Edit: Kto stoi za 700 niedziałającymi instalacjami fotowoltaicznymi?

Instalacje fotowoltaiczne od FlexiPower znowu z problemami


SPROSTOWANIE od firmy FlexiPower

Odnosząc się do artykułów z dnia 17 grudnia 2018 r. “FlexiPower będzie musiała naprawić instalacje PV” oraz z dnia 18 grudnia 2018 r. “Kto stoi za 700 niedziałającymi instalacji fotowoltaicznymi?”, informujemy, że spółka FlexiPower Group Sp. z o.o. Sp. k. z własnego woli wraz z producentem przekaźników, podjęła się wymiany wszystkich przekaźników mając na celu zapobieżenie występowania w przyszłości ewentualnych awarii. Jednocześnie informujemy, że zarzut niewłaściwego opisania modułu fotowoltaicznego został skierowany pod adresem Gminy Ochotnica Dolna i to gmina udzieliła na niego odpowiedzi, a FlexiPower Group Sp. z o.o. Sp. k. nie uczestniczyła w tych działaniach.


SPROSTOWANIE, 19.12.2018 godz. 10:15

Firma Bruk-Bet dostarczyła jedynie panele fotowoltaiczne. Redakcja przeprasza za przekazanie nieprecyzyjnej informacji. 
Wykonawcą inwestycji w gminie Ochotnica Dolna jest firma FlexiPower, która odpowiada za całość inwestycji.
Wadliwe w instalacjach są przekaźniki do grzałek od innego producenta, jakiego?
Od Gminy Ochotnica dowiedzieliśmy się, że w porozumieniu z FlexiPower są one w trakcie wymiany. 

_______________________________________________________________________________________

FlexiPower w 2016 roku podpisało umowę na montaż około 600 mikroinstlacji fotowoltaicznych w gminie Ochotnica Dolna. Teraz okazuje się, że nie działają one prawidłowo. Jak dowiedziała się nasza redakcja, producentem wadliwego sprzętu [sprostowanie, 19.12.: producentem tylko paneli fotowoltaicznych] jest firma Bruk-Bet Solar (Bruk-Bet Sp. z o.o.) [wadliwe są inne elementy instalacji, nie panele fotowoltaiczne].

Gmina Ochotnica Dolna spodziewa się kompleksowej naprawy 726 mikroinstalacji fotowoltaicznych (589 szt. + dodatkowe 137 szt. z listy rezerwowej), za których montaż odpowiedzialne jest FlexiPower. Za nieprawidłowe działanie instalacji najprawdopodobniej winne są przekaźniki grzałki, które dostarczył FlexiPower. [sprostowanie, 19.12.: Nie znamy producenta grzałem, nie był to Bruk-Bet] Skąd grzałki w fotowoltaice?

Instalacje fotowoltaiczne zamontowane w Ochotnicy Dolnej nie przypominają ‘tradycyjnej’ fotowoltaiki, która z energii słonecznej produkuje energię elektryczną. Składają się z paneli fotowoltaicznych oraz grzałki, przez co służą przede wszystkim do podgrzewania ciepłej wody użytkowej. Dlaczego więc nie zamontowano kolektorów słonecznych? Wykonawca zakłada możliwość  oddawania nadwyżki wyprodukowanej energii elektrycznej do sieci. Zgodnie z dokumentem dotyczącym inwestycji i umieszczonym w Biuletynie Informacji Publicznej: „rozkład produkcji energii powinien być w miarę równomierny np. 80% dogrzewanie CWU, 20% zasilanie gospodarstwa” (znak: IGŚ.271.1.4.2016).

Za realizację inwestycji odpowiedzialna jest firma FlexiPower [Sprostowanie: Bruk-Bet tylko wyprodukował panele fotowoltaiczne]. Ze wspomnianego dokumentu (BIP, znak: IGŚ.271.1.4.2016) wynika, że te mikroinstalacje (panele) to model BEP260 Wp. Aktualnie firma Bruk-Bet Solar nie ma ich w swojej sprzedaży.

