Domy przyszłości, czyli życie po kryzysie klimatycznym

Można będzie w nich spać, pracować, ćwiczyć i uprawiać warzywa. Słowem — żyć bez wychodzenia na zewnątrz. Hiszpańskie laboratorium W-LAB zaprojektowało kabiny, które mają pełnić funkcje domów w rzeczywistości, która nastanie po zmianie klimatu.

Szkoła przetrwania

Brzmi, jak scenariusz post-apokaliptycznego filmu, ale w rzeczywistości jest jedynie odpowiedzią na warunki życia, jakie przynieść ma zmiana klimatu. To stworzenie przestrzeni w rzeczywistości, gdzie przebywanie na powietrzu nie będzie już przyjemnością, a szkołą przetrwania. Naukowcy zaproponowali więc wizję osady, w których znajdować się będą konstrukcje w postaci mieszkalnych kabin.

Dom przyszłości

Jak wyglądać i działać ma taka kabina? Każda z nich to w pełni autonomiczny projekt z osobną siecią zasilania. Ich aerodynamiczny kształt służy zmniejszeniu siły wiatru i utrzymaniu stabilności kapsuły. Konstrukcja ogranicza też wszelkie wibracje i dźwięki z zewnątrz. Internet może być dostarczany drogą satelitarną, a wszystko pozostałe za pomocą dronów. Wnętrze zaprojektowano tak, by maksymalnie służyło jego mieszkańcom. Jest więc przestrzeń do wszelkich aktywności życiowych, takich jak ćwiczenia, nauka, odpoczynek, a nawet uprawa roślin. Dostęp do wody pitnej zapewnią pochłaniacze mgły, które wychwytywać mają wilgotność z powietrza oraz specjalne instalacje odsalające wodę. Co ważne, woda ta może być ponownie użyta do uprawy roślin. Energię zapewniać będą pustynne wiatry i mocne słońce.

Niepogoda na jutro

Choć cała koncepcja wydaje się niezwykle przemyślana i logiczna, jej wydźwięk może być przerażający. Taki świat czeka nas za kilkaset, a może i kilkadziesiąt lat. Badacze podkreślają, więc, że już dziś musimy aktywnie produkować energię z zasobów naturalnych, a nie tylko biernie ją konsumować.

źródło: wds-lab.com, designboom.com