Ładowarki do maseczek. Pomysł, który może przysłużyć się ekologii

Naukowcy na całym świecie szukają rozwiązań by jak walczyć z pandemią koronawirusa. Nie chodzi tylko o zwalczanie samej choroby, ale także problemów, które są bezpośrednio związane z trwającym zagrożeniem. Izraelscy naukowcy skupili się na krótkiej przydatności maseczek, które wykorzystujemy na masową skalę. 

Noszenie maseczek to jedno z działań prewencyjnych, które związane jest z trwającą epidemią. Problem, jaki dało się zauważyć na krótko po tym, kiedy noszenie maseczek stało się właściwie częścią naszej codzienności, to przede wszystkim zanieczyszczenie środowiska. Wiąże się to z faktem, że jak sama nazwa wskazuje, maseczki jednorazowe trzeba zmieniać bardzo często. 

Fotowoltaika od Columbus Energy

Nowe, ekologiczne rozwiązanie 

Pomysł, na jaki wpadli naukowcy z Izraela, może nie tylko rozwiązać problem jednorazowości maseczek, ale też pozytywnie wpłynąć na aspekt związany z ekologią. Jeśli sprawdzi się koncepcja opracowana przez naukowców zapotrzebowanie na wytwarzanie tak wielu maseczek może znacząco spaść.

Maseczki dezynfekowane elektrycznie 

Chodzi o to, by jednorazową maseczkę można było podgrzać do odpowiedniej temperatury tak, aby zneutralizować wirusa, a w konsekwencji móc użyć jej jeszcze kilkadziesiąt razy. Oczywiście stosując taką samą metodę ogrzewania. 

W tym przypadku najlepiej ma sprawdzać się urządzenie, które pełni funkcję ładowarki.  Maseczkę pokrytą specjalną warstwą materiału, będzie można poddać dezynfekcji podpinając ją do prądu za pomocą kabla USB. W ten sposób materiał zostanie podgrzany do odpowiednio wysokiej temperatury i oczyszczony ze wszystkich zanieczyszczeń.

Dezynfekcja przy użyciu urządzenia stworzonego przez izraelskich naukowców ma pozwolić na wykorzystywanie tej samej maski od około 20 do 25 razy. 

Niezwykle uniwersalna metoda

Samo przygotowanie maski do kolejnego użycia będzie o tyle łatwe, że dzięki wykorzystaniu w urządzeniu podgrzewającym kabla USB, będzie można przeprowadzić ten proces nie tylko w domu – przy użyciu standardowego gniazdka – ale też np. w samochodzie. 

Źródło: whatnext.pl