Pierwsza na świecie farma wiatrowa zbudowana na wale przeciwpowodziowym

Pierwsza na świecie farma wiatrowa zbudowana na wale przeciwpowodziowym

Pierwsza na świecie farma wiatrowa zbudowana na wale przeciwpowodziowym dostarcza już energię do holenderskiej sieci. Zakończenie tego projektu wymagało zastosowania szeregu innowacyjnych przedsięwzięć inżynieryjnych. 

Podcast

Farma wiatrowa zbudowana na wale przeciwpowodziowym

Farma wiatrowa Oostpolderdijk zbudowana na wale przeciwpowodziowym to nowość na skalę światową. Na potrzeby pierwszego takiego projektu działają obecnie trzy turbiny wiatrowe. Projekt pokazał nowe możliwości wykorzystania wałów przeciwpowodziowych. Za inwestycję odpowiedzialny jest niemiecki koncern RWE.

Nasze trzy turbiny wiatrowe na szczycie grobli morskiej to światowa nowość. Projekt Oostpolderdijk pokazuje, że wały mogą pełnić dodatkową rolę. Podejmując to działanie, jesteśmy również świadomi naszej szczególnej odpowiedzialności za utrzymanie integralności i bezpieczeństwa grobli, co jest naszym najwyższym priorytetem. Dzięki innowacyjnym projektom, takim jak ten, tworzymy nowe możliwości ekspansji energii odnawialnej powiedziała Katja Wünschel, CEO Onshore Wind and Solar Europe & Australia w RWE Renewable.

Trzy elektrownie wiatrowe o mocy zainstalowanej 7,5 MW działające w Eemshaven zostały w pełni uruchomione we wrześniu 2022 roku. Aby bezpiecznie zainstalować poszczególne komponenty w tej konkretnej lokalizacji, przy ograniczonej przestrzeni wokół, niemiecki koncern RWE polegał na kilku innowacyjnych metodach instalacji.

Nowe metody montażu farm wiatrowych

Mała przestrzeń do zrealizowania inwestycji wymusiła na wykonawcach nietypowe rozwiązania. Do instalacji montażu górnych elementów turbiny wykorzystano specjalny „wspinający się dźwig”. Tylko wysuwany model dźwigu umożliwia dokładanie kolejnych segmentów wieży na tak małej przestrzeni.

Dodatkowo turbiny posadowiono na tzw. panelach CSM (Cutter Soil Mixing). W tym procesie istniejący grunt jest wzmacniany poprzez wymieszanie go z betonem i przysypywanie warstwą piasku, na którym następnie budowane są fundamenty. Pozwala to na zabezpieczenie konstrukcji w przypadku obsunięcia się wału przeciwpowodziowego. 

Wyzwania związane z pierwszą instalacją tego typu na świecie się opłacają. Warunki wietrzne w tym odsłoniętym miejscu są doskonałe. Trzy turbiny będą generować wystarczającą ilość zielonej energii, aby zasilić rocznie do 7000 holenderskich gospodarstw domowych.

Dzięki realizacji tego projektu zdobyliśmy cenne spostrzeżenia, które pozwolą nam wznosić farmy wiatrowe na wałach także w innych lokalizacjach. Moje szczególne podziękowania kieruję do Zarządu Wodnego Noorderzijlvest i zaangażowanych organów udzielających zezwoleń za wieloletnią konstruktywną współpracę podsumowała Katja Wünschel, CEO Onshore Wind and Solar Europe & Australia w RWE Renewables.

W ciągu ostatnich kilku lat RWE i właściciel wału, Zarząd Wodny Noorderzijlvest, skrupulatnie przeanalizowali proces instalacji pod kątem bezpieczeństwa i potencjalnego wpływu projektu na środowisko. Najważniejszym aspektem procesu opracowywania projektu było zabezpieczenie wału tak, aby jego funkcja przeciwpowodziowa nie została w żaden sposób naruszona. Energia elektryczna z farmy wiatrowej została już wprowadzona na rynek.

Holandia znana jest ze swoich pionierskich rozwiązań w dziedzinie energetyki wiatrowej. 

Innowacje w lądowej energetyce wiatrowej

Holendrzy i niemiecki koncern RWE pracują obecnie nad testami rozwiązania, które mogłoby obniżyć szkodliwość turbin wiatrowych dla ptaków. Wyniki badań opublikowane w 2020 roku wskazały, że malowanie łopat wiatrowych znacząco obniża liczbę kolizji z ptakami. Teraz badania powtarzają Holendrzy – i to aż na siedmiu 140-metrowych turbinach. 

W planach Holendrów jest teraz sprawdzenie wyników eksperymentu i pomalowanie na czarno siedmiu z istniejących turbin RWE w Eemshaven. Każda z turbin mierzy do wierzchołka aż 140 metrów. Badanie rozpoczęło się w lutym 2022 roku i ma potrwać do końca 2024 roku.


Innowacyjne podejście do OZE prezentuje też sam niemiecki koncern RWE. Firma płaci gminom 0,2 centa za kilowatogodzinę za istniejące oraz przyszłe farmy wiatrowe i fotowoltaiczne RWE. Dobrowolna premia ma na celu zwiększenie lokalnej akceptacji dla transformacji energetycznej. Dodatkowe dochody mogą przynieść korzyści np. przedszkolom, szkołom czy strażom pożarnym.

źródło i zdjęcia: RWE

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.