1200x628 4
Reklama

Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

„Ekologiczne” plastikowe butelki pod lupą. Czy światowi giganci odpowiedzą za greenwashing?

„Ekologiczne” plastikowe butelki pod lupą. Czy światowi giganci odpowiedzą za greenwashing?

Znamy to dobrze: zielone strzałki ułożone w charakterystyczny symbol, piękne zielone drzewka na etykiecie i deklaracja, że butelka, z której pijemy napój pochodzi “w 100% z recyklingu”. Ile w tym jest prawdy? Organizacje konsumenckie postanowiły to sprawdzić i zgłosiły sprawę do Komisji Europejskiej. Pod lupę trafią najwięksi producenci: Coca-Cola, Nestlé i Danone.

CFF OPP 450 250 1CFF baner poziom B3 CFA 8.02
Reklama

100% z recyklingu? “To wprowadza konsumenta w błąd”

Z tzw. zewnętrznym ostrzeżeniem wystąpiła do KE organizacja konsumencka BEUC (Bureau Européen des Unions de Consommateurs – Europejska Organizacja Konsumentów) wspierana przez ECOS (Environmental Coalition on Standards) oraz stowarzyszenie prawników ClientEarth. Dokument dotyczy działań największych gigantów branży żywieniowej – Coca-Cola, Nestlé i Danone. Zdaniem organizacji umieszczane na opakowaniach stwierdzenia, że butelka pochodzi “w 100% z recyklingu” są nieprawdziwe i mogą wprowadzać konsumenta w błędne przekonanie, że aby rozwiązać problem zanieczyszczenia plastikiem wystarczy oddawać plastikowe butelki do recyklingu.

– Używanie stwierdzeń „w 100% z recyklingu” lub wykorzystywanie obrazów przyrody i zielonych wizualizacji w celu insynuowania, że plastik jest przyjazny dla środowiska, wprowadza konsumentów w błąd. Problem polega na tym, że butelka nie może być wykonana w 100% z materiału pochodzącego z recyklingu i nie ma gwarancji, że zostanie w pełni poddana recyklingowi po wyrzuceniu do kosza. Mimo to organizacje konsumenckie znajdują takie mylące deklaracje na wielu butelkach na wodę sprzedawanych w całej Europie. Ten greenwashing musi się skończyć – mówi Ursula Pachl, zastępczyni dyrektora generalnego BEUC.

Jak podkreśla biorąca udział w sprawie organizacja ClientEarth, dostępne dane wskazują, że nie ma czegoś takiego jak „zamknięty obieg” plastiku, a recykling – choć mniej szkodliwy niż inne metody utylizacji odpadów – nie jest w stanie rozwiązać narastającego kryzysu zanieczyszczenia plastikiem. W procesie recyklingu właściwości tworzyw sztucznych stale się pogarszają, co uniemożliwia „nieskończony” proces ich przetwarzania, a w efekcie konieczne jest dodawanie nowego plastiku. Co więcej tylko 9% plastiku, jaki kiedykolwiek wyprodukowano, poddano recyklingowi – a oczekuje się, że produkcja potroi się do 2060 roku.

Recykling to kwestia polityki, a nie producenta

Warto też zaznaczyć, że to, czy dany produkt zostanie poddany recyklingowi nie zależy od producenta, a od lokalnej polityki zarządzania odpadami. Co innego stanie się z butelką po wodzie wyrzuconą do kosza w Polsce, na Cyprze czy we Francji – a to, że na etykiecie widnieje napis o recyklingu, nie ma tu żadnego znaczenia.

