Nielegalne wycinki i handel drewnem – destrukcyjny biznes wart miliardy

Nielegalne wycinki i handel drewnem – destrukcyjny biznes wart miliardy

Kryzys klimatyczny trwa. Jest spowodowany nie tylko emisją gazów cieplarnianych, ale i coraz większą wycinką drzew, która trwa nieprzerwanie co najmniej od lat 70. Nielegalna wycinka lasów i handel drewnem dotyka między innymi region Wielkiego Mekongu, który obejmuje Tajlandię, Laos, Kambodżę, Birmę, Wietnam i pewien obszar Chin.

Nielegalny handel drewnem

Szacuje się, że nielegalny handel drewnem jest wart do 152 miliardów dolarów rocznie. Co więcej, ten karalny i szkodliwy dla środowiska biznes odpowiada za 90% wylesiania w krajach tropikalnych. Ogromne grupy przestępcze chętnie korzystają z okazji na nielegalny zarobek, który urasta do ponad setki miliardów dolarów. 

Drewno pozyskiwane w ten sposób stanowi aż od 15 do 30% światowej produkcji drewna. Trudno oszacować dokładną wartość z powodu przemytu, fałszowania dokumentów i nie do końca kontrolowanych łańcuchów dostaw. W regionie Wielkiego Mekongu działa wiele grup przestępczych, które wycinają drewno z krajów takich jak Birma, Laos, Tajlandia, czy Wietnam. Mekong to najdłuższa rzeka na Półwyspie Indochińskim.

Tylko w 2020 roku kraje Wielkiego Mekongu, z wyłączeniem Chin, straciły 1,1 miliona hektarów (2,7 miliona akrów) lasów. To obszar około siedem razy większy od Bangkoku.

Przekupić urzędnika

Jednak cały proces rozpoczyna się od wydawania zezwoleń na wycinkę drzew. Jak się okazuje często fałszywych, które wydano po odbiorze łapówki. Nielegalny handel drewnem wiąże się z praniem pieniędzy, oszustwem i słabym egzekwowaniu prawa na danych obszarach. Niekiedy takie przestępstwa dokonywane są w białych rękawiczkach, aby zatrzeć ślady lub spreparować dowody. 

Korupcja to ogromny problem w regionie Wielkiego Mekongu. Ten obszar wyróżnia się bogatą bioróżnorodnością. Niestety wycinką dotknięte są także chronione gatunki drzew, co powoduje bezpośrednie zagrożenie dla zwierząt zamieszkujących obszar. 

Wielki Mekong jest zamieszkiwany przez krytycznie zagrożone gatunki, np. azjatyckiego jednorożca. Drzewa chronią nas przed upałem w dosłownym znaczeniu, ponieważ zapobiegają przegrzewaniu się atmosfery.

Gdzie szukać pomocy?

Jednym z podmiotów, które starają się przeciwdziałać tym procederom, jest Environmental Investigation Agency (EIA), działająca w odniesieniu do rozporządzenia unijnego ds. nielegalnego wyrębu drewna. Organizacja prowadzi kampanie i dochodzenia przeciwko nadużyciom środowiskowym – zarówno w kwestii dewastacji fauny, jak i flory.

Każde podejrzenie handlu nielegalnym drewnem i wycinek na zwłaszcza chronionych obszarach trzeba od razu zgłaszać służbom.

źródło: news.mongabay.com