Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

UOKiK nakłada ponad 21 mln zł kary na Nasz Prąd S.A. Firma ucieka i prezes przenosi sprzedaż do Polskiej Spółki Magazynowej sp. z o.o.

UOKiK nakłada ponad 21 mln zł kary na Nasz Prąd S.A.

UOKiK nakłada ponad 21 mln zł kary na Nasz Prąd S.A. Firma ucieka i prezes przenosi sprzedaż do Polskiej Spółki Magazynowej sp. z o.o.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył na spółkę Nasz Prąd S.A. łączną karę przekraczającą 21 milionów złotych za stosowanie niedozwolonych postanowień w umowach dotyczących sektora odnawialnych źródeł energii.

Nasz Prąd S.A. z karą 21 mln zł od UOKiK

Prezes UOKiK wydał 6 października 2026 roku decyzję nr RŁO 2/2026, nakładającą na wrocławską spółkę Nasz Prąd S.A. łączną karę pieniężną w wysokości 21 475 000 zł za stosowanie w umowach z konsumentami 21 niedozwolonych postanowień. Urząd uznał zakwestionowane zapisy za bezskuteczne z mocy prawa i zakazał ich dalszego wykorzystywania. 

„Rynek OZE ma ogromne znaczenie dla transformacji energetycznej, ale niestety obserwujemy na nim również wiele nieprawidłowości uderzających w konsumentów. Ich skutki mogą być szczególnie dotkliwe dla ludzi starszych, którzy często podejmują decyzję o dużym wydatku, znacząco obciążającym domowy budżet, i zobowiązaniu finansowym na wiele lat” – podkreślił Tomasz Chróstny, prezes UOKiK. 

Szeroki wachlarz zastrzeżeń i zawiadomienie do prokuratury

Jak zaznacza regulator, niedozwolone klauzule to zaledwie część problemów związanych z działalnością przedsiębiorstwa, do którego wciąż napływają skargi dotyczące w szczególności: 

  • sposobu przedstawiania się handlowców,
  • sposobu prezentowania oferty, 
  • informacji o dofinansowaniach,
  • zawierania umów kredytowych,
  • problemów z odstąpieniem od umowy. 

W związku z podejrzeniem nieprawidłowych działań przy zawieraniu umów z klientami, UOKiK skierował również zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa do prokuratury. Należy podkreślić, że na obecnym etapie śledztwo toczy się w sprawie, a nie przeciwko konkretnym osobom. Sytuacja ma charakter rozwojowy, jednak zastosowana kara stanowi rekord wśród podmiotów w branży OZE. Na przestrzeni ostatnich kilkunastu miesięcy prezes UOKiK poinformował o działaniach podjętych m.in. wobec: 

Nazwa podmiotuStatus działań UOKiKWysokość karyGłówne zarzuty i powody interwencji
Nasz Prąd S.A.Nałożenie kary (Decyzja RŁO 2/2026)21 475 000 złStosowanie 21 niedozwolonych klauzul umownych.
Energia dla PokoleńNałożenie kary (Decyzja RŁO 4/2025)6 129 221 zł (spółka) + 287 000 zł łącznie na zarząd Stosowanie klauzul niedozwolonych; używanie nieprecyzyjnych pojęć.
Polska Energia Grupa KapitałowaNałożenie kary (Decyzja RŁO 5/2025)904 068 zł (spółka) + 100 000 zł łącznie na zarządAgresywny marketing i pozyskiwanie klientów reklamami imitującymi oficjalne pisma urzędowe.
Centrum Dotacji OZE (dawniej Eko Centrum)Nałożenie kary (Decyzja RŁO 1/2026)308 728 zł (spółka) + 100 000 zł na prezesa zarządu.Prowadzenie nielegalnego telemarketingu na rzecz Energia Plus Gaz bez uprzedniej zgody konsumentów.
AS Inbank (podmiot finansujący OZE)Nałożenie kary (decyzja nr DOZIK-6/2026)4 692 000 zł.Nieprawidłowości przy udzielaniu i obsłudze kredytów wiązanych na zakup instalacji OZE.
Mobile Marketing CenterNałożenie kary (Decyzja RŁO 7/2025)2 232 000 zł (spółka) + 420 000 zł (osoba zarządzająca)Stosowanie nieuczciwych praktyk rynkowych i wprowadzanie w błąd.
Sunday PolskaNałożenie kary (Decyzja RŁO 1/2025)1 011 516 zł (spółka)Naruszenie interesów konsumentów.
Columbus EnergyPostępowanie w toku / Zarzuty Prezesa UOKiKBrak karyBrak precyzyjnych terminów wykonania umów, opóźnienia w zwrocie wpłaconych środków po rezygnacji.
Am Eco EnergyZakwestionowanie wzorców umówBrak karyStosowanie niedozwolonych postanowień umownych.
Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE)Czynności sprawdzająceBrak karyWeryfikacja i badanie praktyk rynkowych przedsiębiorstwa

