Fotowoltaika Skoki sprzedaży fotowoltaiki w Australii w czasie epidemii koronawirusa 24 marca 2020 Fotowoltaika Skoki sprzedaży fotowoltaiki w Australii w czasie epidemii koronawirusa 24 marca 2020 Przeczytaj także OZE Pompy ciepła znów zyskują popularność. Wysokie koszty ogrzewania zmieniają decyzje Polaków Po okresie spadków i niepewności rynek pomp ciepła w Polsce ponownie przyspiesza. Wzrost sprzedaży urządzeń w pierwszych miesiącach 2026 roku ma związek z wysokimi cenami ogrzewania w ostatnim sezonie zimowym, zmianami w systemie wsparcia oraz rosnącą świadomością na temat kosztów energii. Fotowoltaika Konflikt w Iranie zwiększa popyt na PV. Kryzys energetyczny w Europie przyspiesza transformację W 2025 roku sektor prosumenckich instalacji fotowoltaicznych w Europie odnotował pierwszy od niemal dekady zauważalny spadek tempa sprzedaży, co było efektem wygaszania programów wsparcia i osłabionego popytu wśród gospodarstw domowych. Wybuch wojny na Bliskim Wschodzie, blokada Cieśniny Ormuz i wynikające z tego wyższe ceny surowców energetycznych doprowadziły do ponownego wzrostu zainteresowania odnawialnymi źródłami energii. Odbiorcy energii elektrycznej upatrują w prosumenckich instalacjach szansy na obniżenie rachunków i zwiększenie odporności na wahania cen. Australijska firma Smart Energy, która zajmuje się sprzedażą detaliczną urządzeń do mikroinstalacji OZE, w czasie szalejącej paniki związanej z epidemią koronawirusa odnotowała gwałtowny wzrost zysków. Założyciele mówią o efekcie ubocznym. Australijczycy chcą zachować domowe bezpieczeństwo energetyczne w trakcie kryzysu. Reklama O sprawie pisze portal pv-magazine.com. Klienci Smart Energy pytali nie tylko o panele fotowoltaiczne, ale też o baterie. Sprzedawca odnotowuje rekordowy kwartał – sprzedaż wzrosła o 41 proc., z kolei ilość zapytań o domowe magazyny energii skoczyła aż o 400 proc. Firma podejmuje się dodatkowych przejęć zasobów i produktów w czasie, gdy dostęp do sprzętu staje się coraz bardziej ograniczony. Tymczasem w Australii popyt na OZE rośnie. Doktor Elliot Hayes, współzałożyciel Smart Energy tłumaczy, że na wzrost tego typu zakupów u Australijczyków wpływ miał nie tylko moment paniki związany z pandemią koronawirusa, ale też złe doświadczenia pożarów, które nękały ich kraj. U konsumentów wzrosła świadomość ekologiczna. Takie rozwiązania, jak magazyny energii i mikroinstalacje OZE, reprezentują gwarancję posiadania prądu. – Nasz wzrost jest produktem ubocznym niepewności gospodarczej, która skłania zarówno klientów indywidualnych, jak i firmy do szukania sposobów na zabezpieczenie swoich oszczędności, domów i firm w przyszłości – mówi Hayes w oświadczeniu. – Ludzie bardziej martwią się o stan planety niż wcześniej, i słusznie. Szukają sposobów, w których mogą coś zmienić, takich jak oszczędzanie energii, ponieważ są świadomi kupowanych produktów i środków transportu. Fot. główna: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.