Publicystyka Strategie na papierze, koszty w realu. Przedsiębiorcy płacą za politykę kadencyjną 14 września 2025 Publicystyka Strategie na papierze, koszty w realu. Przedsiębiorcy płacą za politykę kadencyjną 14 września 2025 Przeczytaj także Publicystyka Dla dorosłych transformacja, dla dzieci codzienność. Pokolenie Alfa już żyje w świecie OZE Debata o transformacji energetycznej skupia się zwykle na jej kosztach i zagrożeniach. Rozmowa dwóch chłopców na kołobrzeskim deptaku pokazuje jednak inną perspektywę – dla Pokolenia Alfa technologie OZE mogą być po prostu częścią codzienności. Publicystyka Sztuczna inteligencja tworzy muzykę na masową skalę. Platformy zmieniają zasady Jeszcze kilka lat temu sztuczna inteligencja w muzyce była zaledwie ciekawostką, a dziś wystarczy kilkanaście sekund, kilka zdań wpisanych do generatora, aby powstał gotowy utwór. Spotify usunęło około 75 mln utworów wygenerowanych przez AI, Deezer informuje, że ponad połowa nowych piosenek dodawanych każdego dnia powstaje z pomocą sztucznej inteligencji, a eksperci ostrzegają, że twórcy mogą w ciągu kilku lat tracić miliardy dolarów rocznie. W Polsce od lat wszystko wygląda tak samo. Każda nowa władza wchodzi na scenę z pakietem obietnic, programów i strategii. Hasła brzmią dumnie, slajdy na konferencjach błyszczą, a kolejne agencje rządowe podpisują między sobą partnerstwa. Problem w tym, że za tą fasadą nie kryje się trwała zmiana. Dokumenty trafiają do segregatorów, politycy do mediów, a przedsiębiorcy zostają sami ze swoimi rachunkami. To oni ponoszą realne koszty polityki kadencyjnej: rosnące ceny energii, coraz droższa praca, niepewne podatki i niekończące się zmiany zasad gry. W Polsce strategie są na papierze, a konsekwencje w realu odczuwają przedsiębiorcy. Reklama Spis treści ToggleKoszty, o których nikt nie mówiGdzie jest długofalowa wizja?Rząd dla siebie, nie dla gospodarkiPolitycy powinni znać realia prowadzenia firmyCo się musi zmienić? Koszty, o których nikt nie mówi Politycy lubią mówić o różnego rodzaju kosztach ale nikt z nich nie podejmuje działań. W debacie publicznej słyszymy o wskaźnikach, procentach, słupkach. Ale prawdziwy koszt prowadzenia firmy to nie jest tylko ZUS i podatek dochodowy. To także coraz wyższy koszt utrzymania pracownika – od wynagrodzeń, przez rosnące ceny energii, po presję inflacyjną. I coraz mniej firm stać na to, by inwestować w ludzi, którzy są fundamentem rozwoju. Energia kontra demokracja. Kto naprawdę decyduje o przyszłości energetyki w Polsce? Gdzie jest długofalowa wizja? Dlaczego w Polsce brakuje konsekwentnego planu wspierania firm w długiej perspektywie? Niemcy od dekad pielęgnują swój Mittelstand, Korea Południowa budowała chaebole, a Dania i Szwecja konsekwentnie inwestują w technologie przyszłości. W Polsce strategie i programy powstają, ale rzadko są realizowane w sposób ciągły, każda zmiana rządu oznacza nowe dokumenty i nowe priorytety. Polska co prawda przyjęła PEP2040 jako dokument strategiczny, ale jego aktualizacja i dostosowanie do zmieniających się realiów ciągną się w nieskończoność. To strategia bardziej na pokaz niż do realnego działania, bo zamiast konsekwencji dostajemy kolejne konferencje i poprawki. Dziś mamy program, jutro go nie ma. Dziś jest ulga, jutro nowy podatek. Problemem nie jest brak wizji, ale brak stabilności ponad podziałami politycznymi. Biznes potrzebuje wieloletnich ram rozwojowych, a nie sinusoidy podporządkowanej kalendarzowi wyborczemu. Rząd dla siebie, nie dla gospodarki To nie przypadek, że rządy patrzą tylko na swoją kadencję. Każdy polityk dba o siebie i o to, jak wypadnie w sondażach. Przewiduje, że za dwa czy trzy lata i tak już go nie będzie – więc nie ma po co myśleć o inwestycjach, które zwrócą się za dekadę. Dlatego w Polsce nie powstają wieloletnie programy wspierania innowacji, ekspansji międzynarodowej czy realnej ochrony miejsc pracy. A jeśli już coś rusza, szybko staje się ofiarą zmian politycznych. Politycy powinni znać realia prowadzenia firmy Zanim kolejny minister ogłosi kolejną strategię, powinien najpierw spędzić kilka miesięcy w roli przedsiębiorcy. Zobaczyłby, jak wygląda rynek pracy, jak trudno zatrzymać specjalistów, jak wysokie są realne koszty. Dopiero wtedy zrozumiałby, że biznesu nie da się rozwijać w rytmie wyborczego kalendarza. Co się musi zmienić? Polska potrzebuje polityki gospodarczej wykraczającej poza czteroletnią kadencję. Potrzebuje planów rozwoju firm, które dadzą im przestrzeń do innowacji, ekspansji i budowania wartości w długim okresie. Jeśli tego nie zrobimy, to nadal będziemy działać w logice od wyborów do wyborów, a to oznacza że znikniemy jako kraj, który ma coś do powiedzenia w gospodarce globalnej. Zobacz też: Od HoReCa po Czyste Powietrze – polityka krzywdzi uczciwych Źródło: własne Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.