Brak oficjalnego komentarza firmy Nasz Prąd S.A.

Tuż po ogłoszeniu decyzji UOKiK redakcja światOZE.pl podjęła próbę telefonicznego kontaktu bezpośrednio z prezesem zarządu Nasz Prąd S.A., Marcinem Frączkiem. Telefon szefa spółki pozostał jednak niedostępny – przy każdej próbie włączał się automatyczny komunikat o braku możliwości nawiązania połączenia. Wiadomość SMS z prośbą o pilny kontakt również pozostała bez reakcji, dlatego w tej sytuacji redakcja skierowała na adres mailowy biura spółki wiadomość z prośbą o oficjalny komentarz.

Dążąc do uzyskania stanowiska spółki, zadzwoniliśmy na oficjalny numer jej biura. Pracownica recepcji potwierdziła, że wysłana wiadomość e-mail wpłynęła do firmy oraz przekazała bezpośredni numer do mecenasa reprezentującego interesy prawne spółki. Dziennikarz natychmiast podjął próbę kontaktu z prawnikiem pod wskazanym numerem, jednak telefonu również nikt nie odebrał. 

Do momentu publikacji artykułu nie uzyskaliśmy odpowiedzi na zadane pytania, chociaż z uwagi na pilność wyznaczyliśmy godzinę 15:00 jako ostateczną ze względu na proces wydawniczy, z zaznaczeniem, że w przypadku niemożności udzielenia komentarza do tej godziny prosimy o telefoniczną informację zwrotną. 

Wcześniejsze zapewnienia: „Nie mamy żadnej aktywnej reklamacji”

Jeszcze niedawno, przed publikacją artykułu „Afera Nasz Prąd S.A.: kredyty zamiast dotacji?”, w rozmowie z redakcją prezes Frączek budował wizerunek spółki jako podmiotu w pełni transparentnego i bezskutecznie atakowanego przez konkurencję. W komentarzu dla naszej redakcji, 25 września po publikacji reportażu UWAGA! TVN, prezes Frączek stanowczo twierdził, że przedsiębiorstwo dba o reputację i nie zmaga się z problemami reklamacyjnymi. 

„My nie mamy dzisiaj żadnej aktywnej reklamacji” – zapewniał wówczas prezes Frączek. 

Powoływał się przy tym na wdrożony w firmie Kodeks Dobrych Praktyk, wskazując, że podpisanie dokumentu było wymagane od każdego z handlowców, a jego złamanie skutkowało natychmiastowym rozwiązaniem umowy.

Ewentualne nieprawidłowości prezes tłumaczył incydentami dotyczącymi zewnętrznych grup agentów. Twierdził, że po przejęciu handlowców z innej firmy wykryto 9 osób, które obiecywały klientom nieistniejące dotacje. Zapewniono, że natychmiast rozwiązano z nimi umowy. W ramach innych weryfikacji sieci sprzedażowej B2C pod koniec lata profilaktycznie zakończono współpracę z kolejnymi 40 agentami. 

Medialne doniesienia i materiały pokazujące agresywne techniki sprzedażowe określił jako wyjęte z kontekstu i efekt działań osób pozostających w konflikcie ze spółką. Utrzymywał też, że zamieszanie wokół firmy to zorganizowany atak mający pokrzyżować plany debiutu spółki na giełdzie.

