Energetyka Hiszpania liderem ujemnych cen energii w styczniu. Polska na europejskim podium 09 lutego 2026 Energetyka Hiszpania liderem ujemnych cen energii w styczniu. Polska na europejskim podium 09 lutego 2026 Przeczytaj także Energetyka Nowa logika budżetu UE. Czy Wieloletnie Ramy Finansowe przyspieszą transformację energetyczną? Komisja Europejska przedstawiła propozycję nowych zasad funkcjonowania budżetu UE. Opiera się ona m.in. na diagnozie zawartej w raporcie Mario Draghiego dotyczącym spadającej konkurencyjności gospodarki europejskiej wobec Chin i USA. Trwające prace nad Wieloletnimi Ramami Finansowymi UE (WRF) na lata 2028-2034 zakładają, że wydatkowanie środków ma być bardziej skoordynowane między państwami członkowskimi i ukierunkowane na inwestycje przynoszące długofalowe efekty rozwojowe. Polska, jako kraj energetycznie uzależniony od węgla, ma szansę na tym skorzystać. Energetyka 79 razy szybsze symulacje sieci energetycznych. Kanadyjska metoda może przyspieszyć transformację Naukowcy z University of British Columbia opracowali przełomową metodę symulacji, która umożliwia testowanie nowoczesnych sieci energetycznych nawet 79 razy szybciej niż dotychczas. Nowa technika znacząco ogranicza błędy numeryczne i poprawia stabilność obliczeń, co pozwala na precyzyjne przewidywanie zachowania systemów w sytuacjach ekstremalnych. Styczniowe epizody ujemnych cen energii ponownie zwróciły uwagę na problem bilansowania systemów elektroenergetycznych w Europie. Choć w krótkim ujęciu czasowym część rynków, w tym Polska, znalazła się w grupie państw dotkniętych nadpodażą mocy, dane w szerszej perspektywie pokazują istotne różnice między krajami. Zestawienie miesięczne i roczne pozwala lepiej ocenić, gdzie ujemne ceny są sygnałem strukturalnego problemu, a gdzie jedynie przejściowym zjawiskiem. Reklama Styczeń rok do roku Choć Polska po raz drugi z rzędu znalazła się w czołówce państw dotkniętych nadpodażą energii w styczniu, to porównanie rok do roku oraz analiza całego 2025 roku pokazują, że sytuacja jest znacznie lepsza niż jeszcze dwanaście miesięcy wcześniej. Także roczna analiza pozwala sądzić, że Polska radzi sobie z bilansowaniem energii często znacznie lepiej od innych państw członkowskich. W styczniu 2026 roku największe problemy z niezbilansowaniem systemu energetycznego wystąpiły w Hiszpanii, gdzie odnotowano 28,5 godziny ujemnych cen energii. Kolejne miejsca zajęły Portugalia z 12,5 godziny oraz Polska z 9 godzinami. Poza „podium” znalazły się Niemcy, które zanotowały tylko 2,5 godziny ujemnych cen. Pozostałe kraje nie doświadczyły niezbilansowania swoich systemów energetycznych. Pod tym względem należy zaznaczyć, że w analogicznym okresie ubiegłego roku sytuacja Polski była nieznacznie gorsza mimo bardzo podobnych wyników. W styczniu 2025 roku liderem niezbilansowania była Szwecja z aż 25 godzinami ujemnych cen energii. Niemcy odnotowały wówczas 14 godzin, Polska 11 godzin, a Słowacja dwie godziny. Pokazuje to, że w wielu krajach, w tym w Polsce, skala problemu w ujęciu rok do roku zmalała, a dodatkowo można się spodziewać, że w kolejnych miesiącach nasz system elektroenergetyczny nie będzie generować dużych nadpodaży. Powinno to doprowadzić do sytuacji podobnej jak w 2025 roku, kiedy po pierwszych problemach na początku roku, Polska w ostatecznej kwalifikacji „lidera” niezbilansowania swojego systemu zakończyła na jedenaste miejscu. Tegoroczny styczeń różnił się także pod względem średniego zapotrzebowania odbiorców na energię elektryczną w Polsce. Średnie zapotrzebowanie odbiorców