Carsharing – sposób na korki

Carsharing – sposób na korki

Carsharing, czyli miejska wypożyczalnia samochodów pojawi się w 2017 roku w Warszawie i Krakowie. Helsinki chcą całkowicie pozbyć się aut z miasta – w 2025 roku w stolicy Finlandii zostanie wprowadzony całkowity zakaz używania samochodów w prywatnym ruchu miejskim.

Niedawno pisaliśmy o tym, że Kraków planuje uruchomić wypożyczalnię  100 aut elektrycznych. Jak informuje biuro prasowe Urzędu Miasta Krakowa – Zgodnie z założeniami, samochody na prąd będą zeroemisyjne, wielkoseryjne z możliwością użytkowania przez cały rok. Do przetargu zgłosiło się dwanaście firm, z czego sześć spełniło wymogi formalne. Miasto ogłosi przetarg na uruchomienie wypożyczalni pojazdów elektrycznych najpóźniej na przełomie 2016/2017 roku.

Wypożyczalnia miejskich aut miałaby działać podobnie jak wypożyczalnia rowerowa. Za niewielką opłatą mieszkańcy mogliby korzystać z sieci 40 stacji rozlokowanych w centrum miasta, obrębie drugiej obwodnicy i 30 punktów poza nią. Do wyboru mieliby: 35 dwuosobowych samochodów miejskich, 50 samochodów miejskich klasy A, oraz 15 małych samochodów dostawczych.

Miejska wypożyczalnia samochodów ma pojawić się również w Warszawie. Na początek będzie to od 300 do 500 niskoemisyjnych samochodów, dostępnych dla wszystkich posiadających prawo jazdy i zarejestrowanych w systemie. Takie systemy działają z powodzeniem już w kilkudziesięciu miastach Europy. Teraz czas na Warszawę – mówi Jacek Wojciechowicz, wiceprezydent Warszawy.

Zarząd Dróg Miejskich rozpoczął właśnie poszukiwania firmy, której udzieli koncesji na obsługę systemu publicznych aut. Usługa będzie polegała na bezobsługowym, krótkoterminowym wypożyczaniu samochodów. Aby skorzystać z pojazdu, trzeba będzie się zarejestrować w systemie (potwierdzając posiadanie prawa jazdy) i znaleźć lub zarezerwować wolny pojazd. Wypożyczanie będzie maksymalnie proste – za pomocą aplikacji mobilnej, strony www lub infolinii. Samochody nie będą zaparkowane na dedykowanych stacjach, można je będzie wypożyczyć i oddać w dowolnym legalnym miejscu parkingowym na obszarze centrum miasta (obejmującym co najmniej dzielnice Mokotów, Ochota, Praga Południe, Praga Północ, Śródmieście, Wola i Żoliborz) – informuje Zarząd Dróg Miejskich w Warszawie. Korzystając z auta, można się będzie poruszać także poza tą strefą.

Opłata za wypożyczenie będzie skalkulowana tak, by było ono konkurencyjne w porównaniu do sporadycznego korzystania z własnego auta. Co ważne, będzie to jedyna opłata jaką ponosi użytkownik – nie trzeba będzie płacić za benzynę czy parkowanie w strefie płatnego parkowania, odpadną też koszty typowe dla utrzymania własnego auta: serwis, ubezpieczenie, utrata wartości pojazdu itd. Dla osób korzystających z auta sporadycznie, kilka razy w miesiącu, wypożyczenie miejskiego samochodu będzie więc bardzo opłacalną alternatywą.

Podstawowym celem wprowadzenia publicznych aut jest paradoksalnie… zmniejszenie liczby samochodów w centrum miasta. Już dziś jest ich w Warszawie ponad 600 na 1000 mieszkańców a liczba ta z każdym rokiem rośnie. W Berlinie, gdzie carsharing działa z powodzeniem od lat, samochodów jest niemal 2 razy mniej a ich liczba stale maleje.

Tymczasem, mieszkańcy Helsinek idą o krok dalej. Całkowity zakaz używania samochodów prywatnych w ruchu miejskim, do 2025 roku ma zamiar wprowadzić stolica Finlandii. Do tego czasu lokalny transport publiczny ma się rozwinąć tak, aby zupełnie zastąpić transport prywatny. Rolą miasta będzie zapewnienie idealnego systemu połączeń pojazdów transportu zbiorowego, tak aby podróż była szybka, a bilet tani.

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.