Ministerstwo klimatu chce strzelać do łosi

Ministerstwo klimatu chce strzelać do łosi

Niedawno pojawił się komunikat o gotowości Ministerstwa Klimatu i Środowiska do powiększenia ilości myśliwych w kraju oraz do przywrócenia polowań na łosie. Pojawił się już apel o wycofanie się z tych planów.

Łoś pomimo swojej wyjątkowości nie jest objęty ochroną, ale od 2001 roku na terenie całej Polski obowiązuje moratorium na strzelanie do łosi. To równoznaczne z zakazem polowania i zabijania tych zwierząt. Tymczasem wiceminister Edward Siarka zapowiedział, że chce przywrócenia polowania na łosie ze względu na ich zbyt dużą liczebność. Jak podają organizacje na rzecz dzikiej przyrody, nie można dokładnie wyliczyć, ile łosi rzeczywiście żyje w kraju, natomiast  w niektórych regionach uch liczebność spadła, a nie wzrosła.

Ministerstwo, zamiast wzmacniać ochronę przyrody, ze względu na pogłębiający się kryzys bioróżnorodności, zwiększa pluton egzekucyjny myśliwych w celu jeszcze większej dewastacji środowiska naturalnego – komentuje organizacja Niech Żyją i dodaje:

Łoś jest gatunkiem bardzo wrażliwym na eksploatację łowiecką i istnieje realne ryzyko, że po zniesieniu moratorium na odstrzał liczebność jego populacji załamie się, podobnie jak w latach 90., kiedy polowania doprowadziły łosie na skraj wyginięcia. 

Żyjące nad Biebrzą łosie to wyjątkowe okazy jeleniowatych, którym udało się przetrwać trudne i opresyjne momenty. Łosie ze względu na swoje wyjątkowe cechy cieszą się ogromnym zainteresowaniem przyrodników oraz wielbicieli ożywionej przyrody.

Łoś jest częścią naszego przyrodniczego dziedzictwa. Turystyka łosiowa stała się źródłem utrzymania dla osób mieszkających nad Biebrzą – podsumowuje autor petycji “Nie zgadzam się na zabijanie łosi. 

Też się na to nie zgadzasz? Podpisz apel!

Wspaniały łoś

Łoś to niewątpliwie największy przedstawiciel jeleniowatych. Jeden osobnik może ważyć nawet kilkaset kilogramów. Łosie żyją głównie w Ameryce Północnej i Eurazji. Zwierzęta, wędrujące po Polsce można spotkać najczęściej na Pojezierzu Mazurskim, Nizinie Mazowieckiej, Podlasiu, w Puszczy Białowieskiej oraz Puszczy Kampinoskiej. 

Łosie wybierają często na swoje siedliska obszary bagienne, mokradła i torfowiska. Łosie mają doskonały słuch i są wybitnymi pływakami. Te fascynujące zwierzęta żywią się roślinami: liśćmi, pędami i korą drzew. Te jeleniowate mogą dożywać nawet 25 lat.

Najlepszym zabezpieczeniem łosi przed myśliwymi oraz kłusownikami byłoby wprowadzenie ochrony gatunkowej, a nie strzelanie do nich.

Chcą zmian w prawie łowieckim

Podczas posiedzenia sejmowej komisji rolnictwa wiceminister klimatu i środowiska oraz myśliwy Edward Siarka zaproponował, aby zwiększyć liczbę osób w kołach łowieckich. Zapowiedział też, że mało aktywne koła należy zamknąć. 

Co to oznacza? Propozycja zakłada np. włączenie ok. 30 tys. niezrzeszonych w PZŁ myśliwych do kół łowieckich.

Co roku polscy myśliwi zabijają ponad 1,5 mln ssaków, a tym saren, jeleni, dzików, lisów, zajęcy i kun, a także dzikich ptaków. Coraz częściej zdarzają się przypadki zabijania ptaków objętych ochroną, a nawet postrzały ludzi. W większości przypadków zabite w Polsce zwierzęta są eksportowane za granicę. Polowania odbywają się nawet na terenach objętych programem Natura 2000.

Zarówno w Polsce, całej Europie, jak i na świecie pogłębia się kryzys zaniku bioróżnorodności, który prowadzi również do coraz gorszego stanu środowiska i klimatu. 

źródło: przyrodnicze.org, ekologia.pl, Niech Żyją!