Glony, grzyby i larwy, czyli globalna rewolucja żywieniowa

Kilka dni temu UE ogłosiła, że larwy uznane są oficjalnie za nową formę wysokoproteinowej żywności. Oprócz robaków rolę w światowym żywieniu mają odegrać też glony oraz grzyby.

Rewolucja

Na Uniwersytecie Cambridge hoduje się wiele rodzajów glonów. Między innymi chlorellę oraz spirulinę, mikroskopijną algę z gromady sinic. Glony już od jakiegoś czasu stały się rewolucyjnym rozwiązaniem na rzecz walki z niedożywieniem, ubóstwem, degradacją środowiska i zmianami klimatycznymi. Są też alternatywą dla spożycia produktów odzwierzęcych przez ludzi oraz składnikami, które mogą zastąpić konwencjonalne białko w karmach dla zwierząt.

Żywność taka, jak algi cukrowe, muchy, mącznik i jednokomórkowe algi, takie jak chlorella, mogą zapewnić zdrową, odporną na ryzyko dietę, która może rozwiązać problem niedożywienia na całym świecie powiedział dr Asaf Tzachor, badacz z Centrum The Study of Existential Risk (CSER) na Uniwersytecie Cambridge.

Naukowcy z Uniwersytetu Cambridge twierdzą, że przyszłością planety, która zmaga się z tym problemami, jest zrównoważone rolnictwo. Nowa żywność powinna odpowiadać zmianom klimatycznym, które nastąpiły na Ziemi po nadmiernej ekspansji środowiska i ogromnym rozwoju gospodarczym.

Algi

Spirulina i chlorella to chętnie spożywane glony, ze względu na swoje składniki odżywcze. Używa się ich także w kosmetyce – są aktywnymi składnikami naturalnych kosmetyków. Oprócz morskich żyjątek amerykańscy naukowcy rekomendują spożywanie larw owadów, w tym much, mykoprotein, które są zawarte w grzybach oraz makroalg, np. alg cukrowych. Trend na tę żywność w większości przypadków jest już obecny. Np. w Indiach zrównoważona hodowla alg ma polepszyć warunki życia Hindusów. Biopaliwa z wodorostów są brane pod uwagę jako jedna z form bezpiecznego i zeroemisyjnego paliwa przyszłości. Co z larwami i owadami? Rekomenduje się, aby spożywać je nie w całości, a w formie zmielonego proszku, dodawanego do różnych potraw.

Zarówno algi, jak i grzyby można uprawiać na dużą skalę i w różnorodnych środowiskach – zarówno miejskich, jak i w przestrzeni wiejskiej, czy odległej, wyspiarskiej. Naukowcy nazywają nową wizję żywienia “policentryczną siecią żywności”. Taki model pozwoliłby, między innymi, na lokalną produkcję żywności i rezygnację z wysokoemisyjnego łańcucha dostaw (transportu). 

Technologia 

Naukowcy zauważyli, że obiecującym rozwiązaniem jest fotobioreaktor mikroalg, czyli urządzenie, wykorzystujące źródło światła do hodowli mikroorganizmów oraz szklarnie, w których można by hodować owady. Wnioski naukowców są poparte doświadczeniem i obserwacjami. Żywność produkowana w ramach konwencjonalnych systemów rolniczych wiąże się z nieprzewidywalnym ryzykiem zakażeń i zakłóceniami w środowisku i klimacie.

Postęp technologiczny otwiera wiele możliwości dla alternatywnych systemów zaopatrzenia w żywność, które są bardziej odporne na ryzyko i mogą skutecznie dostarczać zrównoważone źródło pożywienia miliardom ludzipowiedziała Catherine Richards, doktorantka z Uniwersytetu Cambridge.

źródło: phys.org, nature.com