Ochrona środowiska Aktywiści apelują o wsparcie rolnictwa i reformę Wspólnej Polityki Rolnej 11 maja 2020 Ochrona środowiska Aktywiści apelują o wsparcie rolnictwa i reformę Wspólnej Polityki Rolnej 11 maja 2020 Przeczytaj także Ochrona środowiska Liczebność kręgowców spadła o 73%. Bioróżnorodność osiąga punkty krytyczne Populacje dzikich zwierząt na świecie kurczą się w alarmującym tempie. Z najnowszego raportu wynika, że średnia liczebność monitorowanych populacji kręgowców spadła o 73% w latach 1970-2020. Naukowcy ostrzegają, że jeśli ten trend się utrzyma, ekosystemy mogą zbliżyć się do niebezpiecznych punktów krytycznych. Ochrona środowiska Jeże giną na drogach. Ultradźwięki mogą ostrzegać zwierzęta przed samochodami Populacja jeża europejskiego w ostatnich latach wyraźnie maleje, a jedną z głównych przyczyn są kolizje z samochodami podczas nocnych wędrówek. W odpowiedzi na ten problem naukowcy opracowali rozwiązanie, które może ograniczyć liczbę takich wypadków – wykorzystanie ultradźwięków ostrzegających jeże przed zbliżającym się pojazdem. Unijny program wspierający rolnictwo, czyli Wspólna Polityka Rolna, powinien zostać natychmiast zreformowany – uważają aktywiści Greenpeace. Wystosowali w tej sprawie apel do Janusza Wojciechowskiego, unijnego komisarza ds. rolnictwa. Reklama Komisja Europejska pracuje nad wdrożeniem nowego planu budżetowego, który ma pomóc rolnikom wyjść z kryzysu gospodarczego. Aktywiści Greenpeace uważają, że obecna polityka wykluczała ze wsparcia małe przedsiębiorstwa rolne. – Wspólna Polityka Rolna w obecnej formie promuje system, który wypycha z rynku małe gospodarstwa rolne, niszczy przyrodę i stwarza ryzyko kolejnych pandemii. Wychodzenie z kryzysu po Covid musi oznaczać radykalną przebudowę tego systemu! Posłuchajmy głosów naukowców. Europa powinna wspierać rolników, którzy produkują zdrowe jedzenie z szacunkiem dla przyrody. To oznacza m.in. koniec finansowego wspierania przemysłowego chowu zwierząt! Aby zapewnić bezpieczeństwo nam wszystkim potrzebujemy alternatywy – zielonego państwa dobrobytu – uważa Dominika Sokołowska z Greenpeace. Małe i rodzinne gospodarstwa rolne to aż 90 proc. krajobrazu światowego rolnictwa. Aż 80 proc. żywności jest produkowane właśnie tam. W ciągu ostatnich lat ich liczba spadła niestety o 4,2 mln. Wsparcie unijne bardzo często zależy od wielkości gospodarstwa, w czym aktywiści upatrują fali upadłości. Dofinansowanie otrzymują np. producenci żywności dla zwierząt hodowlanych, a aż 70 proc. unijnych gruntów rolnych jest wykorzystywanych pod taką właśnie produkcję. – Państwo powinno wspierać małe, rodzinne gospodarstwa i przeznaczać środki publiczne na przyjazne ludziom, przyrodzie i klimatowi rolnictwo ekologiczne. Czas skończyć z systemem, w którym lobby przemysłowe, czerpie ogromne korzyści, kosztem małych, rodzinnych gospodarstw rolnych – podsumowuje Sokołowska. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.