Zrównoważony rozwój Piwniczna-Zdrój na czele w europejskim rankingu. Co wpływa na odporność klimatyczną miast? 18 maja 2026 Zrównoważony rozwój Piwniczna-Zdrój na czele w europejskim rankingu. Co wpływa na odporność klimatyczną miast? 18 maja 2026 Przeczytaj także Zrównoważony rozwój „Wielki Mur Świateł” na oceanach. Jak Pekin nielegalnie niszczy łowiska? Chińska dalekomorska flota rybacka to największa armada tego typu na świecie, licząca według niezależnych szacunków nawet 17 tys. jednostek. Pekin oficjalnie podaje liczbę tylko ok. 2 tys. jednostek i przedstawia działalność tego sektora jako sukces gospodarczy, ale niezależni eksperci wskazują, że jej istnienie opiera się na dopłatach państwa, które rocznie przeznacza na ten cel od 7,2 do 16,5 mld dolarów. Bez dopłat do paliwa i budowy nowych statków, operowanie na tak ogromnych odległościach byłoby ekonomicznie nieopłacalne. Ośrodek Studiów Wschodnich zwraca uwagę, że rozbudowa chińskiej floty dalekomorskiej wykracza poza cele związane z bezpieczeństwem żywnościowym i wspiera budowanie wpływów gospodarczych oraz politycznych na Globalnym Południu. Zrównoważony rozwój Rosnący poziom mórz wymusza zmiany w miastach. Architekci stawiają na miasta-gąbki Zjawiska takie jak przybrzeżne powodzie w nadmorskich miejscowościach stają się obecnie średnio czterokrotnie częstsze niż sto lat temu, niosąc ze sobą niszczycielskie skutki dla setek milionów ludzi. Najnowsze badania naukowe wskazują, że od lat 60. XX wieku ocieplenie klimatu spowodowane przez człowieka jest głównym czynnikiem podnoszenia się poziomu mórz i oceanów. Piwniczna-Zdrój została najlepiej ocenionym miastem w europejskim rankingu, który analizuje odporność na skutki zmian klimatu. W zestawieniu uwzględniono ponad 11 tys. miejscowości, biorąc pod uwagę m.in. udział zieleni, przepuszczalność gruntów i intensywność zabudowy. Reklama Ranking odporności na zmiany klimatyczne Ranking COOLCITY Index 2026 analizuje, jak miasta radzą sobie z rosnącymi skutkami zmian klimatu. Pod uwagę brane są m.in. przepuszczalność gruntu, udział zieleni, warunki wodne oraz ryzyko przegrzewania się przestrzeni miejskiej. W tym ujęciu kluczowe znaczenie ma nie tylko liczba parków, ale też to, jak bardzo teren miasta pokryty jest betonem i asfaltem. W tegorocznej edycji rankingu w czołówce dominują niewielkie miejscowości, często położone w regionach górskich lub o ograniczonej zabudowie miejskiej. Ranking zielonych miast świata. Oslo na pierwszym miejscu, Polska poza czołówką Piwniczna-Zdrój na pierwszym miejscu Na pierwszym miejscu zestawienia uplasowała się polska miejscowość Piwniczna-Zdrój. Według danych z raportu miasto osiągnęło bardzo wysoki poziom przepuszczalności terenu oraz jeden z najwyższych udziałów powierzchni biologicznie czynnej. Około 8% jego obszaru stanowi zabudowa, a udział zieleni w przeliczeniu na mieszkańca przekracza 2 tys. m². To znacząco przewyższa średnie wartości dla miast europejskich, a dzięki temu wpływa na lepszą retencję wody oraz ogranicza ryzyko powstawania miejskich wysp ciepła. Wśród mniejszych polskich miejscowości w pierwszej setce rankingu znajdują się m.in. Wisła, Szczyrk, Jordanów, Kowary czy Głuszyca. Wspólnym mianownikiem tych miejsc jest duży udział terenów zielonych, lasów i stosunkowo niewielka presja urbanizacyjna. Z drugiej strony większe miasta, takie jak Warszawa, Kraków czy Wrocław, uplasowały się znacznie niżej. Wynika to przede wszystkim z wysokiego stopnia uszczelnienia powierzchni, mniejszej ilości zieleni przypadającej na mieszkańca oraz większej podatności na przegrzewanie się terenów miejskich. Co buduje odporność klimatyczną? Podobne wnioski pojawiają się w innych europejskich opracowaniach dotyczących adaptacji miast do zmian klimatu, m.in. w analizach Europejskiej Agencji Środowiska czy projektach Copernicusa. Wskazują one, że o odporności miasta decyduje nie tylko liczba inwestycji ekologicznych, ale struktura przestrzenna – liczba terenów przepuszczalnych, zdolność retencji wody i jakość zieleni. Wyniki pokazują, że odporność klimatyczna polskich miast jest mocno zróżnicowana. Małe miejscowości wypadają relatywnie dobrze dzięki warunkom naturalnym, natomiast duże ośrodki wciąż mierzą się z konsekwencjami intensywnej urbanizacji. W ujęciu europejskim widać, że adaptacja do zmian klimatu zaczyna się nie od pojedynczych inwestycji, ale od sposobu, w jaki miasto zostało zbudowane i jak dużo przestrzeni pozostawiono przyrodzie. Zobacz też: Miasta rezygnują z kosiarek. Owce pomagają dbać o zieleń i bioróżnorodność Źródła: Coolcity.eu, Portal Samorządowy, EEA Fot: Urząd Miasta Piwniczna-Zdrój Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.