Ogrody deszczowe i edukacja ekologiczna w Łodzi

Mała retencja to sposób na suszę w zabudowanych i zabetonowanych miastach. Tym razem inicjatywę postanowiła podjąć Łódź i… postawiła na nowoczesne ogrody deszczowe. Budowa ekologicznych instalacji finansowana jest z budżetu urzędu miasta oraz dotacji z funduszy norweskich. 

Norwegia dla Łodzi

Pomysł zamontowania ogrodów deszczowych w łódzkich szkołach został w całości sfinansowany z funduszy norweskich. Są to wkłady finansowe Islandii, Liechtensteinu i Norwegii, których celem jest zmniejszanie nierówności społeczno-ekonomicznych w Europejskim Obszarze Gospodarczym. Wartość ogrodów to 3,4 mln zł. Ich budowa ruszy w przyszłym roku i potrwa do 2024. 

Fotowoltaika od Columbus Energy

Dalekosiężny efekt

Ogrody deszczowe to ekologiczna inicjatywa, która niesie ze sobą mnóstwo korzyści dla środowiska. Instalacje zajmują niewiele miejsca – aby je zamontować wystarczy kawałek ziemi lub donica. Składają się z wybranych roślin hydrofitowych, w tym irysów czy turzyc, oraz specjalnej izolacji. Służy to oczyszczaniu deszczówki z toksyn i odprowadzania jej do ziemi i żwiru, które przetrzymują wodę. Ogrody deszczowe nie tylko wspierają nas w walce z suszą, lecz także chronią przed podtopieniami w czasie ulew. 

Skorzystają uczniowie

Koordynatorzy projektu nie tylko zamontują instalacje, lecz także stworzą parklety edukacyjne. Są to aranżacje terenów zielonych, w których uczniowie będą mogli odpocząć, a także dowiedzieć się co nieco o środowisku naturalnym i zmianach klimatu. Przez następne dwa lata będą odbywały się szkolenia i kursy dla nauczycieli, które pozwolą im na prowadzenie pilotażowych zajęć z edukacji ekologicznej. Na przyszły rok planowany jest także program o nazwie „Łódzkie szkoły dla klimatu. Lokalne działania adaptacyjne”.

Źródło: regiony.rp.pl