Energia jądrowa Amerykański resort energetyki nawołuje do wspierania energetyki węglowej i jądrowej 20 października 2017 Energia jądrowa Amerykański resort energetyki nawołuje do wspierania energetyki węglowej i jądrowej 20 października 2017 Przeczytaj także Energia jądrowa Susza i upał nie zatrzymają reaktorów. Francja przewiduje wzrost energii jądrowej powyżej prognoz Mimo nadchodzących fal upałów i niskiego stanu wód w rzekach, francuski sektor jądrowy charakteryzuje się niezwykłą odpornością. Analitycy przewidują, że państwowa spółka energetyczna, Électricité de France (EDF), może wkrótce zrewidować swoje prognozy produkcji. Po rekordowym pod względem produkcji początku roku, eksperci szacują, że całkowita generacja energii z atomu może osiągnąć poziom 380 TWh, znacznie przewyższając oficjalne cele spółki. Energia jądrowa Napęd jądrowy wraca do żeglugi. SMR zyskują pierwsze zgody Branża morska dąży do osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 roku zgodnie z wymogami Międzynarodowej Organizacji Morskiej (IMO) i Unii Europejskiej. Transport morski, choć odpowiada za około 3% globalnych emisji gazów cieplarnianych, to jego dekarbonizacja jest uznawana za jedno z najtrudniejszych wyzwań technologicznych. W tym kontekście ważnym krokiem rozwojowym jest technologia napędów jądrowych w żegludze, która oferuje niskoemisyjne źródło energii mogące zastąpić tradycyjne paliwa kopalne. Dotychczas rozwój tej technologii ograniczały kwestie bezpieczeństwa, opłacalności oraz regulacji prawnych. Ostatnie decyzje dają nadzieję na przełamanie impasu. Z raportu przekazanego przez Ministerstwo Energetyki Stanów Zjednoczonych, dotyczącego oceny niezawodności sieci energetycznej wynika, że USA powinno coraz śmielej inwestować w energetykę jądrową oraz węglową, rezygnując jednocześnie z nowych odnawialnych inwestycji. Badanie zostało przeprowadzone między innymi po to, aby zbadać, czy przepisy zatwierdzone przez poprzedników Donalda Trumpa nie wpłynęły negatywnie na stabilność amerykańskiej sieci energetycznej. Reklama Raport opracowano na zlecenie Ricka Perry’ego, pełniącego funkcję ministra energetyki w rządzie Donalda Trumpa. Przygotowanie tego sprawozdania zajęło ponad dwa miesiące, a opracowane wnioski po raz kolejny potwierdzają, że nowy prezydent USA oraz odnawialne źródła energii nie mają się ku sobie. Przygotowana analiza wskazuje, że próby ograniczenia emisji gazów cieplarnianych przez Baracka Obamę były błędem z perspektywy energetycznego bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych. Zamknięto wówczas niektóre elektrownie węglowe i przyspieszono inwestowanie w zieloną energię. W raporcie stwierdzono, że pośrednio z powodu decyzji prezydenta Obamy nie można nazwać energetyki USA stabilną, bowiem w dużej mierze jest ona zależna od warunków atmosferycznych. Co ważne, protokół nie został jeszcze oficjalnie zatwierdzony przez amerykańskie Ministerstwo Energetyki, mimo to zawarte w nim wnioski mogą nieco martwić. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.