Co roku w okresie Wszystkich Świętych kupujemy ogromne ilości sztucznych kwiatów oraz szklanych i plastikowych zniczy. Niestety większość z nich nie nadaje się do recyklingu. Kamil Świątoniowski zaprojektował ekologiczny znicz, który nie tylko jest estetyczny, ale minimalizuje liczbę generowanych w tym czasie odpadów.
Minimalizm na polskich cmentarzach nie istnieje
Kamil Świątoniowski to absolwent designu na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie, a obecnie student studiów magisterskich art&design na Wydziale Sztuki tej samej uczelni. W ramach pracy dyplomowej zatytułowanej „Ogień jako symbol czci i pamięci, alternatywa dla mody cmentarnej” stworzył projekt prostego, ekologicznego znicza.
Do stworzenia projektu przyczyniło się kilka obserwacji Kamila. Po pierwsze wszechogarniający kicz na polskich cmentarzach.


Groby w czasie Wszystkich Świętych są przeładowanie wielobarwnymi, mało estetycznymi zniczami, wykonanymi ze szkła oraz tworzyw sztucznych. To produkty sezonowe. Po okresie świątecznym trafiają do śmieci. Niestety nie nadają się do recyklingu. I to jest drugi problem, jaki zauważył Kamil. Znicze są wykonane z innego szkła niż np. szklane butelki czy słoiki na żywość i nie powinny być wrzucane do pojemnika na szkło. Poza tym są ubrudzone parafiną. A tej substancji projektant miał okazję dobrze się przyjrzeć w czasie pracy w fabryce świec i zniczy.
– W czasie wakacji miałem okazję pracować w fabryce świec i zniczy. Podczas tej tymczasowej pracy, zauważyłem jaka ogromna ilość tworzyw sztucznych i parafiny jest wykorzystywana przy produkcji akcesoriów nagrobnych – wyjaśnia.
Co wiemy o parafinie? To mieszanina stałych alkanów, wydzielana między innymi z ciężkich frakcji ropy naftowej o temperaturze wrzenia ponad 350°C lub z frakcji smół wytlewnych z węgla brunatnego.
Pora na alternatywny znicz
Statystyki podają, że na polskie cmentarze czasie Wszystkich Świętych trafia 300 mln zniczy, co przekłada się później na 3-9 kg odpadów na jeden grób. Kamil postanowił to zmienić. Za cel postawił sobie stworzenie minimalistycznej, prostej formy z wykorzystaniem ekologicznych i trwałych materiałów. Parafinę zamienił na wosk sojowy typu pillar do świec wolnostojących. Jest to wosk, który po zastygnięciu jest twardy, nie kruszy się oraz nie lepi. Dodatkowo jest biodegradowalny i wegański. Wykorzystanie wosku sojowego zapewnia dłuższe spalanie.

nakładki zostały wykonane w konglomeracie kwarcowy

Poza tym w alternatywnym zniczu zostały wykorzystane takie materiały jak drewno bukowe, konglomerat kwarcowy i szkło. Szklane obudowy w projekcie, to szkło borokrzemowe, które cechuje się wysoką odpornością.
Prosta forma, estetyczny wygląd
Forma, którą stworzył Kamil jest minimalistyczna, a na pierwszym planie jest płomień ognia, który powszechnie uważany jest jako symbol pamięci po osobach zmarłych. Znicz jest pozbawiony elementów ozdobnych czy aplikacji nawiązujących do chrześcijańskiej symboliki.


opakowaniami z minimalistyczną etykietą
– Miejscem docelowym alternatywnego produktu nie jest tylko cmentarz, ale również domowe zacisze. Ma to związek z wieloaspektową symboliką płomienia ognia, która przez wiele osób jest interpretowana ambiwalentnie – wyjaśnia projektant.
Candelam to alternatywa dla obecnie dostępnych akcesoriów nagrobnych w polskiej modzie cmentarnej.
źródło informacji i zdjęć: Kamil Świątoniowski, instagram.com/kasia_ograniczamsie/
Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.