Osobliwe zastosowanie trudnych do recyklingu łopat wiatrowych

Łopaty wiatrowe to kłopotliwy temat u entuzjastów odnawialnych źródeł energii. Ich recykling jest energochłonny i tym samym kosztowny. Dlatego trwają poszukiwania lepszych potencjalnych rozwiązań. Na ciekawy pomysł wpadła polska firma Anmet Architecture, która chce je przerabiać na przedmioty użytkowe i elementy infrastruktury.

Elektrownie wiatrowe dostarczają masę zielonej energii, ale kłopotliwe w przypadku recyklingu. Szacuje się, że ponownemu wykorzystaniu podlega 85-90% części. Najbardziej problematyczne są łopaty wiatrowe, których utylizacja (piroliza, mielenie) jest energochłonna i przez to bardzo droga. Trzeba więc szukać rozwiązania, a nie zamiatać sprawy pod dywan. Pewną cegiełkę w tym aspekcie może dołożyć polska firma Anmet Architecture.

Łopaty wiatrowe elementem infrastruktury?

Anmet Architecture została włączona do programu Komisji Europejskiej, którego celem jest wdrożenie nowych rozwiązań w zakresie sortowania i przetwarzania łopat wiatrowych. Projekt „Alternatywa utylizacji turbin wiatrowych starszej generacji. Wykorzystanie kompozytowych śmigieł do budowy mostowych obiektów inżynierskich” uwzględnia zastosowanie łopat jako elementów infrastruktury i architektury.

Na realizację projektu przeznaczono dofinansowanie w wysokości 340 tys. zł, przy czym całkowita wartość przedsięwzięcia to 492 tys. zł. Polska firma przy współpracy z Politechniką Rzeszowską przeprowadza badania wytrzymałościowe łopat. Celem jest zastosowanie ich jako elementów nośnych kładek i przepraw rzecznych.

Według szacunków WindEurope w ciągu pięciu lat rozebranych zostanie ok. 14 tys. łopat wiatrowych. Problem ich recyklingu jest więc pilny i narastający.

Źródło: gramwzielone.pl