Australia: domowe koty zabijają 300 mln zwierząt rocznie

Z badań opublikowanych na łamach magazynu “Wildlife Research” wynika, że w Australii domowe koty zabijają rocznie około 300 milionów dzikich zwierząt. Autorzy badań podkreślają, że nawet jeden kot wypuszczany z domu może doprowadzić do wyginięcia gatunku na danym obszarze.

O tym, że w związku z zagrożeniem, jakie stwarzają domowe koty dla różnorodności gatunkowej, a szczególnie ptaków, nie powinny swobodnie wychodzić, pisaliśmy już wcześniej tutaj. Obecnie po raz pierwszy oceniono wpływ kotów domowych na dziką przyrodę w Australii.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Badania opublikowane w magazynie “Wildlife Research” wskazują, że około 2,7 miliona australijskich gospodarstw domowych, czyli ponad 25%, posiada koty. Połowa z nich ma więcej niż jednego kota, co w sumie daje 3,8 mln kotów domowych. Z zebranych informacji wynika, że około 1,1 miliona kotów domowych jest bezpiecznie przetrzymywanych 24 godziny na dobę, więc nie stanowią one zagrożenia dla dzikiej przyrody.

Jednak pozostałe 2,7 mln, czyli aż 71% wszystkich domowych kotów w Australii, to tzw. koty wolno wychodzące, które wędrują i polują. Według wyliczeń, każdy z nich zabija średnio 110 zwierząt rocznie –  40 gadów, 38 ptaków i 32 ssaków. W skali roku oznacza to, że koty zabijają łącznie 297 milionów rodzimych zwierząt. Zjawisko najmocniej odczuwalne jest zwłaszcza w mniejszych miastach, gdzie na kilometr kwadratowy żyje od 40 do 70 kotów.

Źródło: rp.pl