Ponadto w wyjaśnieniu postępowania o udzielenie zamówienia publicznego dla gminy Ochotnica Dolna zarzucono FlexiPower, że w ofercie opisało „moduł fotowoltaiczny sposób wskazujący na jednego producenta, (Bruk-Bet Solar BEP260Wp). Opisane urządzenie w może wskazywać na konkretnego producenta co jest niezgodne z zasadami zachowania uczciwej konkurencji i pozostaje sprzeczności  z ustawą Prawa zamówień publicznych”. FlexiPower na wspomniany powyżej zarzut udzieliło oficjalnej i dość enigmatycznej odpowiedzi: „Oferujący może zaoferować produkt o lepszych parametrach. Z wiedzy Zamawiającego wynika, iż istnieją inni producenci mający produkt o tych samych lub lepszych parametrach”.

Niestety, do mieszkańców gminy Ochotnica Dolna trafiły instalacje FlexiPower [Sprostowanie: Bruk-Bet dostarczył jedynie panele fotowoltaiczne], które, jak okazało się w praktyce, nie pracują prawidłowo [sprostowanie, 19.12: wadliwe są przekaźniki, które zostały zamontowane z instalacjami fotowoltaicznymi przez wykonawcę inwestycji – FlexiPower].

10 comments
  1. Tak to jest z polskim sprzętem do fotowoltaiki. Mam falownik Spirvent i też ciągle problemy. Wychodzi mi już bokiem ten cały patriotyzm konsumencki, nigdy więcej.

  2. W artykule jest mnóstwo nieścisłości. Problem tych instalacji nie jest w modułach dostarczonych przez Bruk Bet ale w osprzęcie pochodzącym od firmy zupełnie nie związanej z Bruk Betem, która dostarczyła wadliwe elementy dla wykonawcy.

  3. Na szczęście ja mam instalacje Freevolt i wszystko działa poprawnie. A to przecież też Polski producent.

  4. Artykuł nieścisły i wprowadzający w błąd. Bruk-Bet produkuje jedynie panele fotowoltaiczne. Nie może być zatem producentem przekaźników (wadliwych) Owszem, mogł je zimportować na wniosek wykonawcy ale jedynie jako pośrednik (cytat artykułu: Za nieprawidłowe działanie instalacji najprawdopodobniej winne są przekaźniki grzałki, które dostarczył wraz z panelami producent tych instalacji) To że BrukBet nie produkuje już BEP260 to normalna sytuacja rynkowa. Inni producenci też już nie produkują 260Wp modułów ponieważ na rynku są coraz mocniejsze płytki. Prosimy o rzetelną informację jak pracują same panele od firmy Bruk-Bet. Zresztą każdy kto przeczyta ten artykuł może zadzwonić do gminy i zweryfikować informację napisaną w tym “artykule” i zapytać jak zachowuje się panel czyli jedyny element produkcji Bruk-Bet solar i czy rzeczywiście dostawcą przekaźników był Bruk-Bet.

  5. Brukbet nie produkuje grzałlek tylko Selfa, ten caly projekt byl o kant … rozbic.
    ps. a czy klienci maja pewnosc ze flexi im zalozyla brukbety???
    fotowoltaika i grzanie wody – czkawka sie odbija

  6. Trochę złego PRu na Felxi i BrukBet.
    Ale ja się nie dziwię. Co za debile robią grzenie cwu na PV???
    To mędrcy z gminy są jebnięęci, że się dali na coś takiego naciągnąć mądrym podpowiadaczom.

  7. Wiadomo że jak jest nadmiar produkcji oradu z paneli to popłynie gdzieś indziej i jeżeli nie masz licznika dwukierunkowego to ci nabije na twój i dlatego maja większe rachunki. I energetyka się cieszy maja prąd za darmo i jeszcze płaci za niego ten co go produkuje

  8. Pierwsze instalacje na Grzanie w Ochotnicy były robione w całości na polskim sprzęcie 120 sztuk.
    Te działają już 4 lata bez problemu. Potem Flexipower zaoferował zachodnie inwertery i zachodni sprzęt oprócz polskich paneli PV. Tak więc to nie jest problem z polskimi panelami PV tylko z ”zachodnim sprzęcie” , ze teraz wszystkie instalacje trzeba wymieniać.

  9. Jakości wykonania tych instalacji powinien w pierwszej kolejności zainteresować się ubezpieczyciel ludzi którzy mają je nad głowami.
    Po tym jakie zdjęcia jednego z dachów ukazały się na jednej z branżowych grup – szkoda słów.
    Połamane dachówki, czyli przeciekające dachy, uchwyty na byle śróbkach, niezaizolowane kable… tragedia.
    Tym się powinna wręcz zając policja.

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej: