energię, m.in. ze strony AI i centrów danych, zmienia ocenę instalacji 

Kalifornia blokuje zamknięcie Ivanpah. Rosnące zapotrzebowanie na energię, m.in. ze strony AI i centrów danych, zmienia ocenę instalacji 

Jeszcze rok temu planowano wygaszenie jednej z największych elektrowni CSP (Concentrated Solar Power) na świecie jako nieopłacalnej inwestycji. Dziś Kalifornia blokuje tę decyzję. Ivanpah, często wskazywana jako przykład ograniczeń tej technologii, wraca do dyskusji nie jako sukces, ale jako źródło energii, którego system zaczyna potrzebować. 

925x200 6
Reklama

Planowane wygaszenie instalacji 

Elektrownia Ivanpah działa od 2014 roku na pustyni Mojave. To instalacja wykorzystująca koncentrację promieniowania słonecznego. Ok. 173 tys. luster (heliostatów) skupia światło na trzech wieżach, gdzie powstaje para napędzająca turbiny. Łączna moc obiektu wynosi ok. 392 MW, a koszt budowy sięgnął 2,2 mld USD. Projekt został wsparty gwarancjami kredytowymi rządu USA o wartości ok. 1,6 mld USD.

Od początku inwestycja nie spełniała wszystkich założeń. Produkcja energii była niższa od planowanej – w ostatnich latach wynosiła ok. 700-750 tys. MWh rocznie, wobec wyższych prognoz projektowych. Jednocześnie koszty wytwarzania energii okazały się wyższe niż w przypadku dynamicznie taniejącej fotowoltaiki. Dodatkowo elektrownia wymaga wykorzystania gazu ziemnego do rozruchu instalacji, co ogranicza jej bezemisyjny charakter.

W 2025 roku operatorzy rozpoczęli procedurę wygaszania części bloków i planowali ich zamknięcie od 2026 roku.

Decyzja regulatora zmienia sytuację

Pod koniec 2025 roku kalifornijski regulator rynku energii nie zgodził się na wcześniejsze zakończenie pracy dwóch z trzech bloków elektrowni o łącznej mocy ponad 250 MW. W uzasadnieniu wskazano rosnące ryzyko niedoborów mocy w systemie elektroenergetycznym.

Kalifornia od lat rozwija energetykę słoneczną. W skali roku odpowiada ona za ok. 25% produkcji energii elektrycznej, a w miesiącach letnich udział ten przekracza 30%. Produkcja koncentruje się w ciągu dnia. Po zachodzie słońca system musi szybko uzupełniać niedobory energii, co coraz częściej stanowi wyzwanie operacyjne.

Regulator zwrócił również uwagę, że odbiorcy energii ponieśli już znaczące koszty infrastruktury przesyłowej powiązanej z elektrownią, sięgające setek milionów dolarów.

Problem dostępności energii

Zmiana podejścia do Ivanpah wynika z szerszego zjawiska. Zapotrzebowanie na energię w Kalifornii rośnie – wpływ mają na to m.in. elektryfikacja transportu, rozwój gospodarki, rosnące zużycie energii w budynkach oraz rozwój centrów danych i usług cyfrowych. Znaczenie ma więc nie tylko koszt produkcji energii, ale także utrzymanie wystarczającej ilości dostępnych mocy w systemie. W tym kontekście regulatorzy ostrożniej podchodzą do wyłączania istniejących instalacji energetycznych, nawet jeśli są one mniej konkurencyjne ekonomicznie niż nowoczesna fotowoltaika.

Transformacja w nowej fazie

Ivanpah pokazuje zmianę logiki transformacji energetycznej. Jeszcze kilka lat temu najważniejsze było maksymalne obniżanie kosztów produkcji energii. Dziś kluczowe staje się także utrzymanie stabilności systemu i dostępnych mocy.

Technologia CSP nie wraca jako dominujące rozwiązanie, ale jej potencjał, szczególnie w połączeniu z magazynowaniem ciepła, ponownie pojawia się w dyskusji o stabilności systemu energetycznego. Ivanpah nie stał się nagle sukcesem. Nadal pozostaje kosztowną i niedoskonałą instalacją. Pokazuje jednak, że systemy energetyczne oparte głównie na zmiennych źródłach energii nie mogą dziś zbyt szybko rezygnować z istniejących mocy.

Zobacz też: IEA: Chiny inwestują w energię niemal tyle, co USA i UE razem

Źródła: CPUC, EIA, California Energy Commission, TechXplore

Fot. Canva

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.