Wiadomości OZE Afryka potrzebuje specjalistów od OZE 06 lutego 2019 Wiadomości OZE Afryka potrzebuje specjalistów od OZE 06 lutego 2019 Przeczytaj także OZE Nowa polityka energetyczna Węgier. OZE zamiast rosyjskiego gazu Po niedzielnych wyborach na Węgrzech wiadomo już, że Viktora Orbána, który kiedyś określił ambicje klimatyczne Unii Europejskiej (UE) mianem „utopijnej fantazji”, zastąpił Péter Magyar. Jego proeuropejska Partia Tisza zwiastuje fundamentalną przebudowę architektury energetycznej Węgier i deklaruje ambitny plan całkowitego uniezależnienia się od rosyjskich surowców do 2035 roku. Nowa władza stoi przed wyzwaniem odblokowania miliardów euro z funduszy UE na zieloną transformację oraz odejścia od modelu opartego na tanim imporcie surowców z Rosji. OZE 1,6 mln instalacji i ponad 20 GW energii. Jak OZE zmienia polską wieś Transformacja energetyczna polskiej wsi przyspiesza, a odnawialne źródła energii stają się integralną częścią nowoczesnego rolnictwa. Wzrost kosztów energii i napięcia geopolityczne sprawiają, że rolnicy coraz częściej inwestują w fotowoltaikę, biogazownie i inne zielone technologie. W Afryce subsaharyjskiej, gdzie ponad 600 milionów ludzi wciąż nie ma dostępu do energii elektrycznej, energia odnawialna w systemie off-grid jest postrzegana jako jeden z najszybszych sposobów dostarczania energii tam, gdzie jest ona potrzebna. Dotyczy to w szczególności odległych i wiejskich obszarów. Tamtejszy region cierpi jednak na poważny deficyt fachowców w dziedzinie OZE. Reklama – Na przykład w Gomie, na wschodzie Demokratycznej Republiki Konga, mieliśmy bardzo poważne problemy ze znalezieniem odpowiednio wykwalifikowanych, zdolnych pracowników, a w szczególności kadry zarządzającej – powiedział Kweku Yankson, szef działu zasobów ludzkich w Afryce w BBOXX, firmie specjalizującej się w czystej energii i zajmującej się rozwojem systemów off-grid w 12 krajach od Rwandy po Pakistan. Rwanda z kolei dysponuje dużą bazą młodych osób gotowych do pracy, ale wciąż niewiele z nich kształci się w kierunkach związanych z OZE. Zgodnie z danymi Międzynarodowej Agencji Energii Odnawialnej (IRENA) tylko 16 tys. osób w Afryce subsaharyjskiej (oprócz RPA) jest zatrudnionych w branży energetyki odnawialnej. To zaledwie 0,1% światowej siły roboczej zajmującej się OZE i mniej niż liczba osób pracujących w energetyce wiatrowej w samym amerykańskim stanie Illinois. Jednak wraz z rosnącym popytem na przedsiębiorców w dziedzinie energii odnawialnej oraz pracowników zajmujących się montażem, sprzedażą, marketingiem, finansami, własnością i wsparciem merytorycznym zwiększa się też liczba przedsięwzięć mających zapewnić odpowiednią podaż kadr. Uruchomiona w październiku zeszłego roku na międzynarodowej konferencji poświęconej energii odnawialnej w Singapurze kampania Powering Jobs ma na celu przeszkolenie do 2025 roku nawet do miliona osób na całym świecie, aby zaspokoić popyt na pracowników energii odnawialnej. – Przedsięwzięcie realizowane przez organizację Power for All i wspierane przez Fundację Schneider Electric i Fundację Rockefellera skupi się na budowaniu umiejętności w krajach, w których dostęp do prądu jest bardzo niski – powiedział Gilles Vermot Desroches, dyrektor ds. zrównoważonego rozwoju w Schneider. – Jednym z największych problemów, na jakie napotyka ekspansja odnawialnej energii w systemach off-grid w Afryce, jest konieczność budowania i obsługiwania instalacji w odległych lokalizacjach, gdzie może być trudniej przyciągnąć i zatrzymać pracowników – powiedział Kweku Yankson z BBOXX. – Aby zapewnić sobie większą pulę potencjalnych pracowników, BBOXX stworzył BBOXX Academy, internetową platformę edukacyjną oferującą profesjonalne kursy – stwierdził Emery Nzirabatinya, były menedżer ds. nauki i rozwoju w firmie, zatrudniony obecnie w Nairobi dla amerykańskiej firmy zajmującej się aparatami słuchowymi. – BBOXX zapoczątkował również program przyszłych liderów w Kigali – dodał Nzirabatinya. W grudniu zeszłego roku w Kenii wprowadzono nową krajową strategię elektryfikacji, która obejmuje autonomiczne systemy energii odnawialnej poza siecią energetyczną. Instalacje te są kluczowym elementem w realizacji celu, jakim jest osiągnięcie 100% dostępu do energii elektrycznej do 2022 roku. Dziś dostęp do elektryczności ma zaledwie około trzech czwartych Kenijczyków. – Ważnym czynnikiem rozwojowym energetyki w kraju będzie projekt dostępu do energii słonecznej, który ma dać dostęp do elektryczności 1,3 mln ludziom w 14 szczególnie zaniedbanych regionach – powiedział Isaac Kiva, sekretarz energii odnawialnej w kenijskim Ministerstwie Energii. źródło: japantimes Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.