Rosja: perspektywy dla OZE w Strefie Arktycznej

Rosyjski zespół ekspertów – „Biuro Projektowe Rozwoju Arktyki” («Экспертный центр Проектный офис развития Арктики» w skrócie «ПОРА»), przedstawił perspektywy, jakie jego zdaniem posiadają odnawialne źródła energii na terenie rosyjskiej Arktyce i jakie są możliwości jego finansowania.

Prelekcja miała miejsca pod koniec lutego bieżącego  roku.  Wygłoszono ją w ramach spotkania „Realizacja „Wezwania 2030” i wykorzystanie „zielonego” finansowania”. Całe wydarzenie zorganizowano w związku z uczestnictwem Rosji w sformułowanej przez ONZ „Agendzie Zrównoważonego Rozwoju 2030” i koncepcji „17 Celów Zrównoważonego Rozwoju”.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Prelegentem był doktor Aleksandr Worotnikow, ekspert z ramienia „Biura Projektowego Rozwoju Arktyki” i ekonomista współpracujący z Rosyjską Akademią Nauk. Jego wypowiedź dotyczyła przede wszystkim możliwości i korzyści, jakie może przynieść rozwój infrastruktury na dalekiej północy, a oprócz tego idei „odpowiedzialnych” czy też „zielonych” inwestycji w tym wyjątkowym regionie.

Jak ocenia Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD), środki niezbędne do realizacji tego szeroko zakrojonego przedsięwzięcia do 2030 roku mogą oscylować nawet w granicach 93 bilionów dolarów. To właśnie przyjęta „Agenda Zrównoważonego Rozwoju”, a następnie podpisane porozumienia paryskie są głównymi czynnikami powodującymi wzrost zainteresowania Rosji finansowaniem inwestycji w OZE i inne środki ochrony środowiska. Oprócz zagadnień związanych z OZE omawiana była kwestia budowy dużych zakładów utylizacji odpadów przy wykorzystaniu technologii nie obciążających środowiska. Takie obiekty wymagałyby dodatkowej infrastruktury energetycznej i transportowej.

Zaproponowane przez Worotnikowa mechanizmy wspierania „zielonych inwestycji” przez rząd Federacji Rosyjskiej to przede wszystkim – „zielone” obligacje, preferencyjne państwowe kredyty, udzielanie państwowych gwarancji prywatnym bankom kredytującym podobne inwestycje, wydzielone fundusze celowe oraz system grantów.

„Zielone” na „białym”

Arktyka ze względu na swój obszar oraz bardzo ograniczone osadnictwo jest dla alternatywnej energetyki wyjątkowo atrakcyjnym, ale zarazem bardzo wymagającym regionem. Za kołem podbiegunowym znajduje się ponad 20% terytorium FR i niecałe 2% populacji. Centralny Bank Rosji ocenia wielkość tego rynku potencjalnie nawet na 1,5 biliona rubli. Głównymi problemami, z jakimi boryka się tamtejsza energetyka, są bardzo niskie temperatury i okresowa duża wilgotność powietrza. Powoduje to zwiększone straty energii podczas przesyłu i większe nakłady na konserwację instalacji.

Władze północnych obwodów wykazują bardzo duże zainteresowanie rozwojem OZE – zwłaszcza mikrogeneracji i generacji rozproszonej. Głównym powodem są ogromne koszty transportu tradycyjnych nośników energii na tereny dalekiej północy. Warunki klimatyczne, które na nich panują, utrudniają użycie standardowych sposobów dostaw gazu czy ropy. Wymuszają rozwiązania mniej ekonomiczne, takie jak transport samochodowy, lotniczy czy morski.

Jak podaje W. H. Berdin i jego współpracownicy w swojej pracy z 2017 r. „Odnawialne Źródła Energii w izolowanych miejscowościach Rosyjskiej Arktyki” («Возобновляемые источники энергии в изолированных населенных пунктах Российской Арктики»), obszary leżące za kołem podbiegunowym zużywają rocznie 6-8 milionów ton oleju napędowego i nawet 25 milionów ton węgla,  których zakup i transport pochłania znaczną część środków budżetowych tych obwodów. Jednocześnie powoduje to, że cena litra paliwa na terenach Arktyki jest dwu- lub trzykrotnie wyższa niż średnia światowa.

Wyjściem z sytuacji może być właśnie energetyka odnawialna. Terytorium rosyjskiej Arktyki posiada duży potencjał w tym zakresie. Widoczne jest duże zróżnicowanie pod względem najlepszego rodzaju źródła energii w zależności od regionu. W uproszczeniu można powiedzieć, że wzdłuż północnej linii brzegowej biegnie strefa sprzyjająca energii wiatrowej, gdzie średnia roczna prędkość wiatru wynosi ok. 6-7 m/s. Z kolei w głębi lądu, zwłaszcza na wschodzie, na terytorium Jakucji i półwyspu Czukockiego znajduje się strefa sprzyjająca energii słonecznej. 1 m kwadratowy powierzchni może wyprodukować tam ilość energii pomiędzy 2 a 8 kWh. Podobny współczynnik uśredniony dla terytorium Niemiec to 3,4 kWh.

Worotnikow podkreślił, że strefa arktyczna pozbawiona odpowiednich zakładów wydobywczych i przetwórczych, nie może wykorzystywać własnych zasobów tradycyjnych surowców energetycznych. Bez rozwoju energetyki odnawialnej rozwój regionu będzie jego zdaniem niemożliwy, ponieważ nie będzie możliwe obniżenie energetycznego deficytu oraz ogromnych kosztów transportu surowców. Szczególne znaczenie nadał rozproszonej generacji, co ma odpowiadać charakterowi rozlokowania osadnictwa i przemysłu w Arktyce.

źródła: 24rus.ru, wwf.ru,