Elektromobilność Tani elektryk ze Szwecji. Luvly O przypomina Smarta i jest lżejszy od malucha 05 czerwca 2023 Elektromobilność Tani elektryk ze Szwecji. Luvly O przypomina Smarta i jest lżejszy od malucha 05 czerwca 2023 Przeczytaj także Elektromobilność Rachunek na 10 mld złotych. Policzono koszty wojny w Iranie dla polskich kierowców Wojna w Iranie nie jest odległym konfliktem bez wpływu na polską rzeczywistość. Jej koszty stały się realnym obciążeniem dla polskiej gospodarki. Najnowszy raport wskazuje, że od rozpoczęcia walk do połowy maja 2026 roku Polska wydała dodatkowe 10 mld złotych na zakup paliw, co było spowodowane wzrostem cen. W tym samym czasie rządowy program CPN przyniósł częściowe zmniejszenie kosztów dla właścicieli aut osobowych. Eksperci są zdania, że należy przygotować się na przyszłe kryzysy w bardziej zrównoważony sposób – zamiast leczyć objawy niedoborów paliw, sugerują budowę strukturalnej odporności. Posłużyć do tego miałyby nadmiarowe zyski sektora paliwowego. Elektromobilność Prezydent Krakowa odwołany w referendum. Czy Strefa Czystego Transportu zostanie zlikwidowana? Na podstawie referendum przeprowadzonego w Krakowie mieszkańcy zdecydowali o odwołaniu prezydenta Aleksandra Miszalskiego. Głównym powodem wskazywanym przez głosujących była Strefa Czystego Transportu (SCT), która od początku 2026 roku obejmuje większość miasta i wprowadza ograniczenia dla części starszych pojazdów. Szwedzki startup zaprezentował Luvly O – samochód elektryczny, który wyróżnia się już na pierwszy rzut oka. Ale oprócz nietypowego wyglądu charakteryzuje się też niską ceną, niewielką masą własną i nietypowym systemem produkcji. Czy ten elektryk ma szansę podbić rynek? Reklama Luvly O nawiązuje do Smarta i przebija “malucha” Wygląd to kwestia gustu, więc czy nowy szwedzki samochód elektryczny zachwyca designem, musi każdy, indywidualnie ocenić. Na pewno kształt Luvly O wyróżnia go z tłumu m.in za sprawą nie wielkich lamp, czy nietypowych nadkoli. Jest mały, ale to także nie powinno szokować, bo już przed laty Europejczycy mieli do czynienia z pojazdami o takich gabarytach. Dobrym przykładem jest np. Smart, który na Starym Kontynencie zyskał sporą popularność. Przejdźmy, jednak do konkretów. Luvly O to pojazd stworzony z myślą o jeździe po mieście. Projektantom udało się skonstruować bardzo lekkiego elektryka. Luvly waży jedynie 380 kg, to mniej niż waga samych baterii w rodzinnych samochodach elektrycznych. Dla porównania Fiat 126p, popularnie zwany “maluchem” jest cięższy od szwedzkiego elektryka o co najmniej 200 kg! Dane techniczne Luvly O Luvly ma 2,7 m długości i 1,53 m szerokości. Te liczby są bardzo zbliżone do Smarta Fortwo, co potwierdza zasadność porównań do tego popularnego samochodu miejskiego. Dzięki tym gabarytom i akumulatorowi o pojemności 6,4 kWh szwedzki elektryk ma świetnie sprawdzić się m.in w korkach. Poza tym, jak przekonuje producent Luvly O, każdy właściciel tego samochodu będzie mógł szybko wyjąć baterię z auta i naładować ją w domu, podłączając do gniazdka o napięciu 220-230 V. Samochód elektryczny z większym zasięgiem niż diesel? Ten elektryk przejechał niemal 2000 tys. km bez przerwy Jaki zasięg ma Luvly O? Tu zaskoczenia nie ma. Niska waga i mała bateria sprawiają, że Luvly na jednym ładowaniu przejedzie jedynie 100 kilometrów. Z uwagi na to, że jest pojazdem miejskim, nie wydaje się to być wielkim problemem, tak samo jak jego skromna prędkość maksymalna, która wynosi 90 km/h. Tani elektryk ze Szwecji. Luvly O przypomina Smarta i jest lżejszy od malucha, Fot: luvly.se Jaka cena Luvly O? Jak przekonuje producent, szwedzki elektryk ma być dostarczany do małych fabryk w częściach i składany na miejscu. Dzięki takiemu rozwiązaniu uda się obniżyć koszty produkcji i dystrybucji Luvly O. Cena auta nie przekroczy 10 tys. dolarów, czyli ok. 40 – 45 tys. złotych. Ten samochód elektryczny robi furorę. Właśnie został najlepiej sprzedającym się autem świata! Źródło: luvly.se Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.