ETO: UE nie radzi sobie z emisjami zanieczyszczeń powietrza

Według sierpniowego raportu kontrolerów Europejskiego Trybunału Obrachunkowego (ang. European Court of Auditors – ECA) nieodpowiednie działania mające na celu ograniczanie zanieczyszczeń powietrza na terenie Unii Europejskiej przynoszą setki miliardów euro kosztów związanych z sektorem zdrowia.

Według audytorów ETO starania UE na rzecz ochrony zdrowia społeczeństwa są niewystarczające i nieskuteczne. Kontrolerzy przeanalizowali dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/50/WE z dnia 21 maja 2008 r. w sprawie jakości powietrza i czystszego powietrza dla Europy oraz inne dokumenty w celu sprawdzenia, czy faktycznie czyste powietrze to oczekiwany rezultat wprowadzonych zmian.

Większość państw członkowskich nie przestrzega norm emisji i nie podejmuje wystarczających kroków celu poprawy jakości powietrza. Fundusze UE przeznaczone na inwestycje w jakość powietrza nie zawsze były wystarczająco ukierunkowane na projekty realizowane przez państwa członkowskie. Członek ETO, Janusz Wojciechowski, stwierdził, że zanieczyszczenie powietrza jest największym środowiskowym ryzykiem dla zdrowia w Unii Europejskiej. „W ostatnich dziesięcioleciach polityka UE przyczyniła się do redukcji emisji, ale jakość powietrza nie uległa poprawie, a wciąż ma znaczny wpływ na zdrowie publiczne”, powiedział audytor. Aż 23 z 28 krajów nie spełnia obowiązujących limitów szkodliwych zanieczyszczeń, dotyczących np. tlenku azotu. W maju bieżącego roku KE złożyła do sądu skargę na Francję, Wielką Brytanię, Niemcy, Węgry, Włochy oraz Rumunię za naruszanie przepisów dotyczących zanieczyszczeń powietrza.

Każdego roku zanieczyszczenia powietrza powodują około 400 tysięcy przedwczesnych zgonów w UE oraz generują setki miliardów euro kosztów zewnętrznych związanych ze służbą zdrowia.

ETO wzywa do skuteczniejszego działania na rzecz redukcji emisji oraz do zmiany dyrektywy, w ramach której państwa członkowskie UE uwzględniłyby jakość powietrza w swoich politykach i zwiększyłyby świadomość społeczną. Ponadto polityka w zakresie jakości powietrza powinna być traktowana priorytetowo i włączana do innych polityk UE.

Źródło: eca.europa.eu, publicfinanceinternational.org,reuters.com

Dodaj komentarz


Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Mogą Ci się także spodobać

Kupa plastiku, czyli co z nas wychodzi

Rocznie 8 milionów ton plastiku trafia do oceanu. Gdy już znajdzie się w wodzie, rozpada się na kawałki. Najmniejsze jego cząstki mają mniej niż 5 milimetrów, a część z nich jest niewidoczna gołym okiem. Niektóre fragmenty pozostają zawieszone na różnych głębokościach, inne trafiają do organizmów morskich – ryb i skorupiaków. Te drobinki plastiku prędzej czy później dostarczy na nasz stół dorsz, łosoś albo pyszne krewetki.