Azerbejdżan podpisał umowy na budowę kolejnych obiektów OZE

Władze Baku poinformowały, że w lutym 2020 roku prezydent kraju Ilcham Aliyev podpisał dwie kolejne umowy na budowę zielonych elektrowni. Na podpis oczekuje jeszcze pięć kolejnych.

Modernizacja energetyki, w tym rozwój OZE, są w centrum zainteresowania władz Azerbejdżanu. Zgodnie z własną deklaracją w ramach Porozumień Paryskich do 2030 r. co najmniej 30% energii w kraju ma pochodzić ze źródeł odnawialnych.

Fotowoltaika od Columbus Energy

– W styczniu tego roku podpisaliśmy kontrakty z dwoma wiodącymi producentami sektora odnawialnych źródeł energii na budowę mieszanej elektrowni słoneczno-wiatrowej, której łączna moc ma wynosić 440 MW. Realizacja tego projektu będzie traktowana jako zagraniczna inwestycja bezpośrednia. Oprócz dwóch wymienionych wyżej mamy również pięć oczekujących na ostateczna akceptację – powiedział prezydent Aliyev podczas przemówienia w ramach konferencji dotyczącej bezpieczeństwa energetycznego.

Prezydent mówił również o potencjale, który posiada Azerbejdżan w zakresie możliwości pozyskiwania energii z wiatru i słońca, szczególnie jeśli chodzi o Morze Kaspijskie.

Z informacji publikowanych na stronach azerskiego ministerstwa energetyki wiadomo, że producentami, o których wspominał Aliyev, są arabskie spółki ACWA Power i Masdar Clean Energy. ACWA ma wybudować instalację wiatrową o mocy 240 MW, a Masdar instalację słoneczną o mocy 200 MW, która będzie traktowana jako jeden obiekt.

Aktualnie fotowoltaika i energia wiatrowa dostarcza 8,1% zapotrzebowania energetycznego Azerbejdżanu. Wliczając hydroelektrownie, udział OZE w tym kraju wzrasta do 17%.

Źródło: interfax.az