– Fakty są takie – w Europie wykorzystywanie zużytych butelek plastikowych do produkcji nowych nie jest tak powszechne, jak sugerują przekazy marketingowe firm. Osiągnięcie „100%” wskaźnika recyklingu butelek nie jest technicznie możliwe, co więcej, nawet butelki wykonane z plastiku z recyklingu są szkodliwe dla ludzi i planety. Oczywiście tam, gdzie zużyte opakowania można poddać recyklingowi, konsumenci powinni to robić. Recykling jest mniej szkodliwy niż inne metody utylizacji odpadów, takie jak spalanie lub składowanie. Ważne jest jednak, aby firmy nie przedstawiały recyklingu jako panaceum na kryzys zanieczyszczenia plastikiem – zamiast tego muszą ograniczać jego stosowanie. Plastik jednorazowego użytku nie jest ani cyrkularny, czyli w kółko przetwarzalny, ani zrównoważony. Recykling nigdy nie nadąży za ilością plastiku produkowanego na naszej planecie. Firmy mogą zmienić sposób, w jaki konsumujemy, ale obecnie ich marketing – który uważamy za wprowadzający w błąd – utrudnia konsumentom dokonywanie wyborów zrównoważonych środowiskowo – mówi Kamila Drzewicka, prawniczka zajmująca się odpowiedzialnym biznesem w ClientEarth.

W UE wskaźnik recyklingu plastikowych butelek wynosi około 50%, z czego tylko 30% wykorzystuje się do produkcji nowych butelek. Pozostała część przeznaczana jest na produkty takie jak tekstylia, które generalnie nie nadają się do recyklingu i z większym prawdopodobieństwem trafią na wysypiska śmieci lub do spalarni, powodując zanieczyszczenie i przyczyniając się do zmiany klimatu. W Polsce – wg GUS – recykling wszystkich opakowań z tworzyw sztucznych wynosił w 2020 r. nieco powyżej 30%. Deklaracje firm dot. recyklingu nie uwzględniają również niektórych elementów plastikowych butelek na wodę, takich jak nakrętki i etykiety, które nie są wykonane z plastiku pochodzącego z recyklingu i istnieje mniejsze prawdopodobieństwo, że zostaną skutecznie poddane recyklingowi.

Greenwashing żywieniowych gigantów. Sprawę zbadają organy unijne

BEUC zgłosiło “zewnętrzne ostrzeżenie” zarówno do Komisji Europejskiej jak i Sieci Współpracy w zakresie Ochrony Konsumentów (Consumer Protection Cooperation, CPC). Sieć CPC to duża grupa organów ochrony konsumentów w państwach członkowskich UE. BEUC to organizacja wyznaczona przez CPC, co oznacza że ma prawo wnoszenia tego typu skarg. ClientEarth i ECOS nie biorą udziału w bezpośrednim składaniu dokumentów, jednak wspomogły BEUC w ich opracowaniu.

Samo “zewnętrzne ostrzeżenie” to dokument wysokiej rangi w unijnych strukturach. Jego złożenie oznacza, że wyznaczone organizacje (m. in. BEUC i 22 krajowe gałęzie wchodzące w jej skład) mogą przekazywać dowody podejrzanych praktyk biznesowych organom ścigania. Złożone przez BEUC zawiadomienie dotyczy wielu obecnych w krajach całej UE marek, należących do Danone S.A., Nestlé S.A./Nestlé Waters, Coca-Cola EU/Coca-Cola HBC.

– Z technicznego punktu widzenia nie da się wyprodukować plastikowych butelek, które pochodzą w 100% z recyklingu lub w 100% nadają się do recyklingu i dlatego takie etykiety mogą wprowadzać w błąd. Potrzebujemy wiarygodnych informacji na temat udziału tworzyw sztucznych pochodzących z recyklingu w naszych butelkach. Decydenci muszą ustanowić jasne zasady dotyczące zawartości materiałów pochodzących z recyklingu, które byłyby wdrażane za pomocą wystandaryzowanych, wiarygodnych metodologii, i które skończą „wolną Amerykankę” w obszarze pro-środowiskowych deklaracji firm – powiedział Justin Wilkes, dyrektor wykonawczy ECOS.

Plastikowe butelki należą do najczęściej spotykanych odpadów z tworzyw sztucznych. Są również jednym z najczęściej kupowanych produktów w europejskich supermarketach. W rzeczywistości tylko w 2021 r. globalne przychody z wody butelkowanej w Europie wyniosły 66 mld USD.

– Czytaj także: Kto w Europie recyklinguje najwięcej? Włochy i Belgia najlepsze, Polska poniżej średniej

Źródło: informacja prasowa – ClientEarth

Fot. Canva (dalton00)

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.