Wiadomości OZE OZE zbieżne z ideologią Hitlera? Skandaliczny artykuł w jednej z polskich gazet 31 października 2017 Wiadomości OZE OZE zbieżne z ideologią Hitlera? Skandaliczny artykuł w jednej z polskich gazet 31 października 2017 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. Wiele państw uważa, że odnawialne źródła energii gwarantują energetyczną niezależność. Niestety oprócz zwolenników OZE istnieją także osoby, które bardzo sceptycznie podchodzą do czystej energii, często wysuwając pochopne, wręcz skandaliczne wnioski. Do jednego z nich można zaliczyć artykuł, jaki ukazał się w gazecie „Najwyższy Czas”. Na okładce tego periodyku znalazła się Adolf Hitler na tle wiatraków. Reklama Skąd takie połącznie? Według autora wspomnianego tekstu energia odnawialna ma nazistowskie korzenie. Jego zdaniem walka z emisją dwutlenku węgla jest zbieżna z polityką prowadzoną przez niemieckiego dyktatora, który również chciał wytępić „gorsze” jednostki. „Ideologia walki z CO2 pod pretekstem argumentu, że wskutek działalności człowieka ociepla się klimat, ma w sensie wiele wspólnego z niemieckim narodowo-socjalistycznym myśleniem dowodzącym, że ludzi jest za dużo, więc pewne gorsze rasy ludzkie trzeba wytępić. Brudną energię ma zastąpić czysta energia z wiatraków, tak jak brudne rasy w myśli nazistowskiej miały zostać zastąpione przez czyste rasy, czysty typ aryjski” – pisze autor artykułu. Powyższe wnioski są tak skrajne, że trudno sobie je w jakikolwiek sposób wytłumaczyć. Skojarzenie jednego z największych zbrodniarzy w dziejach ludzkości z wiatrakami czy jakimikolwiek innymi źródłami energii wskazuje na brak zrozumienia historii. Co więcej, jest brakiem szacunku dla ofiar poległych w II Wojnie Światowej. Niestety w Polsce przybywa przeciwników zielonej energii, którzy swoje zdanie próbują argumentować na wiele, często nietrafionych, sposobów. Foto, źródło: http://nczas.com/ Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.