Japonia wypowiada wojnę „foliówkom”. Będą dodatkowo płatne

Japonia podejmuje ważny krok w walce z zanieczyszczaniem mórz plastikiem. Jak informuje agencja Kyodo, kraj ten chce wprowadzić obowiązkową opłatę za torby foliowe wydawane w sklepach do zakupów. Japonia jest największym emitentem plastikowych odpadów w przeliczeniu na jednego mieszkańca.

Japoński minister środowiska Yoshiaki Harada poinformował, że podległy mu resort opracowuje już przepisy zakazujące dystrybucji darmowych toreb plastikowych jednorazowego użytku. Jednocześnie sklepy będą mogły pobierać opłatę za tego typu siatki.– Udział toreb foliowych w ogólnej ilości plastikowych odpadów nie jest duży, jednak zmiana ta ma symboliczne znaczenie w podejmowanych przez Japonię działaniach na rzecz ograniczenia tego typu odpadów – mówi minister. Na temat nowych regulacji Yoshiaki Harada rozmawiał już z japońskim premierem, Shinzo Abe. Ten pozytywnie odniósł się do inicjatywy i zasugerował przeprowadzenie konsultacji społecznych w tej sprawie.

Warto dodać, że Japonia jest zaraz po USA największym producentem plastikowych odpadów w przeliczeniu na jednego mieszkańca, dlatego tym bardziej zasadny jest w przypadku tego kraju pomysł, by przychody ze sprzedaży foliówek przeznaczać na działania proekologiczne. Może to być na przykład zadrzewianie lub edukacja w zakresie zanieczyszczania wód. Problem zaśmiecania mórz i oceanów plastikowymi torbami jest obecnie jednym z najpoważniejszych zagrożeń dla środowiska. Jak informują ekolodzy z fundacji MARE, jeśli nie zmienimy naszych nawyków, to do 2050 roku masa plastiku w morzach i oceanach będzie przewyższała masę ryb. Do tego typu akwenów, według ONZ, trafia rocznie około 8 milionów ton plastikowych odpadów.

Tymczasem uregulowania, do wprowadzania których przymierza się Japonia, w Polsce funkcjonują już od 1 stycznia 2018 roku. Planowana jest także nowelizacja tych przepisów, pozwalająca uniknąć przypadków „obchodzenia” prawa.