Liczba elektryków w Europie gwałtownie rośnie. Czy Polska wpisuje się w ten trend?

Zgodnie z raportem opublikowanym 12 października przez Transport & Environment (T&E), do końca tego roku samochody elektryczne trzykrotnie zwiększą swój udział w rynku europejskim. Autorzy badań twierdzą, że zwrot ku elektromobilności może być skutkiem wprowadzenia handlu emisjami do sektora transportowego

Dobre wyniki mimo pandemii

Organizacja pozarządowa T&E przeanalizowała strategię sprzedaży oraz strategię zapewniania zgodności producentów samochodów elektrycznych w pierwszej połowie 2020 roku. Okazało się, że pomimo pandemii sprzedaż pojazdów elektrycznych wzrosła z 3 do 10%, i ma wzrosnąć do 15% w 2021 roku. Jeżeli obecne rozporządzenia Unii Europejskiej w sprawie emisji dwutlenku węgla nie zostaną zmienione, sprzedaż elektryków może osiągnąć 20% w 2025 roku

Fotowoltaika od Columbus Energy

Przykładem szybkiego wzrostu popularności pojazdów elektrycznych jest Norwegia. W 2013 roku elektryki stanowiły tylko 6% pojazdów w całym kraju. W 2018 roku wartość ta osiągnęła prawie 50%.

– Sprzedaż samochodów kwitnie dzięki unijnym normom emisji. W przyszłym roku 1 na 7 samochodów sprzedawanych w Europie będzie pojazdami hybrydowymi typu plug-in. Producenci elektryków zaczynają ze sobą konkurować, jednak bez bardziej ambitnych celów w zakresie redukcji emisji CO2 na 2025 i 2030 rok nie będą mieli motywacji – stwierdziła Julia Poliscanova z T&E.

Elektryki na polskich drogach

Jak podaje Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych (PSPA), według danych z końca sierpnia 2020 roku, w Polsce zarejestrowanych było łącznie 13 798 pojazdów elektrycznych. Przez osiem miesięcy przybyło ich 4 802 sztuki – o 88% więcej niż w analogicznym okresie 2019 roku. 

Zadowalający jest fakt, że władze kolejnych miast inwestują w elektryfikację komunikacji miejskiej. Z Licznika Elektromobilności wynika, że na początku sierpnia 2020 roku po polskich drogach jeździły 343 elektryczne autobusy miejskie. Tymczasem kolejne miasta decydują się na zakup elektrobusów. 

– Godny odnotowania jest dynamiczny wzrost rejestracji niskoemisyjnych pojazdów ciężarowych, dostawczych oraz autobusów. Oznacza to, że jakość powietrza w miastach będzie się poprawiać, o ile do pozytywnych zmian inicjowanych przez szeroko rozumiany transport będą dołączać przemysł i gospodarstwa domowe –  skomentował Jakub Faryś, Prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego. 

Problem infrastruktury powoli blaknie

Podczas konferencji Carbon Footprint Summit Paweł Orleański zasugerował, że wielu Polaków przed kupnem samochodu elektrycznego powstrzymuje niedostateczna infrastruktura ładowania.

– Patrząc z perspektywy 8 lat elektromobilności, mogę powiedzieć, że ludzie rozważający zakup samochodu elektrycznego faktycznie nie do końca byli świadomi tego, z jaką dostępnością ładowarek mieli do czynienia – powiedział Dawid Kmiecik, Prezes Zarządu Nexity. – Niemniej jednak podczas tych 8 lat nastąpiło tak dużo zmian i to wszystko nabiera takiego tempa, że w perspektywie kolejnych 2-3 lat nie będziemy w ogóle traktować infrastruktury jako “blockera”. 

Dawid Kmiecik zauważył również, że obecne zachęty, takie jak możliwość jazdy buspasem i darmowe parkingi są istotnym czynnikiem podczas decyzji o zakupie elektryka.

Warto jednak pamiętać, że wraz ze wzrostem liczby aut elektrycznych rozwija się również infrastruktura ładowania. Pod koniec sierpnia w Polsce funkcjonowały 1 253 ogólnodostępne stacje ładowania, z czego ponad 30% stanowiły szybkie ładowarki prądu stałego (DC). 

– W zakresie infrastruktury ładowania EV Polska wyróżnia się na mapie Europy w dwóch aspektach. Po pierwsze cieszy wyjątkowo wysoki udział szybkich stacji ładowania DC, który wynosi aż 33%. Dla porównania w Niderlandach jest to 2%, we Francji 8%, a w Niemczech – 15%. Po drugie na jeden punkt ładowania przypadają nieco ponad 3 całkowicie elektryczne samochody osobowe. To również dobry wynik na tle zdecydowanej większości państw europejskich – skomentował Maciej Mazur, Dyrektor Zarządzający PSPA. 

Mazur dodał jednak, że konieczne są dalsze inwestycje w infrastrukturę, a także wprowadzenie niezbędnych regulacji prawnych, m.in. wdrożenie E-taryfy. 

Źródło: electrek.co, pspa.com.pl