„Proszę zauważyć, że pani (redaktor UWAGA! TVN – przyp. red.) przyjęła sobie tezę, że ja uczę manipulacji, gdzie ja nie mam z żadną manipulacją nic wspólnego. Ja nigdy nie uczyłem sprzedaży. To potwierdzi każdy aktywny handlowiec czy menadżer w firmie. Proszę zauważyć, że oni budują tezę na skonfliktowanych ludziach, z którymi spółka z jakiegoś powodu się rozstała, więc przypisali mi tezę, że ja manipuluję i podparli ją filmikami, na których mocno motywuję” – tłumaczył prezes Marcin Frączek. 

Niedozwolone klauzule w umowach Nasz Prąd S.A.

Tymczasem twarde ustalenia UOKiK i analiza wzorców umownych doprowadziły do wykazania 21 nielegalnych zapisów uderzających w interesy konsumentów. Wśród nich znalazły się m.in. kwestie dotyczące:

  • jednostronnej zmiany mocy pompy ciepła oraz jej ceny po podpisaniu umowy na podstawie późniejszej weryfikacji technicznej,
  • kar umownych w wysokości 1000 zł za każdy dzień opóźnienia, jeśli zdaniem montera nieruchomość nie była przygotowana do prac w ciągu 2 godzin od przyjazdu ekipy,
  • klauzul demontażowych, pozwalających spółce na odebranie sprzętu w przypadku opóźnień w zapłacie pozostałej części kwoty, bez ponoszenia jakiejkolwiek odpowiedzialności za uszkodzenia budynku czy dachu oraz z jednoczesnym obciążaniem klienta kosztami podzespołów nienadających się do ponownego montażu,
  • wyłączenia odpowiedzialności za wytrzymałość dachu, gdzie ciężar oceny konstrukcji pod instalację fotowoltaiczną zrzucano w całości na klienta.

Dla osób dotkniętych praktykami spółki decyzja UOKiK i skierowanie zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa do prokuratury to przełom w wielomiesięcznej batalii. Pełnomocnik poszkodowanego członka rodziny, z którym redakcja ŚwiatOZE.pl utrzymuje stały kontakt, nie krył emocji. 

„Zaczynam wierzyć powoli w sprawiedliwość, ale dlaczego po tak długiej walce” – napisał po zapoznaniu się z komunikatem o nałożeniu ponad 21 mln zł kary. 

Reorganizacja Nasz Prąd S.A.

Równolegle do postępowań organów państwowych w spółce dochodzi do kluczowych zmian strukturalnych. Z opublikowanego Planu Podziału wynika, że Nasz Prąd S.A. podjęła decyzję o wydzieleniu ze swoich struktur Działu Sprzedaży Bezpośredniej B2C i przeniesieniu go do podmiotu Polska Spółka Magazynowa sp. z o.o.

Przenoszona część biznesu została oficjalnie wyceniona na ponad 51,1 mln zł. W ramach procedury podziału przez wyodrębnienie do nowej spółki trafia cała sieć handlowców, aktywa operacyjne, środki na rachunkach, flota samochodowa oraz dotychczasowe umowy z konsumentami.

image

Wzrost liczby skarg i intensywne kontrole

Redakcja ŚwiatOZE.pl dysponuje oficjalnymi odpowiedziami instytucji finansowych kredytujących klientów firmy Nasz Prąd S.A oraz UOKiK-u, które napłynęły do nas jeszcze przed ogłoszeniem oficjalnego komunikatu o sankcjach. Z dokumentów przekazanych naszej redakcji przez UOKiK wynika, że urząd odnotował skokowy wzrost skarg na ten podmiot na przestrzeni ostatnich 3 lat. Urząd od sierpnia 2024 roku prowadził w związku z tym intensywne postępowanie wyjaśniające i kontrole u podmiotów współpracujących ze spółką. 

Redakcja będzie na bieżąco informować o kolejnych ustaleniach w sprawie. 

Osoby mające informację w sprawie prosimy o kontakt z redakcją na adres: [email protected]

Zobacz też: Fałszywe kontrole fotowoltaiki. URE ostrzega prosumentów przed oszustami

Źródła: własne, UOKIK, Nasz Prąd S.A., rejestr.io 

Fot. Canva (Jiri Hera) / Gemini / rejestr.io

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.