Energia wiatrowa Pierwszy prąd z Baltic Power. Polska morska farma wiatrowa rozpoczęła produkcję 10 lipca 2026 Energia wiatrowa Pierwszy prąd z Baltic Power. Polska morska farma wiatrowa rozpoczęła produkcję 10 lipca 2026 Przeczytaj także Energia wiatrowa Baltic Power z kompletem 76 turbin. Ruszają ostateczne testy niezawodności Na morskiej farmie wiatrowej Baltic Power zakończył się montaż wszystkich 76 turbin. Każda z nich ma moc 15 MW, a łączna moc instalacji wynosi ok. 1,2 GW. Projekt przeszedł już w etap tzw. First Power, czyli dostarczenia pierwszej energii do krajowego systemu elektroenergetycznego. Teraz kolejne turbiny są uruchamiane i przechodzą testy przed przekazaniem ich do eksploatacji. Energia wiatrowa Najwyższa turbina wiatrowa na świecie ma 365 metrów. Niemcy testują energetykę na dużej wysokości W Niemczech zakończono budowę turbiny wiatrowej o wysokości 365 metrów. Jej piasta znajduje się na wysokości 300 metrów nad ziemią, dzięki czemu instalacja ma wykorzystywać silniejsze i bardziej stabilne wiatry występujące wyżej w atmosferze. To konstrukcja pilotażowa, która ma sprawdzić, czy przyszłość lądowej energetyki wiatrowej może znajdować się setki metrów nad ziemią. Projekt morskiej farmy wiatrowej Baltic Power osiągnął etap tzw. first power, co oznacza uruchomienie produkcji energii przez pierwszą turbinę i przesłanie jej do nowo wybudowanej stacji elektroenergetycznej w Choczewie. To pierwszy projekt morskiej energetyki wiatrowej w Polsce, który rozpoczął produkcję energii. Po pełnym uruchomieniu farma ma mieć 1,2 GW mocy i zasilać krajowy system energią z Bałtyku. Pierwsza energia z Bałtyku trafiła do Choczewa W piątek 10 lipca 2026 roku, w obecności przedstawicieli polskiego rządu otwarto stację elektroenergetyczną Choczewo w Osiekach Lęborskich w województwie pomorskim. Zajmujący powierzchnię 25 hektarów, co można porównać do 35 boisk piłkarskich, obiekt jest niezbędnym elementem pozwalającym na wyprowadzenie mocy z powstających na Morzu Bałtyckim 76 turbin wiatrowych (każda o mocy 15 MW), które docelowo utworzą farmę Baltic Power. Ta stacja elektroenergetyczna i te 76 masztów posadowionych w Bałtyku to będzie kolejny kluczowy element naszego bezpieczeństwa energetycznego i energetycznej suwerenności – powiedział premier Donald Tusk na konferencji prasowej. Turbiny, mierzone od fundamentu na dnie morza, osiągają wysokość około 310 metrów. Obecnie na morzu zainstalowano 54 z 76 planowanych masztów. Pierwsze z nich już produkują energię elektryczną, a ich łączna moc będzie wynosić 1,2 GW po oddaniu farmy do eksploatacji. Bałtyk coraz bliżej produkcji energii. Baltic Power zamontował już 50 z 76 turbin Kiedy Baltic Power ma pracować pełną mocą? Zakończenie budowy farmy Baltic Power planowane jest na jesień bieżącego roku. Choć pierwszy prąd już popłynął do sieci, infrastruktura towarzysząca budowana przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) będzie rozwijana jeszcze przez kolejne lata. Wszystkie prace w ramach projektu przesyłowego, w tym budowa trzech dodatkowych linii wyprowadzających moc, ma zostać sfinalizowana w pierwszym półroczu 2027 roku. W kontekście obecnej sytuacji geopolitycznej inwestycja jest przedstawiana jako element wzmacniania bezpieczeństwa energetycznego państwa. Cały świat już wie bardzo dobrze i ostatnio wojny pokazują to z całą mocą, że nie można mówić o bezpieczeństwie, kiedy nie mówi się o bezpieczeństwie energetycznym. Energetyka jest równie ważna jak broń, jak armia – mówił premier Donald Tusk. Realizacja projektu ma zwiększyć odporność polskiej gospodarki dzięki źródłu energii niezależnemu od importu paliw kopalnych. Zobacz też: Przyszłość OZE na głębokiej wodzie. Chiny instalują największą na świecie pływającą turbinę Źródła: PAP, PSE, Baltic Power Fot. Canva (Sinousxl) Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.