Farmy offshore

Statoil będzie inwestował w polską energetykę wiatrową off-shore

Dzięki decyzji polskiego Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) możliwa będzie realizacja wspólnego projektu Statoil Holding i Polenergii na polskiej części Bałtyku. Statoil zakupić ma udziały w spółkach, które budować będą farmy wiatrowe off-shore w naszym kraju.

Na początku marca obie firmy podpisały przedwstępną umowę dotyczącą sprzedaży udziałów w spółkach zależnych: Polenergia Bałtyk II oraz Polenergia Bałtyk III. Statoil miał zakupić 50% udziałów.

Warunkiem realizacji tej umowy jest pozytywna opinia UOKiK oraz zwiększenie kapitału zakładowego spółek. Prezes Urzędu  wydał zgodę 27 kwietnia tego roku, a zwiększenie kapitału zakładowego zarejestrowano w sądzie 21 kwietnia.

Jak przekonuje polska spółka, pozyskanie prestiżowego partnera, jakim jest Statoil, potwierdza wysoką ocenę potencjału polskiego rynku i wskazuje, że konieczne jest uruchomienie instalacji wiatrowej off-shore w naszym kraju. Jeśli uda się zrealizować plany i wybudować na Bałtyku 600 MW nowych mocy wiatrowych, to nasz PKB wzrośnie o 60 miliardów złotych, a na rynku pojawi się aż 77 tysięcy miejsc pracy.

„Perspektywa wejścia tak poważnego inwestora branżowego potwierdza, że podjęta już w 2010 roku decyzja o zaangażowaniu w morską energetykę wiatrową na Bałtyku była słuszna. Połączenie sił i doświadczenia Polenergii oraz Grupy Statoil gwarantuje realizację projektu, który otwiera nowy rozdział w historii polskiej energetyki odnawialnej. Przede wszystkim zapewni nowe moce wytwórcze, tak potrzebne w polskim systemie elektroenergetycznym w najbliższych latach”, komentował prezes zarządu Polenergii, Jacek Głowacki.

Polenergia jest dotychczas jedynym podmiotem w naszym kraju, który posiada aż dwie prawomocne decyzje środowiskowe na budowę instalacji off-shore i podpisaną już umowę na ich przyłączenie. Dzięki temu firma może pracować nad dwoma projektami morskich elektrowni wiatrowych o całkowitej mocy 1200 MW.

Farmy off-shore zlokalizowane mają być na północ od linii brzegowej, na wysokości gmin Smołdzino oraz Łeba w województwie pomorskim. Miejsce to ma bardzo dobre warunki wietrzne, co uczynić powinno z instalacji stabilne źródło energii elektrycznej.

Na miejscu od stycznia zeszłego roku trwają już LIDARowe pomiary wietrzności oraz wstępne prospekcje geologiczne dna. Polenergia pracuje obecnie nad uzyskaniem decyzji środowiskowych na budowę infrastruktury przesyłowej dla prądu produkowanego na farmach.

Polenergia Bałtyk III uruchomiona zostać może już w 2022 roku, a Bałtyk II w 2026. Okres eksploatacji farm szacuje się na 25 lat.

Wiatraki instalowane na farmie mają mieć nawet do 300 metrów wysokości (licząc od powierzchni morza). Maksymalna przewidywana średnica rotora takiego systemu to 250 m. Szacuje się, że moc pojedynczego wiatraka wynieść ma do 10 MW. To największe tego rodzaju urządzenia, jakie dotychczas zainstalowano na terenie naszego kraju.

Polenergia ma spore doświadczenie w zakresie budowy instalacji wiatrowych. W swoim portfolio firma posiada łącznie 185 MW mocy wiatrowych. W zakres tych mocy wchodzą systemy, które są już na finiszu budowy, ale także instalacje, które dopiero będą zbudowane, ale mają pozwolenia na budowę lub prekwalifikację do udziału w aukcjach energii odnawialnej.

Polska energetyka wiatrowa jest rzadko poruszanym tematem. Pomimo wyraźnie negatywnego nastawienia do energetyki wiatrowej na lądzie obecny rząd mocno zaangażował się w rozwój systemów morskich. Oprócz tworzenia odpowiedniego klimatu do tego typu inwestycji, także przedstawiciele koncernów energetycznych wyrażają chęć rozwoju tego sektora. Już Enea i Orlen, a także Polska Grupa Energetyczna od pewnego czasu deklarują rozwój morskiej energetyki wiatrowej w naszym kraju.

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej: