Era smart konsumenta – wyzwania i szanse dla sektora energii

Za nami drugi dzień Konferencji Energetycznej EuroPOWER oraz 2. Kongresu OZE Power, których Świat OZE jest patronem medialnym. Podczas spotkań specjaliści z branży OZE dyskutowali o wyzwaniach i szansach dla sektora energii w świetle zmian klimatycznych, lecz także regulacji Europejskiego Zielonego Ładu. Dzisiaj eksperci rozmawiali o erze smart konsumenta. Czy już w niej żyjemy, czy może jest to tylko fantazja rodem z kart powieści Stanisława Lema?

Panel ekspertów

W rozmowie udział wzięli: Grzegorz Lot, Wiceprezes Zarządu w Polenergia Dystrybucja, Edward Górniak, Dyrektor Departamentu Origination w Enea Trading, Sebastian Jabłoński, Prezes Zarządu w Respect Energy, Piotr Jaworski, Enterprise Sales w Salesforce oraz Łukasz Sajewicz, Dyrektor ds. Klientów Strategicznych w Viessmann. Dyskusję moderował Robert Tomaszewski, starszy analityk ds. energetycznych w Polityka insight. Rozmowa koncentrowała się na stosunku polskiego konsumenta do źródeł energii, jego oczekiwaniach w kontakcie z dostawcą oraz zwiększającej się świadomości ekologicznej.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Smart konsument. U progu nowej ery

Smart konsument to osoba, która wykorzystuje Internet i nowe technologie, aby rozsądnie gospodarować zasobami, osiągając tym samym komfort i zadowolenie. Z kolei prosument angażuje się w szeroko pojmowany proces projektowania i produkcji dobra bądź usługi. 

W Polsce działa już ponad ćwierć miliona smart konsumentów i prosumentów, jednak czy możemy mówić, że era smart faktycznie nastała? Czy polscy odbiorcy są bardziej wymagający i świadomi? Czy może na całkowitą transformację musimy jeszcze poczekać? 

– Z erą zwykle jest tak, że wyznacza ją jakieś konkretne, wielkie wydarzenie. Jednak w przypadku ery smart, granice nieco się zacierają – stwierdził Sebastian Jabłoński. – Era industrialna rozpoczęła się od wynalezienia silnika parowego, natomiast zmiany następujące obecnie są bardzo płynne i zmierzają w różnych kierunkach: smart konsumenta, Internetu Rzeczy czy rozproszonej energii. 

Jabłoński zauważył również, że obecnie, zwłaszcza w czasach pandemii, przemiany napędzają sami konsumenci. Dostęp do informacji umożliwia klientom weryfikację, a zarazem określenie, czy dane rozwiązanie jest korzystne. Dzięki temu świadomość społeczna w zakresie energetyki wzrasta z roku na rok. 

– Innowacja, która teraz „raczkuje” w branży, w ekstremalnie szybkim tempie stanie się normalnością – dodał Jabłoński. – Każdy z nas ma masę przedmiotów, które są smart, ale nie są dostatecznie zintegrowane. Zadaniem branży jest je integrować tak, aby działały jak najlepiej. 

Zachowania prosumenta i przyszłość wielkich koncernów

Obecnie konsumenci mają niemal nieograniczony dostęp do wiedzy. Oferty dostawców energii są nie tylko weryfikowane, ale i porównywane ze sobą. Ponadto autorytetem dla wielu odbiorców jest najbliższe otoczenie – sąsiedzi czy przyjaciele korzystający z nowoczesnych rozwiązań. Zgadza się z tym Edward Górniak, który sam będąc prosumentem zauważył, jak sąsiedzi wzorowali się na nim, wdrażając podobne technologie. Górniak podkreśla jednak, że obecne regulacje prawne raczej zniechęcają do stania się smart konsumentem. 

Wraz z energetyką, zmieniają się całe pokolenia Polaków. Co prawda stajemy się coraz bardziej świadomi, jednak na rynku hurtowym ogromne znaczenie mają regulacje, według których obecnie największym agregatorem są dostawcy zobowiązani – powiedział Górniak. – My nie myślimy o byciu prosumentem, bo wygodnie nam korzystać z usług dostawców zobowiązanych, bo to się po prostu opłaca. Teraz nie opłaca się samodzielnie inwestować w magazyn energii, bo jest on zwyczajnie zbyt drogi. Będzie łatwiej uniezależnić się energetycznie, kiedy ceny magazynów się obniżą. 

Stan środowiska budzi niepokój Polaków

Robert Tomaszewski przytoczył badania, zgodnie z którymi aż 80% Polaków potwierdziło, że stan środowiska powinien budzić niepokój. Moderator zauważył, że świadomość środowiskowa społeczeństwa wzrosła wraz z gwałtownie rosnącym od kilku lat problemem smogu

Smog jest tematem niezwykle ważnym, ponieważ dotyczy każdego z nas – powiedział Łukasz Sajewicz. – Postrzeganie smogu to ogromna rewolucja w świadomości ludzi, którą obserwujemy na każdym szczeblu, ale przede wszystkim lokalnym.

Dostrzegł on jednak pozytywne skutki budzącej się świadomości środowiskowej. 

– Konsument lokalny coraz bardziej staje się prosumentem, bo wie, że powinien coraz szybciej przyczynić się do poprawy stanu środowiska. Poza tym ma do dyspozycji różne aplikacje. Na przykład jadąc do uzdrowiska, może sprawdzić, jaki jest tam stan powietrza i wybierać tylko takie miejsca, w których powietrze nie jest zanieczyszczone – dodał Sajewicz. – To z kolei wymusza na władzach lokalnych zmianę podejścia. Właśnie dzięki temu konsument staje się prosumentem – to on wymusza zmiany, to on dyktuje trendy. A firmy muszą się do tych potrzeb dostosować. 

Przywołał on również doświadczenia firmy Viessmann we współpracy z lokalnymi społecznościami, w tym wymianę pieców na kotły gazowe w Krakowie.