Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

Obszary Przyspieszonego Rozwoju OZE. 88,8% Polski z ograniczeniami dla farm wiatrowych

Obszary Przyspieszonego Rozwoju OZE. 88,8% Polski z ograniczeniami dla farm wiatrowych

W Polsce trwają zaawansowane prace nad wyznaczaniem tzw. Obszarów Przyspieszonego Rozwoju OZE (OPRO), które mają uprościć i przyspieszyć realizację inwestycji w odnawialne źródła energii. Choć część województw już rozpoczęła formalne procedury, większość kraju wciąż znajduje się na etapie analiz i planowania. To jeden z kluczowych elementów wdrażania unijnej dyrektywy RED III.

925x200 6
Reklama

Krajowe mapy OZE

Podstawą całego procesu są krajowe mapy potencjału odnawialnych źródeł energii, przygotowane przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska (MKiŚ). Obejmują one cały kraj i wskazują obszary, w których warunki dla rozwoju poszczególnych technologii OZE są najkorzystniejsze. Chodzi m.in. o energetykę słoneczną, wiatrową, biogaz, geotermię i magazyny energii.

Resort podkreśla jednak, że mapy nie są gotowym planem inwestycyjnym. Mają charakter analityczny i stanowią jedynie narzędzie pomocnicze dla samorządów wojewódzkich. To właśnie na ich podstawie regiony mają wyznaczać konkretne strefy OPRO, czyli miejsca, gdzie inwestycje będą mogły korzystać z uproszczonych procedur administracyjnych i środowiskowych.

Czym są OPRO?

Obszary Przyspieszonego Rozwoju OZE mają pełnić funkcję specjalnych stref planistycznych, w których proces przygotowania inwestycji energetycznych będzie krótszy i mniej skomplikowany. W założeniu chodzi o ograniczenie jednej z największych barier w Polsce, czyli długich i wieloetapowych procedur administracyjnych, które wydłużają budowę instalacji OZE o wiele lat.

W praktyce inwestorzy działający w takich strefach mają liczyć na uproszczenia w zakresie ocen środowiskowych, bardziej przewidywalne decyzje administracyjne oraz ujednolicone standardy dokumentacji w całym kraju. W części przypadków procedura może zostać zastąpiona zgłoszeniem do odpowiedniego organu, który w określonym czasie nie zgłosi sprzeciwu wobec inwestycji.

Presja unijna i zmiana systemu

Wprowadzenie OPRO nie jest wyłącznie krajową inicjatywą, ale bezpośrednią konsekwencją unijnej dyrektywy RED III. Unia Europejska zakłada w niej znaczące przyspieszenie rozwoju OZE oraz skrócenie czasu wydawania pozwoleń inwestycyjnych, który w wielu krajach nadal trwa wiele lat.

Państwa członkowskie zostały zobowiązane do wyznaczenia tzw. „go-to areas”, czyli obszarów priorytetowych dla OZE. Polska wciela w życie ten mechanizm właśnie poprzez system OPRO, który ma łączyć planowanie przestrzenne z uproszczeniami proceduralnymi.

Co dzieje się w regionach?

Prace nad wyznaczaniem stref różnią się w zależności od województwa. Najbardziej zaawansowane działania prowadzone są w Wielkopolsce i na Dolnym Śląsku, gdzie rozpoczęto już formalne uchwały inicjujące przygotowanie planów OPRO. W innych regionach trwają analizy potencjału dla różnych technologii OZE. W przypadku Pomorza rozpoczęto prace nad strefami dla energetyki wiatrowej na lądzie, a samorząd prowadzi obecnie konsultacje społeczne.

Eksperci podkreślają jednak, że chociaż system OPRO ma w założeniu przyspieszyć inwestycje, jego zasięg będzie ograniczony przez uwarunkowania środowiskowe i planistyczne. Analizy wskazują, że znaczna część kraju nie będzie objęta uproszczonymi procedurami, szczególnie w przypadku energetyki wiatrowej i fotowoltaiki.

Warto jednak zaznaczyć, że uproszczone procedury obejmą tylko część kraju. MKiŚ szacuje, że 88,8% powierzchni Polski w przypadku farm wiatrowych oraz 83,4% dla fotowoltaiki znajduje się na obszarach o wysokiej wrażliwości przyrodniczej, które nie będą mogły korzystać z preferencyjnej ścieżki administracyjnej. Nie oznacza to zakazu budowy instalacji OZE, ale konieczność prowadzenia inwestycji według standardowych procedur, z pełną oceną oddziaływania na środowisko tam, gdzie będzie ona wymagana.

Europa idzie w podobnym kierunku

Polska nie jest jedynym krajem wdrażającym podobne rozwiązania. W Niemczech już wcześniej rozpoczęto wyznaczanie obszarów przyspieszonego rozwoju OZE, które opierają się na strategicznych ocenach środowiskowych. Z kolei Portugalia i Hiszpania prowadzą szerokie mapowanie potencjału odnawialnych źródeł energii, przy czym rzeczywista powierzchnia dostępna pod inwestycje okazała się znacznie mniejsza niż pierwotnie zakładano. To pokazuje, że choć kierunek zmian jest wspólny dla całej Europy, możliwości przestrzenne są w praktyce ograniczone.

Z punktu widzenia inwestorów najważniejszą zmianą ma być skrócenie czasu przygotowania projektów oraz większa przewidywalność procesu administracyjnego. Jednocześnie eksperci zwracają uwagę, że kluczowe znaczenie nadal będą miały lokalne plany zagospodarowania przestrzennego. Bez ich zgodności z założeniami OPRO nawet uproszczone procedury nie będą mogły zostać zastosowane.

 Zobacz też: Bałtyk coraz bliżej produkcji energii. Baltic Power zamontował już 50 z 76 turbin

Źródła: gov.pl, MKiŚ, PROP, Newsyzsejmu.pl 

Fot: Canva

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.