Ochrona środowiska Aktywiści apelują o wsparcie rolnictwa i reformę Wspólnej Polityki Rolnej 11 maja 2020 Ochrona środowiska Aktywiści apelują o wsparcie rolnictwa i reformę Wspólnej Polityki Rolnej 11 maja 2020 Przeczytaj także Polska Paulina Hennig-Kloska pozostaje na stanowisku. Polacy w sondażu opowiadają się za odwołaniem W czwartek, 30 kwietnia 2026 roku, podczas 56. posiedzenia Sejmu głosowano nad wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski (klub Centrum). Niższa izba parlamentu odrzuciła wniosek. W głosowaniu wzięło udział 451 posłanek i posłów. Większość – 238 osób zagłosowała przeciw, 213 poparło wniosek, a ośmiu parlamentarzystów nie wzięło udziału. Nikt nie wstrzymał się od głosu. Jednocześnie w przeprowadzonym sondażu większość Polaków oczekiwała zmian. Ochrona środowiska Polowanie na gęś zbożową w Polsce. Spadek populacji i problemy w identyfikacji ptaków W Polsce nadal dopuszczalne jest polowanie na gęś zbożową, mimo że jej populacja w Europie spada. Naukowcy zwracają uwagę, że obowiązujące regulacje nie nadążają za aktualnym stanem wiedzy. W praktyce myśliwi mają ograniczone możliwości rozróżnienia gatunków gęsi w trakcie polowań. Unijny program wspierający rolnictwo, czyli Wspólna Polityka Rolna, powinien zostać natychmiast zreformowany – uważają aktywiści Greenpeace. Wystosowali w tej sprawie apel do Janusza Wojciechowskiego, unijnego komisarza ds. rolnictwa. Reklama Komisja Europejska pracuje nad wdrożeniem nowego planu budżetowego, który ma pomóc rolnikom wyjść z kryzysu gospodarczego. Aktywiści Greenpeace uważają, że obecna polityka wykluczała ze wsparcia małe przedsiębiorstwa rolne. – Wspólna Polityka Rolna w obecnej formie promuje system, który wypycha z rynku małe gospodarstwa rolne, niszczy przyrodę i stwarza ryzyko kolejnych pandemii. Wychodzenie z kryzysu po Covid musi oznaczać radykalną przebudowę tego systemu! Posłuchajmy głosów naukowców. Europa powinna wspierać rolników, którzy produkują zdrowe jedzenie z szacunkiem dla przyrody. To oznacza m.in. koniec finansowego wspierania przemysłowego chowu zwierząt! Aby zapewnić bezpieczeństwo nam wszystkim potrzebujemy alternatywy – zielonego państwa dobrobytu – uważa Dominika Sokołowska z Greenpeace. Małe i rodzinne gospodarstwa rolne to aż 90 proc. krajobrazu światowego rolnictwa. Aż 80 proc. żywności jest produkowane właśnie tam. W ciągu ostatnich lat ich liczba spadła niestety o 4,2 mln. Wsparcie unijne bardzo często zależy od wielkości gospodarstwa, w czym aktywiści upatrują fali upadłości. Dofinansowanie otrzymują np. producenci żywności dla zwierząt hodowlanych, a aż 70 proc. unijnych gruntów rolnych jest wykorzystywanych pod taką właśnie produkcję. – Państwo powinno wspierać małe, rodzinne gospodarstwa i przeznaczać środki publiczne na przyjazne ludziom, przyrodzie i klimatowi rolnictwo ekologiczne. Czas skończyć z systemem, w którym lobby przemysłowe, czerpie ogromne korzyści, kosztem małych, rodzinnych gospodarstw rolnych – podsumowuje Sokołowska. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.