Rząd RPA otwiera klatki więzionych lwów

Kilkanaście tysięcy lwów z Republiki Południowej Afryki znajduje się w niewoli. Służą do przyciągania uwagi turystów. Jednak tamtejszy rząd zamierza to zmienić. W zeszłym tygodniu ogłosił zakaz hodowli lwów w celach komercyjnych.

Przełomowa decyzja

Rząd RPA podjął decyzję o zakazie hodowli lwów w niewoli i wykorzystywaniu ich w celach zarobkowych. Tym samym położył kres kontrowersyjnym praktykom, takim jak głaskanie lwiątek przez turystów czy polowanie w puszkach. Ostatni termin oznacza polowanie na zwierzęta na ogrodzonych obszarach, co zmniejsza szansę ucieczki lwa. Decyzja rządu spotkała się z poparciem ekologów i organizacji prozwierzęcych, które od dawna pracowały nad ujawnieniem problemów w branży hodowlanej i turystycznej.  

Ku zadowoleniu turystów

Obecnie w niewoli znajduje się od 8 do 12 tysięcy lwów, a także tysiące innych dużych kotów, w tym tygrysów i gepardów. Hodowlą zwierząt zajmuje się ponad 350 obiektów, głównie w prowincjach Wolnego Państwa i Limpopo. Drapieżniki wykorzystywane są do celów komercyjnych, głównie do handlu lwią kością i jako atrakcja dla turystów.

Dobrostan zwierząt i ludzi

Minister Środowiska, Leśnictwa i Rybołówstwa Barbara Creecy wskazała powody wprowadzenia zakazu. Zaliczyła do nich m.in. zagrożenie chorobami odzwierzęcymi, obawy o dobrostan lwów i szkody wyrządzone naturze przez kłusownictwo. 

– Współpracując, możemy sprawić, że lwy pozostaną tam, gdzie ich miejsce – na wolności. Jesteśmy gotowi zaoferować naszą wiedzę i współpracować z rządem, organizacjami pozarządowymi i branżą turystyczną, aby znaleźć praktyczne rozwiązania – mówi Edith Kabesiime, kierowniczka organizacji World Animal Protection Africa. 

Źródło: worldanimalnews.com, brightvibes.com

Fot. Zdeněk Macháček / Unsplash