Polska Ekogroszek przed sądem 29 kwietnia 2021 Polska Ekogroszek przed sądem 29 kwietnia 2021 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. Choć nazwa “ekogroszek” może wywoływać skojarzenia z przyrodą i ekologią, w rzeczywistości budzi kontrowersje i sprzeciw. To wprowadzanie ludzi w błąd – podaje fundacja Client Earth, która złożyła pozew przeciwko jednemu z producentów tego rodzaju węgla w kraju. Reklama Czysty węgiel? To oksymoron Fundacja wzywa firmę do zaprzestania stosowania nieuczciwych praktyk rynkowych oraz zmiany nazwy, ponieważ przedrostek “eko” bywa dziś kojarzony raczej z ekologią, a nie z ekonomią. Spalanie węgla nie jest przyjazne dla środowiska – podaje fundacja. Celem złożonego pozwu jest nie tylko zmiana nazwy produktu, ale i publikacja oświadczenia o stosowaniu greenwashingu oraz zapłata 1500 zł na rzecz Białowieskiego Parku Narodowego. Czy ekogroszek jest eko? Greenwashing w kolorze czarnym Fundacja Client Earth od dawna przyglądała się wyjątkowemu przypadkowi, jakim jest ekogroszek na polskim rynku. Efektem obserwacji tego, jak reklama produktu wpływa na reakcję klientów, jest pozew, który kilka dni temu złożono do Sądu Okręgowego w Warszawie. Kancelaria reprezentująca fundację oparła się na przepisach Ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym. Pozew jest częścią rozpoczętej w styczniu kampanii społecznej o nazwie „Czysty węgiel nie istnieje”. – Od stycznia publikujemy liczne dowody na to, że węgiel – nawet ten z przedrostkiem „eko” – nie jest czystym paliwem, a w związku z tym nazywanie go ekologicznym jest nieuprawnione. Dziś robimy następny krok i składamy pozew, który – w co wierzymy – przyczyni się do wyeliminowania praktyki greenwashingu wśród producentów i dystrybutorów węgla – mówi mec. Kamila Drzewicka. Skala greenwashingu w Unii jest zatrważająca. Prawie połowa deklaracji producentów okazała się fałszywa Wprowadzanie w błąd oraz zakłamywanie rzeczywistej formy produktu – to jedne z zarzutów, które warszawska fundacja zamieściła w pozwie. Dodatkowo jednemu z producentów ekogroszku zarzuca się, że mylące są także grafiki na opakowaniach produktu. Ekogroszek, choć ma kolor czarny bywa pakowany w zielone, kolorowe opakowania z motywami drzew i przyrody. Jednak z ekologią produkt ten nie ma nic wspólnego. Nie eko Węgiel nie jest ekologicznym paliwem, a odejście od niego jest dzisiaj nadrzędnym celem praktycznie na całym świecie. Podczas spalania węgla do środowiska przenikają szkodliwe związki, m.in. benzopireny, a także dwutlenek siarki, tlenki azotu i węgla, pyły oraz metale ciężkie (kadm, ołów, rtęć). źródło: materiały prasowe Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.