Ponad 100 miliardów złotych od Unii Europejskiej na transformację energetyczną Polski

Komisja Europejska przyznała Polsce około 27 mld euro z mechanizmu sprawiedliwej transformacji. Pieniądze zostaną wykorzystane na uniezależnienie się od węgla. To największa alokacja środków wśród krajów wspólnoty.

 – Propozycja ta pokazuje, że jest zrozumienie ze strony KE dla konkretnych wyzwań, z którymi będą musiały zmierzyć się poszczególne regiony w Polsce. W celu zagwarantowania sprawiedliwej transformacji dla wszystkich obywateli, musimy zapewnić lokalnym społeczeństwom, w rejonach uzależnionych od wydobycia paliw kopalnych, warunki dalszego rozwoju – czytamy w komunikacie Ministerstwa Klimatu.

W miniony wtorek (14 stycznia) KE przyjęła propozycję w sprawie Funduszu Sprawiedliwej Transformacji i mechanizmu wspierania regionów silnie uzależnionych od węgla, gdzie realizacja polityki klimatycznej może nieść poważne konsekwencje, takie jak zapaść sektora górniczego, utrata miejsc pracy, braki dostaw prądu w ośrodkach energochłonnych itp. Fundusz jest elementem polityki Europejskiego Zielonego Ładu, który przeznaczy co najmniej  sto miliardów euro na przemianę gospodarczą regionów w całej Europie. 

Miesiąc temu, podczas posiedzenia Rady Europejskiej, doszło do porozumienia państw członkowskich o osiągnięciu neutralności klimatycznej do 2050 roku. Tylko Polska została wyłączona z tego obowiązku. Pomimo dość kontrowersyjnej postawy naszych władz, propozycja przyznania 27 miliardów euro może się wydawać sukcesem. Ministerstwo Klimatu zapewnia, że Polska zobowiąże się do wypełnienia klimatycznych postanowień z Porozumienia Paryskiego. 

Jak podaje tvn24bis, obecnie Niemcy są największym emitentem dwutlenku węgla w Unii – odpowiadają za 28 proc. emisji. Polska zajmuje drugie miejsce  – 17 procent. Mimo to nasi zachodni sąsiedzi otrzymali mniejszą pulę środków – 11,7 procent. Na dalszych miejscach są Rumunia (10 proc.) oraz Francja (5,4 proc.). Pozostałe kraje członkowskie otrzymały po mniej niż 5 procent.

Trwają jeszcze negocjacje ws. ostatecznego podziału środków. Rola Parlamentu Europejskiego w finalizacji ostatecznego kształtu mechanizmu będzie kluczowa – dodaje minister klimatu Michał Kurtyka.