Filtry z alg oczyszczą rzeki?

Inżynierowie z laboratorium Bio-Integrated Design Lab, które działa przy brytyjskiej Bartlett School of Architecture opracowali specjalne systemy filtrujące. Panele zostały odpowiednio ponacinane, a powstałe w ten sposób komory wypełniono algami. 

Indus, bo tak nazwano system filtracyjny, może okazać się ratunkiem dla rzek. 

Fotowoltaika od Columbus Energy

Postępująca degradacja wód

Chemikalia pochodzące z przemysłu i rolnictwa prowadzą do obumierania zbiorników wodnych. Metale ciężkie jak ołów czy rtęć uniemożliwiają życie naturalnych ekosystemów. Ze względu na ekspansywną gospodarkę, stan wód z roku na rok coraz bardziej się pogarsza. Biorąc pod uwagę ilość zanieczyszczeń, które przedostają się do rzek, także z wodami opadowymi, ich oczyszczanie stanowi trudne i pracochłonne zajęcie.

Zanieczyszczenia zamieniane w tlen

Przełomem w oczyszczaniu zbiorników wodnych mogą okazać się panele filtrujące, które opracował zespół inżynierów i biologów z laboratorium Bio-Integrated Design Lab. Komory paneli wypełniono algami, które cechują się zdolnością wyłapywania z wody zanieczyszczeń, m.in. metali ciężkich, jak ołów i rtęć, a także toksyn pochodzących z nawozów czy odpadów przemysłowych. Algi, po wyłapaniu niebezpiecznych substancji, gromadzą je w specjalnie zaprojektowanych do tego celu rynnach. Następnie “żywią” się nimi, w wyniku czego oddają do środowiska tlen. 

Długość „życia” paneli zależna od stopnia zanieczyszczenia

Niestety algi nie są w stanie rozłożyć wszystkich szkodliwych substancji, jakie znajdują się w wodzie. Te będą magazynowane w komorach do ich całkowitego zapełnienia. Trwałość pojedynczego panelu jest więc uzależniona od stopnia zanieczyszczenia akwenu i może wynieść od kilku tygodni do kilku miesięcy. Co ważne, cały system został zaprojektowany tak, by w razie potrzeby nie była konieczna wymiana całej instalacji, a jedynie jej konkretnego elementu. Dzięki temu rozwiązanie zyskuje nie tylko na praktyczności, ale i ekonomiczności.

Źródło: whitemad.pl