Inwestycja pod Warszawą. Autostrada ma biec przez dwa parki krajobrazowe

Mieszkańcy podwarszawskich miejscowości sprzeciwiają się budowie autostrady. Ma ona przebiegać przez Chojnowski Park Krajobrazowy i Mazowiecki Park Krajobrazowy, gdzie wciąż występuje rzadka i zagrożona flora i fauna. 

Mieszkańcy wystosowali specjalną petycję, w której przypominają o tym, że parki krajobrazowe ze względu na bogactwo przyrody powinny być pod szczególną ochroną. Podkreślają też, że są „zielonymi płucami Warszawy”. 

„Chojnowski Park Krajobrazowy to cenne, biologicznie czynne tereny stanowiące przeciwwagę dla zurbanizowanej aglomeracji warszawskiej. To zielone płuca Warszawy! Tereny przez, które miałaby przebiegać autostrada znajdują się w strefie ochrony urbanistycznej. Są one cenne przyrodniczo, występuje na nich wiele unikatowych, chronionych gatunków, zarówno roślin, jak i zwierząt, a także ptaków objętych ścisłą ochroną i wymienionych w Dyrektywie OSO oraz w Programie Ochrony Przyrody dla Nadleśnictwa Chojnów na lata 2018-2028 zatwierdzonym przez Ministerstwo Środowiska. […]

Torfowiska i bujna bagienna roślinność w Nadleśnictwie Celestynów są jak gigantyczna gąbka, magazynująca ogromne ilości wody – dzięki temu zabezpieczają nas przed powodziami, a potem powoli oddając wodę chronią przed suszą i stabilizują klimat. Do tego są najlepszym i naturalnym filtrem – dzięki nim woda, którą pijemy jest czysta. […]Po latach masowego osuszania mokradeł, ludzie zaczynają rozumieć ich prawdziwą wartość i znaczenie. Teraz trzeba walczyć o nie, dla naszego wspólnego dobra, dla klimatu” piszą na stronie petycji. 

Mieszkańcy proszą o pomoc w nagłośnieniu sprawy. Akcją protestacyjną zajął się Alarm dla Klimatu oraz Inicjatywa Społeczna na Rzecz Prażmowskich Drzew. Mieszkańcy namawiają do podpisywania petycji:

Nie chcemy niszczenia przyrody inwestycjami tego typu! Nie chcemy zanieczyszczeń, hałasu, wycinania drzew i urbanizowania terenów prawnie chronionych. Planowanie wariantu drogi przebiegającej przez Park Chojnowski Krajobrazowy i bagna w Nadleśnictwie Celestynów jest sprzeczne z obecnymi oczekiwaniami społecznymi. W dobie zmian klimatycznych, zanikania bioróżnorodności oraz susz, wszelkie inwestycje powinny omijać cenne przyrodniczo tereny. Oczekujemy poszanowania tych terenów, parku chojnowskiego i jego otulin, bagien w Nadleśnictwie Celestynów i nie przeprowadzania autostrad przez ich obszar a także przemyślenia całokształtu inwestycji A50/S50, która w licznych miejscach naraża na dewastację także inne cenne przyrodniczo obszary – podsumowują.

Źródło: k-mag.pl