Depesze Sektor OZE w UE zatrudnia 1,8 mln pracowników. Branża nadal zmaga się z luką kadrową 13 maja 2026 Depesze Sektor OZE w UE zatrudnia 1,8 mln pracowników. Branża nadal zmaga się z luką kadrową 13 maja 2026 Przeczytaj także Depesze Gawrony wygrywają w sądzie. Dlaczego w Kańczudze nie wolno płoszyć tych ptaków? Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Miasta i Gminy Kańczuga na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, który odmówił zgody na płoszenie gawronów w parku miejskim. Sprawa dotyczyła planów odstraszania ptaków – m.in. z użyciem technik sokolniczych – w okresie lęgowym, co samorząd uzasadniał względami sanitarnymi i komfortem mieszkańców. Depesze 58 wypadków dziennie w Polsce. Jak poprawić bezpieczeństwo na drogach? Każdego dnia w Polsce dochodzi średnio do 57-58 wypadków, w których życie traci blisko pięć osób. Na świecie skala problemu jest jeszcze większa. Według WHO w wypadkach drogowych rocznie ginie około 1,2 mln ludzi, czyli przeszło 3200 osób dziennie, a 50 mln zostaje rannych. Mimo postępów tempo redukcji ofiar wciąż jest zbyt wolne, by osiągnąć cele wyznaczone na 2030 rok. Ponad 2 mln osób pracuje w sektorze odnawialnych źródeł energii w Europie, w tym blisko 1,8 mln w krajach Unii Europejskiej. Sama energetyka wiatrowa zatrudnia ok. 440 tys. osób. Branża rozwija się szybciej niż większość gospodarki, ale równolegle zmaga się z niedoborem kadr. Reklama Rośnie zatrudnienie w OZE Dane Międzynarodowej Agencji Energetycznej pokazują, że zatrudnienie w sektorze energii odnawialnej zwiększa się wyraźnie szybciej niż średnia dla innych branż. W Europie skala tej zmiany jest szczególnie widoczna. Wśród kadry znajdują się tzw. „zielone kołnierzyki” – czyli grupa zawodowa obejmująca zarówno specjalistów wysokiego szczebla, jak i wykwalifikowanych pracowników technicznych. Sektor OZE to dziś rynek pracy obejmujący zarówno wyspecjalizowane role techniczne, jak i stanowiska związane z zarządzaniem projektami, regulacjami czy strategią biznesową. Mowa o całym łańcuchu kompetencji – od osób odpowiedzialnych za przygotowanie i realizację inwestycji, przez specjalistów technicznych i serwisowych, po ekspertów zajmujących się przyłączeniami do sieci, aspektami środowiskowymi czy zgodnością regulacyjną. Energetyka wchodzi w fazę niedoboru kadr. Instytucje wskazują na rosnącą lukę kompetencyjną Zapotrzebowanie na pracowników To oznacza, że sektor otwiera się nie tylko na inżynierów, ale także na osoby z doświadczeniem w innych branżach, które są w stanie przenieść swoje kompetencje do energetyki i odnaleźć się w nowych realiach rynku. Choć debata o OZE często koncentruje się na ekspertach i nowych technologiach, rynek coraz mocniej odczuwa niedobór pracowników technicznych. Wśród najbardziej poszukiwanych zawodów znajdują się dziś m.in. elektrycy, instalatorzy systemów energetycznych, monterzy infrastruktury, technicy serwisu czy specjaliści zajmujący się obsługą i utrzymaniem instalacji. Wynagrodzenia rosną wraz z popytem Rosnące zapotrzebowanie na kadry przekłada się na presję płacową, choć jej skala jest mocno zróżnicowana. W ofertach pracy widać stawki zaczynające się od ok. 5-6 tys. zł brutto na stanowiskach technicznych bez doświadczenia, podczas gdy w przypadku najbardziej doświadczonych specjalistów i kadry zarządzającej sięgają one kilkudziesięciu tysięcy złotych miesięcznie. Tak duża rozpiętość wynika przede wszystkim ze skali inwestycji, poziomu odpowiedzialności oraz modelu zatrudnienia, co sprawia, że wynagrodzenia w sektorze OZE trudno dziś opisać jedną, uśrednioną wartością. Zobacz też: Koniec ery węgla na Śląsku. Co stanie się z miejscami pracy i gospodarką regionu? Źródła: Commplace Fot: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.