Ochrona środowiska Szerszeń żółtonogi pojawił się w Polsce. Pierwsze gniazdo znaleziono pod Krakowem 16 października 2026 Ochrona środowiska Szerszeń żółtonogi pojawił się w Polsce. Pierwsze gniazdo znaleziono pod Krakowem 16 października 2026 Przeczytaj także Ochrona środowiska 595 mld dolarów na rolnictwo i górnictwo kosztem lasów tropikalnych. Banki zwiększyły finansowanie Między 2020 a 2025 rokiem banki udzieliły finansowania o wartości 595 mld dolarów przedsiębiorstwom działającym w sektorach związanych z wysokim ryzykiem wylesiania obszarów tropikalnych i niszczenia ekosystemów. Tak wynika z raportu przygotowanego przez koalicję organizacji ekologicznych Forests & Finance. Największa część środków trafiła do firm związanych z produkcją towarów rolnych oraz wydobyciem surowców mineralnych. Ochrona środowiska Niedźwiedzie coraz częściej atakują ludzi w Rosji. Eksperci wskazują na problemy ekosystemu Rosja mierzy się z falą niebezpiecznych incydentów z niedźwiedziami brunatnymi. Od wiosny 2026 roku w atakach zginęły co najmniej 22 osoby, przede wszystkim na Syberii i Dalekim Wschodzie. Władze zapowiadają działania mające ograniczyć zagrożenie, ale eksperci wskazują również na niedobór pożywienia, zmiany klimatu i błędy człowieka, które skłaniają zwierzęta do zbliżania się do zabudowań. Obecność szerszenia żółtonogiego (Vespa velutina) – inwazyjnego gatunku zagrażającego pszczołom miodnym – została potwierdzona w Małopolsce. W Wielkiej Wsi pod Krakowem znaleziono w pełni rozwinięte gniazdo, a pojedyncze osobniki zaobserwowano również na terenie pasieki Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Spis treści ToggleSzerszeń żółtonogi dotarł do MałopolskiDlaczego szerszeń żółtonogi zagraża pszczołom?Jak rozpoznać szerszenia żółtonogiego?Jak zwalczany jest inwazyjny gatunek? Szerszeń żółtonogi dotarł do Małopolski Szerszeń żółtonogi został po raz pierwszy odnotowany w Europie w 2004 roku we Francji. Od tego czasu rozprzestrzenił się w kolejnych krajach, w tym w Niemczech i Czechach. W październiku 2026 roku jego obecność potwierdzono w Wielkiej Wsi niedaleko Krakowa, gdzie odnaleziono w pełni rozwinięte gniazdo. Pojedyncze osobniki zaobserwowano również w pasiece Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, jednak w tej lokalizacji nie znaleziono gniazda. Wcześniej najbliższe polskiej granicy stanowisko gatunku znajdowało się w Opawie przy granicy z Czechami. Naukowcy spodziewali się więc, że szerszeń pojawi się najpierw w województwie śląskim. Aby ustalić, skąd pochodzą znalezione szerszenie, naukowcy planują przeprowadzić badania genetyczne kilkunastu osobników. Rozważane są dwa scenariusze: pojawienie się nowej populacji, która dotarła do Polski z innego kraju europejskiego, albo przypadkowe zawleczenie owadów, na przykład podczas transportu. Gatunki generujące konflikty z ludźmi potrzebują ochrony? Od drapieżników w Afryce po polskie dziki Dlaczego szerszeń żółtonogi zagraża pszczołom? Szerszeń żółtonogi poluje na owady – głównie pszczoły miodne – które stanowią pokarm białkowy niezbędny do wyżywienia jego larw. Drapieżnik może polować na nie w pobliżu wlotu do ula, utrudniając robotnicom wylatywanie po pokarm. Jak podkreślają eksperci, szerszeń żółtonogi jest szczególnie niebezpieczny dla pszczół miodnych, ponieważ taka presja może prowadzić do osłabienia rodzin pszczelich. Jeśli robotnice ograniczą loty z obawy przed drapieżnikiem, do ula będzie trafiać mniej pokarmu. Jak rozpoznać szerszenia żółtonogiego? Szerszeń żółtonogi ma ciemny tułów i większą część odwłoka, którego końcówka jest żółtopomarańczowa. Na odwłoku znajduje się również żółtopomarańczowy pas. Charakterystyczne są także żółte końcowe odcinki nóg oraz pomarańczowy element między oczami. Eksperci apelują, by nie zabijać owadów wyłącznie na podstawie podobieństwa do szerszenia żółtonogiego. Pomyłki mogą prowadzić do zabijania rodzimych i pożytecznych gatunków. W przypadku podejrzenia obecności inwazyjnego szerszenia warto wykonać zdjęcie lub nagranie i zgłosić obserwację odpowiednim służbom. Jak zwalczany jest inwazyjny gatunek? Według ekspertów najskuteczniejszą metodą ograniczania populacji szerszenia żółtonogiego jest usuwanie jego gniazd. Zadanie jest trudne, ponieważ gniazda mogą znajdować się na dużej wysokości, a owady bronią ich agresywnie. W związku z sytuacją w Polsce planowany jest przyjazd francuskiego zespołu specjalizującego się w usuwaniu gniazd. Specjaliści zachęcają do zgłaszania podejrzanych obserwacji do regionalnych dyrekcji ochrony środowiska oraz dokumentowania ich w aplikacji iNaturalist. Zdjęcia i nagrania mogą pomóc w potwierdzeniu obecności gatunku i monitorowaniu jego rozprzestrzeniania się. Zobacz też: Czarna pszczoła zauważona w Poznaniu. Zadrzechnia fioletowa powraca do Polski Źródła: UŚ, AGH, Pasieka24 Fot: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.