DP Energy

DP Energy wybiera firmy mające doradzać przy realizacji solarno-wiatrowej inwestycji o mocy 375 MW w Australii

Irlandzki deweloper, odpowiedzialny za budowę ogromnej elektrowni hybrydowej w Australii – DP Energy – dokonał wyboru firm, które pełnić będą rolę doradczo-administracyjną. EY zajmie się obsługą księgową inwestycji, a Baker & McKenzie zapewni obsługę prawną. DP Energy zabezpieczyło już finansowanie projektu ze strony rządowej.

Planowana instalacja ma być jedną z największych elektrowni hybrydowych na południowej półkuli. Elektrownia ma składać się z 175 MW bloku fotowoltaicznego oraz mającego moc 200 MW bloku wiatrowego. W skali roku cała inwestycja produkować ma co najmniej 1000 GWh energii elektrycznej. Instalacja ma zostać wybudowana w południowej Australii niedaleko Port August. Dzięki tej lokalizacji i hybrydowej konstrukcji elektrowni możliwe będzie generowanie energii nie tylko w ciągu dnia. Wiejące w tym miejscu wiatry najsilniejsze są wczesnym wieczorem, gdy różnica temperatur lądu i morza jest największa.

„Rozwiązanie hybrydowe ma ogromny potencjał i może dostarczyć szereg bardzo ciekawych ofert na południowoaustralijski rynek energetyczny” mówił Matt Rennie z EY.

Inwestycja uruchomiona ma zostać w sierpniu przyszłego roku. Dotychczasowo DP Energy nie poinformowało jeszcze jakie moduły PV zostaną wykorzystane w instalacji solarnej, ani jakiej firmy turbiny zostaną zainstalowane.

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej:

Ocean Cleanup – sposób na zanieczyszczenie oceanów

Zespół naukowców prowadzony przez doktora Christiana Schmidta z niemieckiego Centrum Helmholts ds. Badań Środowiskowych w Lipsku (UFZ) udowodnił, że 80 – 95% plastikowych śmieci, które trafiają do mórz i oceanów, pochodzą z 10 wielkich rzek. Mowa tutaj o: Jangcy, Indus, Rzeka Żółta (Huang He), Hai He, Ganges, Rzeka Perłowa, Amur i Mekong. Te przepływają przez kraje wschodniej Azji, przede wszystkim przez Chiny. Do tego niechlubnego grona, niemieccy naukowcy wliczają jeszcze dwie rzeki afrykańskie: Nil oraz Niger.