Ochrona środowiska Bomby siewne na ratunek pszczołom 26 października 2020 Ochrona środowiska Bomby siewne na ratunek pszczołom 26 października 2020 Przeczytaj także Ochrona środowiska Nawet kilkadziesiąt nowych gniazd wiosną? Służby zlikwidowały szerszenia żółtonogiego pod Krakowem Pierwsze gniazdo szerszenia żółtonogiego w Polsce zostało zlikwidowane w Wielkiej Wsi pod Krakowem. Naukowcy ostrzegają jednak, że część młodych królowych mogła już opuścić kolonię i przezimować, a wiosną istnieje ryzyko powstania nowych gniazd. To niepokojąca perspektywa dla pszczelarzy, ponieważ inwazyjny gatunek poluje na pszczoły miodne i może poważnie osłabiać całe rodziny. Ochrona środowiska Import plastiku z UE zalewa Turcję. Wyzwanie ekologiczne przed szczytem klimatycznym COP31 Turcja pozostaje największym odbiorcą odpadów z tworzyw sztucznych z Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii, sprowadzając około 650 tys. ton śmieci rocznie. Dramatyczna sytuacja owadów zapylających aktywizuje nie tylko lokalne władze i państwowe instytucje. Coraz częściej w działania na rzecz ratowania swoistych kontrolerów ekosystemu włączają się mali i więksi przedsiębiorcy. Tym razem to poznańska manufaktura, która postanowiła sprzedawać jedyne w swoim rodzaju bomby siewne. Spis treści Toggle„Gdyby pszczoły zniknęły, ludziom pozostałyby 4 lata życia”Beebombs, czyli rzuć kwietną bombę na ogródekKażdy może być bombowym ogrodnikiemKolejna stara metoda, do której warto wrócić „Gdyby pszczoły zniknęły, ludziom pozostałyby 4 lata życia” Te słynne słowa Alberta Einsteina dobitnie wyrażają coś, co wie każdy przyrodnik – owady zapylające są gwarantem zielonej równowagi. Tymczasem 75% procent pszczół wymarło. Winny jest rozwój cywilizacyjny, zmiana klimatu… Wszystkie przyczyny są pośrednio i bezpośrednio związane z działalnością człowieka. Beebombs, czyli rzuć kwietną bombę na ogródek Jeśli dostrzegasz wagę problemu i sam chcesz pomóc, firma z Poznania postanowiła Ci to umożliwić. W sprzedaży internetowej oferuje ręcznie wykonany worek służący do posadzenia atrakcyjnej dla owadów łąki. W pakiecie znajduje się mieszanka ponad tysiąca nasion gatunków dziko rosnących kwiatów, glina dostosowana do ich potrzeb oraz przesiana drobnoziarnista gleba. Wszystko to należy zasiać na oczyszczoną ziemię. Całość produktu jest wykonana tylko z biodegradowalnych i ekologicznych substancji. Każdy może być bombowym ogrodnikiem Zaletą rozwiązania prezentowanego przez manufakturę jest prostota w obsłudze mieszanki. Wystarczy rozrzucić je na podłoże, z którego wcześniej usunęliśmy chwasty. Plewienie pomoże kwiatom szybciej zakwitnąć (polne rośliny są odporne, ale wolno rosną, jeśli muszą konkurować z innymi trawami). Jedynym minusem może stać się dla niektórych czas wyrastania łąki siewnej – aby w pełni zakwitła i zaczęła przyciągać owady muszą upłynąć mniej więcej dwa lata. Ale na pewno warto! Kolejna stara metoda, do której warto wrócić Metoda uprawy zwana bombą siewną znana już była w starożytności. Jest mniej inwazyjna dla środowiska, nie pochłania tyle czasu, ile standardowa uprawa. Czy warto ją rozważyć? Odpowiedzcie sobie sami. Źródło: www.beebombs.pl/ Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.