netto osiągnęło wynik 21,37 GW, a to oznacza wzrost o 8% względem ubiegłego roku, kiedy było to 19,78 GW. Główny wpływ na tę różnicę miała temperatura, która w tym roku znacznie częściej osiągała wartości minusowe. Rynek energii w UE przed trudną zimą. Ujemne ceny prądu zostaną z nami na dłużej? Trend roczny wyraźnie korzystny Tegoroczne dziewięć godzin ujemnych cen energii wypadło na okres 1 i 2 stycznia 2026, co nie stanowi sygnału alarmowego w skali systemowej biorąc pod uwagę, że wytwórcy energii nie byli w stanie przewidzieć braku normalnego zapotrzebowania porannego, co prawdopodobnie miało związek z odpoczynkiem po obchodach zmiany daty. Dodatkowo w zestawieniu z danymi rocznymi Polska wypada relatywnie dobrze. W całym 2025 roku nasz kraj łącznie przez nieco ponad 310 godzin zmagał się z problemem niezbilansowanej energii, co przełożyło się na jedenaste miejsce w Europie pod tym względem. Dla porównania, absolutnym liderem ubiegłego roku była Szwecja, która zanotowała aż 1894 godzin niezbilansowania. Żaden inny kraj nie miał takich problemów z bilansowaniem energii w systemie, co pokazują kolejne miejsca. Za Szwecją znalazły się Hiszpania (588 godzin), Holandia (581), Niemcy (574), Belgia (520) oraz Francja (501 godzin). Polska znalazła się dopiero za Finlandią, Czechami i Austrią, co pokazuje, że problem nadpodaży energii ma u nas znacznie mniejszą skalę niż w wielu krajach Europy Zachodniej i Północnej. To dobra wiadomość dla inwestorów w nowe projekty OZE, ponieważ oznacza to, że mimo dynamicznego rozwoju fotowoltaiki, polski system energetyczny wciąż relatywnie dobrze radzi sobie z bilansem mocy, szczególnie w ujęciu całorocznym. Także rząd zdaje się dostrzegać zapotrzebowanie na zwiększenie elastyczności systemu, czyli usług bilansujących i magazynów energii. Z tego powodu Ministerstwo Klimatu i Środowiska (MKiŚ) oraz Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) są w trakcie przygotowywania nowego programu skierowanego do prosumentów, którego jednym z głównych celów będzie wsparcie stabilizacji sieci poprzez dopłaty do domowych magazynów energii, które pomogą bilansować system. Program ma zostać ogłoszony w pierwszej połowie 2026 roku. Ujemne ceny energii to sygnał ostrzegawczy Ujemne ceny energii elektrycznej oznaczają, że producenci dopłacają do sprzedaży energii, a odbiorcy, którzy korzystają z taryf dynamicznych, mogą realnie zyskać na jej zużyciu. Zysk jest jednak niewielki w przypadku braku zintegrowanego domowego magazynu energii wraz z systemem inteligentnego zarządzania energią, który pozwala odczytywać rynkowe ceny energii. To właśnie elastyczni prosumenci będą w stanie wykorzystać ten niewielki procent energii pojawiającej się w okresie ujemnej ceny i ładować swój magazyn nie tylko za darmo, ale także zarabiając. Zjawisko ujemnych cen energii w kolejnych latach powinno stawać się rzadkością. Coraz lepsze bilansowanie systemów, rosnąca elastyczność rynku, rozwój magazynów energii i zarządzania popytem sprawiają, że krótkotrwałe epizody nadpodaży będą zdarzały się coraz rzadziej, a osiągana cena będzie częściej oscylowała wokół zera. Oznacza to, że klienci na taryfie dynamicznej, którzy teraz zdecydują się na zakup domowego magazynu energii będą mogli najdłużej czerpać korzyści z niezbilansowanego systemu elektroenergetycznego. Zobacz też: Znamy stan polskiej energetyki. Konieczne 66 mld złotych na rozwój sieci elektroenergetycznej Źródła: PV Magasine, re-enerlyzer.eu, raporty PSE, Linkedin (Konrad Purchała) Fot. Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.