Sopockie molo zamknięte. Miasto zapowiada zwiększenie środków na promowanie turystyki w mieście

– Sopockie molo zostanie zamknięte dla osób spacerujących – ogłosiła wiceprezydent Sopotu Magdalena Czarzyńska-Jachim. Decyzja ma związek z zaostrzeniem przez polski rząd ograniczenia w przemieszczaniu się. Ratusz zapowiada jednocześnie wsparcie dla branży turystycznej.

– W związku z wprowadzeniem kolejnych obostrzeń i jeżeli sytuacja będzie tego wymagała, sopockie molo zostanie zamknięte dla osób spacerujących – zapowiedziała podczas wtorkowej wideokonferencji wiceprezydent miasta Magdalena Czarzyńska-Jachim.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Ostatecznie w środę wydano decyzję o zamknięciu tej atrakcji dla zwiedzających od czwartku (26.03.). Tabliczki informujące o ograniczeniu będą napisane po polsku i po angielsku. Jednocześnie otwarte dla spacerujących pozostaną na razie sopockie plaże i lasy.

– Na chwilę obecną nie widzimy przesłanek zamknięcia całej przestrzeni publicznej, ale cały czas apelujemy o pozostawanie w domach – powiedziała wiceprezydent Sopotu.

Epidemia koronawirusa i wprowadzane przez polski rząd ograniczenia oznaczają duży cios dla branży turystycznej. Molo w Sopocie jest najbardziej obleganą atrakcją turystyczną województwa pomorskiego. Według danych Pomorskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej rocznie odwiedza ją ponad milion osób, a według danych  Głównego Urzędu Statystycznego Sopot, wraz z Gdańskiem generują największą bazę noclegową w województwie. Władze miasta zapowiadają więc wsparcie branży turystycznej.

– Jako miasto przeznaczymy dużo większe, niż zazwyczaj środki na promocję wypoczynku w Sopocie, zarówno wśród mieszkańców metropoliii regionu, jak i wśród mieszkańców innych regionów. Już dziś część środków przeznaczonych na organizację wydarzeń takich jak Majówka Sopocka przesuniemy na promocję Sopotu – dodała wiceprezydent.