Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

Letnie owady w Polsce. Które gryzą, które żądlą i jak się przed nimi chronić?

Letnie owady w Polsce. Które gryzą, które żądlą i jak się przed nimi chronić?

Lato to czas spacerów, wyjazdów nad wodę i wypoczynku, ale również sezon największej aktywności owadów, które potrafią uprzykrzyć wakacje. Nie wszystkie są jednak równie uciążliwe – jedne powodują jedynie swędzące bąble, inne mogą przenosić choroby lub wywoływać silne reakcje alergiczne. Jak skutecznie chronić się latem przed insektami?

925x200 6
Reklama

Komary i meszki

Komary należą do najbardziej znanych letnich owadów. Są niewielkie, mają długie nogi i charakterystyczny cienki aparat gębowy. Najczęściej spotkamy je w pobliżu jezior, stawów, rzek i podmokłych terenów, ale równie dobrze radzą sobie w miastach, gdzie rozwijają się nawet w niewielkich zbiornikach stojącej wody. Największą aktywność wykazują wieczorem i o świcie. Ukąszenie komara zwykle kończy się swędzącym bąblem i niewielkim zaczerwienieniem. U osób wrażliwych może pojawić się większy obrzęk utrzymujący się nawet kilka dni. Przed komarami najlepiej chronią repelenty zawierające DEET, ikarydynę lub IR3535. Podczas wieczornych spacerów warto też wybierać odzież z długimi rękawami. W domu natomiast skuteczne są moskitiery oraz siatki w oknach.

Innym znanym owadem są meszki – mają zaledwie kilka milimetrów długości i latają całymi rojami. Najczęściej pojawiają się w pobliżu rzek i strumieni. Szczególnie aktywne są podczas ciepłych, wilgotnych i bezwietrznych dni. W przeciwieństwie do komara nie wkłuwają cienkiej igły w skórę. Ich aparat gębowy nacina naskórek, a następnie owad zlizuje wypływającą krew. Dlatego ukąszenie jest bardziej bolesne i często powoduje rozległy obrzęk oraz bardzo silny świąd. Najlepszą ochroną pozostają repelenty oraz unikanie przebywania w pobliżu rzek podczas największej aktywności meszek. Po ukąszeniu ulgę przynoszą zimne okłady oraz preparaty łagodzące świąd.

Bąkowate, ślepaki i jusznice

Entomolodzy rozróżniają kilka różnych gatunków dużych much, które zazwyczaj powszechnie nazywamy „bąkiem”. Największy jest bąk bydlęcy, osiągający nawet 2,5 cm długości. Ma masywne ciało, kolorowe oczy i szerokie skrzydła. Najczęściej atakuje bydło i konie, a człowieka znacznie rzadziej. Spotkamy go głównie w pobliżu jezior, bagien i stawów.

Znacznie częściej ludzi kąsa jusznica deszczowa – nieco mniejsza, ale bardzo agresywna. Szczególnie aktywna staje się podczas upałów, wysokiej wilgotności i tuż przed burzą. Na obrzeżach lasów, łąkach i pastwiskach spotkać można również ślepaki.

Przed bąkowatymi pomagają repelenty z DEET lub ikarydyną. Warto również unikać przebywania w pobliżu zbiorników wodnych w najgorętszych godzinach dnia oraz nosić jasną odzież z długimi rękawami.

soze aktualne zdjecie portal 1800x900445454545

Muchy końskie i gzy

Muchy końskie przypominają duże muchy o szarobrązowym ubarwieniu i również żywią się krwią. Najczęściej spotykane są na terenach wiejskich, przy pastwiskach oraz łąkach. Ich ukąszenie jest bardzo bolesne i może pozostawiać obrzęk przez kilka dni. Najbardziej narażeni są jeźdźcy, rowerzyści oraz osoby spacerujące w pobliżu gospodarstw. Skuteczną ochronę zapewniają repelenty oraz unikanie ciemnych ubrań, które przyciągają wiele gatunków gryzących muchówek.

Gzy nie gryzą ludzi, ale bywają mylone z bąkami. W języku potocznym często nazywa się tak niemal każdą dużą uciążliwą muchę. W rzeczywistości dorosłe gzy zwykle nie żywią się krwią ludzi. Ich larwy rozwijają się głównie w organizmach zwierząt gospodarskich, dlatego są problemem przede wszystkim dla hodowców bydła i koni. Dla człowieka znacznie większym zagrożeniem pozostają bąkowate, które aktywnie pobierają krew.

Osy, szerszenie i pszczoły

Osy są smukłe, mają charakterystyczne żółto-czarne pasy i bardzo często pojawiają się tam, gdzie znajdują się słodkie napoje, owoce czy grillowane potrawy. Najczęściej spotykamy je w ogrodach, parkach czy podczas pikników. Użądlenie jest bolesne, powoduje pieczenie i obrzęk. Największe zagrożenie stanowi jednak reakcja alergiczna. Aby ograniczyć ryzyko użądlenia, warto zasłaniać jedzenie i napoje, nie wykonywać gwałtownych ruchów i nie chodzić boso po trawie.

Szerszeń europejski jest większy od osy i może osiągać ok. 3,5 cm długości. Mimo to jego jad nie jest wielokrotnie silniejszy od jadu osy – za to bardziej bolesny. Najczęściej gniazduje w dziuplach drzew, na strychach, w altanach oraz budynkach gospodarczych. Największym zagrożeniem jest przypadkowe zbliżenie się do gniazda. Wtedy owady mogą bronić kolonii i atakować grupowo. Pojedyncze użądlenie zdrowej osoby zwykle nie stanowi zagrożenia życia, jednak osoby uczulone powinny natychmiast wezwać pomoc medyczną.

Pszczoły są bardziej krępe od os i mają gęściej owłosione ciało. Zwykle nie wykazują agresji wobec ludzi i żądlą jedynie wtedy, gdy czują się zagrożone. Po użądleniu pozostawiają w skórze żądło z woreczkiem jadowym. Należy je jak najszybciej usunąć, najlepiej podważając paznokciem lub kartą płatniczą, unikając ściskania woreczka z jadem. Podobnie jak w przypadku os i szerszeni, osoby uczulone powinny niezwłocznie zgłosić się po pomoc medyczną.

soze aktualne 34554

Jak najlepiej chronić się przed letnimi owadami?

Choć całkowite uniknięcie kontaktu z owadami jest niemożliwe, ryzyko ukąszeń można znacząco ograniczyć. Eksperci zalecają przede wszystkim stosowanie sprawdzonych repelentów, które odstraszają jednocześnie komary, meszki, kleszcze oraz wiele gryzących muchówek, a także naturalnych sposobów ochrony przed insektami, takich jak zioła i naturalne olejki.

Podczas spacerów warto wybierać jasną odzież z długimi rękawami i nogawkami. Po powrocie z lasu lub łąki dobrze jest też obejrzeć ciało, bo latem ryzyko dotyczy nie tylko owadów, ale również kleszczy. W miejscach wypoczynku dobrze jest zabezpieczać jedzenie i napoje przed osami oraz unikać gwałtownego odganiania owadów.

Większość ukąszeń kończy się jedynie miejscowym bólem i swędzeniem. Jeśli jednak po użądleniu pojawią się duszności, obrzęk twarzy lub gardła, zawroty głowy albo utrata przytomności, należy natychmiast wezwać pomoc medyczną.

Zobacz też: Owady wymierają 8 razy szybciej niż kręgowce. Jak zatrzymać kryzys zapylaczy?

Źródła: InfoWET.pl, Lasy Państwowe, Media Nauka

Fot: Canva

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.