Szwajcarska prawica zorganizuje referendum przeciwko przepisom klimatycznym. Zebrała 100 tys. podpisów

Szwajcarska prawica zorganizuje referendum przeciwko przepisom klimatycznym. Zebrała 100 tys. podpisów

Prawicowa Szwajcarska Partia Ludowa (SVP) wniosła w czwartek 19 stycznia o referendum mające na celu zablokowanie projektu ustawy ograniczającej emisje gazów cieplarnianych. Zwolennicy głosowania boją się spowolnienia gospodarczego.

Podcast

Referendum przeciwko neutralności klimatycznej

Partia SVP, będąca członkiem koalicji rządzącej w Bernie, twierdzi że zebrała ponad 103 tys. podpisów na poparcie swojej kampanii. Jej celem jest obalenie przepisów, na mocy których Szwajcaria ma stać się neutralna pod względem emisji dwutlenku węgla do 2050 roku.

To prawo jest drogie, kłamliwe i niebezpieczne. Chociaż mamy już za mało energii, chce zakazać oleju opałowego, gazu, oleju napędowego i benzyny jako źródeł energiitwierdzi SVP w oświadczeniu.

Prawicowa partia opowiada się również za zaostrzeniem ograniczeń dla imigracji i jest największą w 200-osobowym parlamencie federalnym Szwajcarii.

Najnowsze przepisy dotyczące neutralności klimatyczne zostały już i tak mocno okrojone, po tym jak większość wyborców (51,59%) odrzuciło w 2021 roku plan podwyższenia podatków od produktów i usług wysokoemisyjnych. Głosowanie pokazało podział między wyborcami w dużych ośrodkach miejskich i mniejszych miejscowościach, który nakłada się na różnice w kwestiach politycznych w Szwajcarii. Szwajcarska Partia Ludowa SVP ma większe poparcie na obszarach wiejskich, które częściej sprzeciwiają się wyższym podatkom paliwowym.

Żadne inne ugrupowanie polityczne nie poparło referendum przeciwko proponowanym przepisom dotyczącym zmian klimatu, które przyspieszyłyby ograniczenie emisji CO2 i szybszy rozwój OZE. Nowe prawo zakłada także m.in. przyspieszenie rozwoju energii słonecznej, który to cel ma być wsparty finansowaniem w wysokości 2 miliardów franków szwajcarskich.

Propozycje prawicowej partii spotkały się z wyraźnym sprzeciwem organizacji ekologicznych. 

Spór o neutralność klimatyczną

Jedną z organizacji, która wyraziła sprzeciw wobec działań SVP jest szwajcarski oddział Greenpeace. Aktywiści zarzucają prawicowej partii „krótkoterminową i oderwaną od rzeczywistości” politykę klimatyczną. Także WWF w Szwajcarii wyraził poparcie wobec nowych przepisów, twierdząc że ustawa wytyczyła drogę do „bezpiecznego i niezależnego zaopatrzenia w energię” dla kraju.

Mimo sprzeciwu głosowanie musi się odbyć – w Szwajcarii proponowane referenda wymagają przynajmniej 50 tys. podpisów. Prawica zebrała ich ponad dwa razy więcej niż minimalna wymagana liczba.

Kryzys klimatyczny i różnorodność biologiczna są ze sobą ściśle powiązane. Wszyscy podlegamy wpływom zmian, które będą coraz bardziej niszczycielskie, jeśli nie podejmiemy zdecydowanych działań, aby powstrzymać ich postęp czytamy w oświadczeniu szwajcarskiego oddziału WWF. 

WWF podaje argumenty, które przemawiają za wprowadzeniem w życie nowych przepisów dotyczących neutralności klimatycznej. Prawo:

  • wskazuje drogę wyjścia z kryzysu klimatycznego,
  • wzmacnia bezpieczeństwo energetyczne Szwajcarii – “energia z paliw kopalnych uczyniła Szwajcarię uzależnioną od światowego rynku energii i krajów, które inaczej rozumieją demokrację niż my (…). Dzięki ustawie o celach klimatycznych uwalniamy się od paliw kopalnych i polegamy na zrównoważonych, niezależnych i bezpiecznych dostawach energii.”
  • wzmacnia Szwajcarię jako miejsce innowacji – “restrukturyzacja światowego systemu energetycznego to ogromna szansa, ponieważ dzięki inwestycjom w innowacyjne technologie ustawa o celach klimatycznych sprzyja tworzeniu wartości i tworzeniu atrakcyjnych miejsc pracy w kraju”,
  • oferuje niezbędne wsparcie dla każdego (wymiana ogrzewania, renowacja budynków i wsparcie finansowe dla nowych technologii).

Jak prawicowa partia reaguje na te zarzuty? SVP argumentuje, że nałożenie dalszych ograniczeń przyniesie efekt przeciwny do zamierzonego. Zwolennicy referendum twierdzą, że w czasie obecnego kryzysu energetycznego, Europa nie powinna decydować się na ograniczenia w zakresie zużycia paliw kopalnych. Ich zdaniem przepisy negatywnie wpłyną na gospodarkę Szwajcarii.

Pewne ograniczenia w Szwajcarii mogą za to dotknąć… właścicieli aut elektrycznych. Według przedstawionego planu w czasie zagrożenia niedoborem energii elektrycznej wykorzystanie pojazdów elektrycznych podlegać będzie obostrzeniom.

Szwajcarska elektromobilność w czasie kryzysu

Niedawno rząd Szwajcarii przygotował projekt rozporządzenia nadzwyczajnego, w którym proponuje ograniczenia i zakazy korzystania z energii elektrycznej, aby uniknąć kryzysu energetycznego w okresie zimowym. 

W ramach tego rozporządzenia rząd Szwajcarii zaproponował częściowy zakaz korzystania z pojazdów elektrycznych, aby uniknąć niedoborów prądu. Projekt przedstawia cztery stopnie zagrożenia kryzysem energetycznym, do których dopasowano odpowiednie możliwości stosowania zakazów. Ograniczenie e-mobilności wymieniono tylko na poziomie na poziomie trzecim jako jeden z wielu możliwych do wprowadzenia w życie środków. 

Gdyby w Szwajcarii rzeczywiście zabrakło prądu, zgodnie z projektem częściowe zakazy jazdy dla samochodów elektrycznych można by uznać za jedną z wielu metod przeciwdziałania kryzysowi. Najpierw musiałoby już jednak dojść do znacznych problemów z dostępnością energii elektrycznej, a nawet wtedy rozporządzenie całkowicie nie wyklucza korzystania z aut elektrycznych.

źródło: reuters.com, WWF, lenews.ch, zdj. główne:

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.