Kurczęta z Sierakowa wyrzucone na śmietnik – historia wciąż aktualna

Stopklatka Viva! od wielu lat zajmuje się interwencjami w sprawie zwierząt hodowlanych. W 2018 roku ekipa przeprowadzała śledztwo na terenie fermy drobiu w Sierakowie. Na miejscu odkryła, co dzieje się za murami jednej z polskich hodowli. 

Horror na fermie

Podczas kilkunastu wizyt ekipa zauważyła, że zwłoki martwych piskląt są przerzucane przez ogrodzenie fermy. Ilość martwych ciał wynosiła kilkaset tygodniowo. Podczas obserwacji inicjatorzy akcji zauważyli, że z fermy wyrzucane są także ciała wciąż żywych kurcząt. Większość nie przeżyła, a  porozrzucane zwłoki znalazły się w całym lesie. Wtedy udało się uratować jednego z nich. Uratowany kurczak dostał imię Rafał.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Śledztwo

Nie czekając fundacja Viva złożyła zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa – dotyczyło porzucania zwierząt, skazywaniu ich na powolną śmierć ze szczególnym okrucieństwem. Działania pracowników fermy powodowały też niewątpliwe zagrożenie epizootyczne i epidemiologiczne.

Na miejscu zdarzenia pojawiła się wówczas policja oraz przedstawiciele organizacji BASTA Inicjatywa na Rzecz Zwierząt. Podczas ponownego sprawdzenia terenu znaleziono kolejne dwa żywe pisklęta. Jedno z nich dostało imię Mirka.

Powrót do sprawy

Choć akcja miała miejsce w 2018 roku, to sprawa kurcząt jest nadal aktualna. Sprawa została ponownie umorzona przez Prokuraturę Rejonową Szczecin-Zachód, a BASTA złożyła kolejne zażalenie w tej sprawie.

Stopklatka odbyła już wiele wizyt w polskich rzeźniach i fermach. Obrońcy zwierząt każdorazowo dokumentują skandaliczne warunki zwierząt oraz procedury dalekie od oficjalnych oświadczeń i regulacji prawnych. W akcję włączają się aktywiści, wolontariusze, organizacje z całej Europy oraz mieszkańcy terenów, sprzeciwiający się przemysłowym hodowlom i fatalnym warunkom zwierząt. Basta działa w ramach ogólnopolskiej kampanii „Antyfutro” i Koalicji „Cyrk Bez Zwierząt”.

W obecnych czasach obserwujemy na co dzień globalne marnotrawienie zdatnego pożywienia. Sprawa kurcząt z Sierakowa uzmysławia, jak bardzo daleko nam od ekologicznej i świadomościowej przemiany.

Źródło:

stopklatka.pl