Ochrona środowiska Koronawirus uderzy w pszczelarzy. Ograniczenia w przemieszczaniu się rujnują chiński rynek 09 kwietnia 2020 Ochrona środowiska Koronawirus uderzy w pszczelarzy. Ograniczenia w przemieszczaniu się rujnują chiński rynek 09 kwietnia 2020 Przeczytaj także Ochrona środowiska Odłów pstrągów przywraca przejrzystość tatrzańskiemu jezioru. Woda w Przednim Stawie znów widoczna do 17 metrów Przez dziesięciolecia sądzono, że pogarszająca się przejrzystość części tatrzańskich jezior może być skutkiem zanieczyszczeń lub zmian klimatu. Najnowsze badania pokazują jednak, że przyczyną okazały się pstrągi wpuszczone do wysokogórskich jezior ponad 100 lat temu. Po kilku latach odłowów naukowcy obserwują znaczącą poprawę jakości wody. Ochrona środowiska UNESCO pozytywnie ocenia plan dla Puszczy Białowieskiej. Bariera graniczna nadal budzi poważne zastrzeżenia Komitet Światowego Dziedzictwa UNESCO pozytywnie ocenił działania Polski na rzecz ochrony Puszczy Białowieskiej. Podczas 48. sesji w południowokoreańskim Busan bez sprzeciwu przyjęto decyzję dotyczącą stanu zachowania Puszczy Białowieskiej. Doceniono w niej m.in. ochronę siedlisk, monitoring gatunków oraz działania ograniczające fragmentację lasu, ale wskazano również poważne zastrzeżenia dotyczące infrastruktury granicznej, braku współpracy z Białorusią i inwestycji drogowych na terenie puszczy. W wyniku wprowadzonych w Chinach ograniczeń w przemieszczaniu się cierpi pszczelarstwo. Właściciele pasiek nie mogą transportować uli, by pszczoły mogły zapylać w różnych częściach kraju kolejno: drzewa morelowe, kwiaty, a potem grusze. W efekcie kolonie wymierają, a rynek liczy straty. Problemy z zapylaniem mogą odbić się także na kondycji całego sektora rolniczego. Reklama Chiny są największym na świecie producentem miodu. Roczna produkcja to 500 tysięcy ton, co stanowi jedną czwartą światowego rynku. 20 proc. chińskiej produkcji miodu trafia na eksport do Stanów Zjednoczonych i Europy. Tradycyjnie, w marcu chińscy pszczelarze transportowali swoje ule do różnych części kraju, by zapylały między innymi drzewa owocowe w sadach. W wyniku wprowadzonego w kraju zakazu przemieszczania się, w tym roku było to niemożliwe. W efekcie na skraju bankructwa może stanąć nawet 300 tysięcy pszczelarzy. W prosty sposób przełoży się to na trudności z zaspokojeniem światowego popytu na miód. Jednocześnie chiński rząd pracował nad wprowadzeniem reguł wyjątków od zakazu podróżowania, które to miałyby obejmować między innymi plantatorów i pszczelarzy. Niestety, proces wdrażania prawnych rozwiązań postępuje tak wolno, że nie uda się zdążyć przed końcem kwitnienia kluczowych upraw. Straty liczyć będą więc również rolnicy, zwłaszcza sadownicy. Brak zapylaczy w sadach, odbije się także na wielkości plonów. Źródło: uk.reuters.com Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.