Klaster energii w Krakowie?

Klub Kraków dla Mieszkańców złożył końcem lutego tego roku projekt uchwały w celu powołania krakowskiego klastra energii. Jego stworzenie zapewniłoby bezpieczeństwo energetyczne i uniezależnienie od stałych dostawców prądu. Głosowanie odbędzie się najprawdopodobniej 13 marca podczas sesji.

Klaster energii to porozumienie między osobami fizycznymi, prawnymi, jednostkami naukowymi, instytutami badawczymi czy gminami dotyczące wytwarzania, zapotrzebowania, dystrybucji lub obrotu energią z odnawialnych źródeł lub innych źródeł w ramach sieci dystrybucyjnej o napięciu znamionowym niższym niż 110 kV. Tworzenie klastrów stało się możliwe dzięki ustawie o OZE, która weszła w życie w lutym 2015 roku. Na rok 2017 ich liczba wynosiła 115.

Krakowski klub końcem lutego (22.02.19 r.) złożył projekt uchwały w sprawie stworzenia klastra energii. Jeśli zostanie przegłosowany, to prezydent w ciągu trzech miesięcy będzie zobligowany do przedstawienia radnym analizy prawnej, ekonomicznej i organizacyjnej. Głosowanie odbędzie się najprawdopodobniej w czasie sesji 13 marca. Po przegłosowaniu Miasto Kraków stałoby się koordynatorem projektu i mogłoby powołać spółkę, która odpowiadałaby za prowadzenie klastra. Klubowi zależy na tym, aby prowadzeniem klastra zajęło się Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej lub Zarząd Inwestycji Miejskich.

Klaster znajdujący się najbliżej Krakowa nosi nazwę „Północna Korona Krakowa” i tworzy go 5 podkrakowskich gmin, czyli Wielka Wieś, Zielonki, Michałowice, Kocmyrzów-Luborzyca i Igołomia-Wawrzeńczyce. Celem takiego klastra jest produkcja czystej i taniej energii na własne potrzeby – w tym przypadku na potrzeby gmin. Dzięki temu mieszkańcy gminy nie będą uzależnieni od stałego dostawcy prądu. A ponadto energia ta będzie tańsza i pozyskiwana z ekologicznych źródeł.

– „Krakowski Klaster Energii” pomoże rozwiązać problem smogu i ochroni mieszkańców przed wzrostami cen energii. Wykorzystajmy olbrzymie możliwości, jakie ma nasze miasto w zakresie odnawialnych źródeł energii. Argumentów „za” jest tyle, że nie rozumiem, dlaczego władze miasta dotąd nie wyszły z taką inicjatywą. Tym bardziej, że nasze miasto ma ogromny potencjał, jeśli chodzi o odnawialne źródła energii. Badania dowodzą na przykład, że dzięki fotowoltaice niektóre z krakowskich dzielnic mogłyby całkowicie uniezależnić się energetycznie – mówi Łukasz Gibała, lider klubu radnych „Kraków dla Mieszkańców”.

źródła: pb.pl, lovekrakow.pl, gibala.pl