Nowe dane Eurostatu o udziale OZE w miksie energetycznym UE

18 procent – to łączny wynik udziału zielonej energii w miksie unijnych krajów na rok 2018. W porównaniu z rokiem wcześniejszym, jest to wzrost o pół procenta. Jak wypadła Polska?

Jak podaje europejska agencja statystyczna Eurostat celem UE jest, aby do 2020 roku 20 procent energii elektrycznej pochodziło ze źródeł odnawialnych. Do 2030 roku udział ten ma wzrosnąć do 32 procent.

“Spośród 28 państw członkowskich Unii Europejskiej, 12 już osiągnęło udział równy lub wyższy ich krajowym celom na 2020 rok: Bułgaria, Czechy, Dania, Estonia, Grecja, Chorwacja, Włochy, Łotwa, Litwa, Cypr, Finlandia i Szwecja” – czytamy w oficjalnym komunikacie Eurostatu.

Skandynawia i kraje nadbałtyckie z największym udziałem OZE, a Niderlandy z najniższym

Ogólnie wzrost udziałów odnawialnych źródeł energii od 2017 do 2018 roku odnotowano w 21 krajach, w jednym nie doszło do zauważalnych zmian, zaś w pozostałych były spadki. Na podium z najlepszymi wynikami znalazły się państwa z basenu Morza Bałtyckiego – Szwecja – 54,6 proc.; Finlandia – 41,2 proc. oraz Łotwa – 40,3 proc. Z kolei ranking zamykają (od końca) : Niderlandy – 7,3 proc. , Malta –  8,0 proc. oraz Luksemburg – 9,1. W 2018 roku Rumunii brakowało 0,1 punktu procentowego od osiągnięcia celu na rok obecny, czyli 24 procent. Holendrom brakuje 6,6 punktów, aby osiągnąć planowe 14 procent. Pod tym względem jest to również najsłabszy wynik w UE.

Jaki jest udział OZE w polskim miksie?

W 2018 roku energia odnawialna w polskim miksie energetycznym stanowiła 11,3 procent. Warto jednak nadmienić, że jest to wzrost po spadku – w 2015 roku było 11,7 proc. Rok później wynik Polski obliczono na 11,3 proc., a w następnym tylko 11 proc. Według planu w ciągu nadchodzących jedenastu miesięcy powinniśmy posiadać już 15 procent. Prawdopodobnie będzie to jednak mniejszy wynik – 13,8 procent.